Tegoroczna edycja międzynarodowego festiwalu sportów ekstremalnych Baltic Games odbędzie się na przełomie sierpnia i września w hali Ergo Arena, a nie, jak dotąd, na Placu Zebrań Ludowych w Gdańsku. Organizatorzy zapowiadają duże zmiany.
- Czy uprawiasz sporty ekstremalne?
-
tak, regularnie trenuję i biorę udział w zawodach
23% -
to zależy, interesuję się nimi, ale nie uprawiam wyczynowo
39% -
nie, mam z nimi styczność tylko przed ekranem telewizora
38%
łącznie głosów: 92
- Dotąd zawsze byliśmy skazani na kaprysy pogody. Była to duża niedogodność dla przyjezdnych, którzy często nie mieli pewności, czy interesujące ich konkurencje odbędą się. Niestety, po skateparku nie da się jeździć, gdy jest mokro - mówi Wojciech Tandeck z firmy Funattack, organizatora festiwalu. - Teraz już nie będziemy mieli takich problemów.
Nowe miejsce nie pozostanie bez wpływu na konstrukcję skateparku, który na czas festiwalu zostanie zbudowany we wnętrzu hali. Właśnie kończony jest jego projekt i - jak zapowiadają organizatorzy - ma być on jeszcze większy niż podczas zeszłorocznej odsłony - powierzchnia przekroczy 2,5 tys. m kw.
Jeśli chodzi o program imprezy, wciąż najważniejsze pozostają konkurencje związane z deskorolką, rolkami i rowerami BMX, w których swoje umiejętności pokażą zawodnicy z całego świata. Ponadto na zewnątrz Ergo Areny powstanie miasteczko festiwalowe, a każdy dzień festiwalowy zamkną koncerty na plaży w Sopocie lub Jelitkowie. Wbrew pierwszym informacjom, nie będzie jednak pokazów wakeboardingu.
Tegoroczny Baltic Games potrwa od 30 sierpnia do 1 września. Niebawem ruszy internetowa przedsprzedaż biletów, które będą kosztować od 15 zł do 85 zł (karnety), organizatorzy przewidują również zniżkowe bilety dla dzieci.

















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.