Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom.

aktywne@trojmiasto.pl

wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł

Narciarskie ściganie na Łysej Górze

fot. mosir sopot

Blisko 100 miłośników białego szaleństwa wzięło udział w pomorskich eliminacjach do XVIII edycji Amatorskich Mistrzostwach Polski w Narciarstwie Alpejskim i Snowboardzie. Zawody były doskonałym połączeniem zabawy w rodzinnej atmosferze, ale i zażartej rywalizacji o czołowe lokaty.



Jeździsz na nartach?

tak, staram się regularnie

36%

okazjonalnie

29%

próbowałem, ale nie spodobało mi się

7%

nigdy nie próbowałem

28%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 206
Family Cup jest największą imprezą dla amatorów w Polsce, a co roku zainteresowanie wśród narciarzy i snowboardzistów rośnie.

- Była zarówno zabawa, ale i rywalizacja. Zawodnicy brali udział w jednej z eliminacji Mistrzostw Polski Amatorów, które odbędą się w marcu w Kielcach - wyjaśnił przedstawiciel MOSiR-u Miłosz Stachowicz.

Na linii startu sopockiego slalomu stawiło się w sumie 80 narciarzy oraz 16 snowboardzistów. Do konkurencji przystępowały często całe rodziny, których członkowie oprócz walki o najlepsze czasy w swoich kategoriach wiekowych, nie kryli rywalizacji między sobą. - No niestety, muszę się chyba z tym pogodzić, że mój młodszy syn, którego uczyłem jeździć, od 2-3 lat wykręca lepsze czasy ode mnie - powiedział uśmiechnięty Arek Stadnik.

- Pomimo już nieco starszego wieku, za każdym razem udaje mi się wyprzedzać młodzież. Mój syn nie może mnie pokonać, chociaż ma 17 lat - śmiał się inny z uczestników.

Rozpiętość wiekowa sopockiej imprezy była mocno zróżnicowana. Najmłodszy uczestnik zawodów urodził się w roku 2008, najstarszy zaś liczył sobie ponad 70 wiosen. - Zarówno najstarszy zawodnik jak i najmłodszy może nie liczyli się w kategorii Open, ale w swoich kategoriach wiekowych jak najbardziej - zaznaczył współorganizator.

Niestety, uczestnicy Family Cup 2013 jednogłośnie narzekali na słabo przygotowaną trasę zjazdu przez organizatorów. Już po kilkunastu przejazdach narciarzy na Łysej Górze pokrywa śnieżna ścierała się na rzecz uprzykrzających jazdę kamieni i trawy. - Niestety, trasa praktycznie nie była przygotowana, nie dosypano śniegu, aczkolwiek dzisiaj w nocy warunki chyba na to zezwoliły - dziwi się uczestnik imprezy Bogdan Wianka.

- Trasa była łatwa, ale warunki bardzo kiepskie - kamienie, trawa, mało śniegu. Przez to bardzo mocno niszczy się sprzęt - dodał Wojtek Iwanicki.

Zobacz zmagania narciarzy w Sopocie.



fot. mosir sopot
fot. mosir sopot
Zwycięzcy przejazdów:
NARTY:
rodzinnie
Samaskaite Linas, Giedre i Kamile (Litwa)

indywidualnie
Luiza Pusz (Sopot)
Jan Koszowski (Sopot)
Nina Arcisz (Sopot)
Jakub Nurkowski (Gdańsk)
Aleksandra Nichnerowicz (Gdańsk)
Ignacy Wyziński (Sopot)
Dovile Steikunaite (Litwa)
Dawid Jurkowski (Gdańsk)
Natalia Murawska (Rumia)
Konrad Stadnik (Gdańsk)
Monika Dziubczyńska (Gdynia)
Linas Samaska (Litwa)
Agata Wykrzykowska (Sopot)
Albert Jurkowski (Gdańsk)
Anna Dąbrowska-Karasowska (Sopot)
Jacek Sikorski (Gdańsk)
Marek Krawczyk (Piecki)
Adam Suska (Gdynia)

SNOWBOARD:
indywidualnie
Maja Skurczyńska (Gdynia)
Dawid Rudzewicz (Gołdap)
Giedre Samaskiene-Ambrazeviciu (Litwa)
Radosław Trzybiński (Gdańsk)
Sławomir Stosik (Rożental)

ZOBACZ PEŁNE WYNIKI
Dodaj zdjęcie do artykułu
Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Tytuł:
Treść:
Autor:
E-mail (opcjonalny):
Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Opinie (razem: 21)

Dodaj opinię

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.