• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Biegli i pili piwo w Sopocie

Rafał Borowski
9 października 2016 (artykuł sprzed 5 lat) 
Opinie (77)

Zobacz piwne zmagania na Stadionie Leśnym w Sopocie

Cztery okrążenia po ok. 400 metrów i cztery małe piwa. Oto wyzwanie, jakiemu musieli sprostać uczestnicy biegu "Piwna Mila", który odbył się w niedzielę na Stadionie Leśnym w Sopocie. W nietypowych zawodach wzięło udział 150 śmiałków, ale chętnych było zdecydowanie więcej. W związku z tym, organizatorzy niemal na pewno pokuszą się o kolejną edycję imprezy.



Takich zawodów biegowych jeszcze w Trójmieście nie było. W niedzielę, w godz. 11-16 na Stadionie Leśnym przy ul. Wybickiego 48/50 zobacz na mapie Sopotu w Sopocie odbyła się "Piwna Mila". Nawet sami uczestnicy nie byli w stanie zdecydować, czy bieg traktują bardziej jako sportowe wzywanie, czy bardziej jako oryginalną zabawę.

Formuła zawodów była prosta - uczestnicy musieli przebiec na bieżni dystans 1 mili, czyli 1609 metrów, który został podzielony na cztery równe okrążenia. Przed każdym z okrążeń należało wypić butelkę piwa typu pale ale o pojemności 330 ml, które zostało uwarzone specjalnie na tę okazję przez Browar Spółdzielczy w Pucku.

- To pierwsze tego typu zawody w Polsce Północnej, choć tego typu imprezy odbywają się od ładnych kilku lat na całym świecie. Większość uczestników to oczywiście aktywni biegacze, ale jest też trochę miłośników piwa, którzy wreszcie znaleźli pretekst, aby swoje hobby połączyć z aktywnością fizyczną - tłumaczy Grzegorz Brandt, organizator zawodów.
W zmaganiach wzięło udział 150 biegaczy. Koszt pakietu startowego wyniósł 29 zł. Zdecydowaną większość stanowili mężczyźni w przedziale wiekowym 20-40 lat, ale aż 20 proc. stanowiły kobiety. Bez względu na płeć, średnia czasu potrzebnego do przebiegnięcia całego dystansu wyniosła ok. 10 minut. Zwycięzcy wyłonieni ze wszystkich grup wiekowych otrzymali pamiątkowe, grawerowane pokale.

Kogo ominęła "Piwna Mila", a miał ochotę wziąć w niej udział, będzie miał jeszcze szansę nadrobić zaległości. Organizatorzy już teraz planują kolejne edycje zawodów, a także planują je znacznie urozmaicić.

- To była pierwsza, pilotażowa edycja, dzięki której chcieliśmy przede wszystkim zobaczyć potencjał takich imprez. Chętnych do wzięcia udziału w zawodach było dużo więcej. Błyskawicznie wyprzedaliśmy wszystkie pakiety startowe. Dzisiejsza impreza spotkała się z bardzo pozytywnym odbiorem. W związku z tym, już teraz planujemy kolejne edycje Piwnej Mili. Mało tego, już myślimy o urozmaiceniu zawodów, tzn. o edycji terenowej, edycji zimowej czy edycji letniej na plaży - dodaje Brandt.

Miejsca

Wydarzenia

Opinie (77) 2 zablokowane

  • 1609 kilometrów.. ciekawe kiedy skończą biec hehe (2)

    • 26 2

    • w filmie Koniec Świata z Simon Pegg też milę robili

      ale tam szło chyba 11 dużych piw
      i nie biegli

      • 3 0

    • No my z Wieśkiem nie wystartowaliśmy tylko dlatego, że formę trzymamy wypracowaną na 42 km maratonu.

      Liczymy z Wieśkiem na te przerwy co 400 metrów i małe piwko, bo wtedy możemy się zregenerować po biegu.

      • 2 0

  • (5)

    Bez względu na płeć, średnia czasu potrzebnego do przebiegnięcia całego dystansu wyniosła ok. 10 minut.

    za dużo piwa i drogę zmylili

    • 19 2

    • (3)

      może skrócić dystans a zwiększyć ilość piwa

      • 11 3

      • duzo piwa i liczyc droge do wc. (2)

        • 0 0

        • A zamiast piwa Pale Ale dać im jakiegoś RIS-a, Barley Wine albo innego imperialnego stouta, który będzie miał 8-10% alku. (1)

          Wtedy to będzie wyzwanie. Tylko dla prawdziwych twardzieli. Piwnych oczywiście, a nie biegowych. Dwa piwa wypite i droga do mety staje się kręta, wyboista, człowiek powoli rękoma szuka podłoża, nogi się plączą tak samo jak język, a kierunek biegu już nie jest taki oczywisty.

          • 2 0

          • no chyba ty

            • 3 0

    • Jakie były czasy w pitstopie przy tankowaniu?

      • 4 0

  • czego to ludzie nie zrobią aby się napić darmowego piwa... (3)

    • 26 34

    • Wpisowe wynosiło 29PLN.

      • 16 1

    • Bez wiedzy

      Co za Janusz!!!!
      Znowu ktoś się wypowiada bez wiedzy. Dokładnie - wpisowe 29 zł.

      • 5 1

    • Czy aby na pewno darmowego??? "Koszt pakietu startowego wyniósł 29 zł"

      • 1 1

  • Jest to tak głupie, że na tym poprzestanę (6)

    dziękuję

    • 50 36

    • Bieganie?

      Pełna zgoda

      • 11 6

    • Raz na jakiś czas można i warto zrobić coś głupiego.

      • 11 6

    • hameryka panie

      takie rzeczy tylko tam, a u nas kopiują

      • 3 3

    • Może i głupie, ale mało szkodliwe, (1)

      więc jeśli ktoś chce może zaszaleć.

      • 4 2

      • mój ty hardkorze!

        • 4 0

    • Jest to tak głupie, że na tym poprzestanę, wypiję piwo i pobiegnę do kibla.

      • 1 2

  • Też chciałem pobiec

    ..., ale kontuzja mi to uniemożliwiła. Na szczęście piwo mogę dalej pić, a jak wyleczę kontuzję, to może się pokuszę w kolejnej edycji :)

    • 15 3

  • Nareszcie jakiś normalny bieg. A co najważniejsze nie zamykają połowy miasta z tego powodu! Można?

    • 61 5

  • Alkohol plus sport?? (8)

    zero myślenia...sorry.

    • 38 49

    • Udział brały osoby pełnoletnie, całość zabezpieczyli wynajęci ratownicy medyczni. Nikt nie zrobił sobie krzywdy. Wszyscy uśmiechnięci - lekko podchmieleni. Impreza może i głupia, ale każdy spędza wolny czas tak jak ma ochotę.

      • 35 2

    • (1)

      Oni raczej nie biegli maratonu...

      • 8 0

      • a co przeszkadza piwo i maraton...

        • 12 0

    • zero pojęcia... (1)

      alkohol w małych ilościach pomaga ale ty tego nie zrozumiesz bo twoj sport to pilot w reku

      • 11 4

      • Dokładnie tak - alkohol jest na liście środków dopingujących.

        • 5 0

    • (1)

      Jasne, powiedz to studentom AWFu.

      • 6 0

      • w d*pie mam studentów AWF...

        pije piwo regularnie i mam zarąbiste wyniki wydolnościowe...

        • 8 2

    • Fakt, promocja alkoholu,

      ale przypuszczam, że wśród uczestników choroba alkoholowa raczej nie występuje. Wiadomo, sportowcy zawodowi widzą alkohol raz na kilka miesięcy (są niechlubne wyjątki).
      We Francji rozgrywa się maraton, gdzie na punktach odżywczych można się napić wina (mniej więcej co 5 km, czyli około pół godziny). Podobno końcówka bywa trudna. Tu było tylko 1600 m, więc luzik.

      • 0 0

  • (1)

    Sopot...
    Do kompletu brakuje rajdów nocnych hondą po Monte Casino

    • 31 12

    • czerwoną, i z Krystkiem ;p

      • 1 2

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Piwna Mila w Sopocie

    biegacz (1)

    Doczytaj było wpisowe a nie darmocha jak darmocha to pewnie sam byś się napił ale bez biegania bo szkodzi lepiej bzdety wypisywać przed komputerem .

    • 15 7

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Piwna Mila w Sopocie

      Brawo za kom

      startuje za rok !!!!!!!!!!!!!

      • 0 0

  • Dałem z siebie wszystko (4)

    • 36 0

    • (2)

      Ja również

      • 14 0

      • I ja (1)

        haft był konkretny

        • 0 1

        • Włodek Bełt

          • 0 0

    • Brawo !!!!!!!!!!!!

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Rytuał Szeherezady

zajęcia rekreacyjne

Rolkowisko w Ergo Arenie!

zajęcia rekreacyjne

Las w Mieście

warsztaty, spacer

Forum