Ponad czterysta osób bawiło się w weekend na imprezie koszykarskiej Baltic Streetball Cup 2011. Były sportowe emocje, możliwość zagrania w nową odmianę koszykówki oraz idole młodych koszykarzy - zawodnicy Asseco Prokom.
- Grasz w turniejach koszykówki?
-
tak, trenuję do nich regularnie
19% -
tak, ale nie przygotowuję się jakoś szczególnie
22% -
nie, ale jestem kibicem
25% -
nie interesuję się koszykówką
34%
łącznie głosów: 36
- Gra się inaczej, trzeba po prostu chwilę pokręcić się po boisku, żeby się przyzwyczaić - mówi Wojtek, który swoje sportowe zainteresowania rozwija w klubie Korsarz. - Zasady są takie same jak w streetballu, ale trzeba myśleć kreatywnie. Jest też więcej biegania.
Najpierw odbyły się sparingi, aby ułatwić pierwszy kontakt z grą, a potem rozegrano mecze. Jednocześnie toczyły się tradycyjne pojedynki w streetballu.
Zagrać mógł każdy amator kosza. Do rywalizacji zgłosiło się sto siedem zespołów w dziesięciu kategoriach wiekowych. Pojawili się zarówno pasjonaci, którzy koszykówkę traktują jako rekreacje, jak i młodzież trenująca głównie po to, aby dostać się do najlepszych zespołów ligowych.
- Zajęłyśmy czwarte miejsce - relacjonuje Ola z UKS Piątka Tczew. - Gram już dwa lata, trenuję regularnie dwa razy w tygodniu i chciałabym w przyszłości zostać zawodową koszykarką.
Choć liczy się przede wszystkim dobra zabawa, zawodnicy dają z siebie wszystko, żeby zwyciężyć.
- Często bierzemy udział w turniejach - mówi Michał z drużyny "No co ty". - Lubimy takie imprezy i mamy nadzieję, że będzie ich coraz więcej. Tym razem odpadliśmy w półfinale, to był naprawdę ciężki mecz.
Rywalizacja wśród dziewcząt wcale nie jest mniej zaciekła.
- Dziewczyny też faulują - skarżą się zawodniczki z UKS Conrad. - Mimo to, lubimy grać i mamy na swoim koncie pierwsze sukcesy.
- Zawodnicy grają ostro, zwłaszcza w kategoriach open, gdzie gra toczy się na wysokim poziomie - potwierdza Marcin Skiba, sędzia zawodów. - Zespoły powinny same sędziować sobie mecze, my jesteśmy tylko rozjemcami w spornych sytuacjach, które czasami mają miejsce.
Zawody okazały się ciekawe również dla kibiców. Niektóre mecze były bardzo widowiskowe. Rozgrywki uświetnił występ dziewcząt z Asseco Prokom Chearleaders, na co dzień dopingujących zawodowych koszykarzy.
Kategorie żeńskie:
1998: 1. Mrówki, 2. Filtrusy, 3. Bystre piłki
1995: 1. Basketki, 2. Ewidentne koszykary, 3. Bez kitu
1993: 1. Czarne jagódki, 2. Baskeciary, 3. Frugo wciąga
OPEN: 1. Nie wszystko na nie, 2. Baskeciary, 3. Koszykary
Kategorie męskie:
1999: 1. Piła Kielno, 2. Iskra Kielno, 3. Gwiazdeczki Korsarza
1997: 1. Malinowe truskawy, 2. Strefa 98, 3. Asiorki Korsarza
1995: 1. Bycze jaja, 2. Budyń, 3. Jesteś
1993: 1. Bryza, 2. Super, 3. Kurczak burgery
OPEN: 1. Drużyna Adiego, 2. Trenuje24.pl, 3. Nowodworski Basket Amatorski


















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.