wiadomości

stat

By zacząć biegać, wystarczy tylko chcieć

Wielu spośród 2700 uczestników 4. Gdańsk Maratonu i imprez towarzyszących temu wydarzeniu zaczynało właśnie od rekreacyjnego truchtania na krótkich dystansach
Wielu spośród 2700 uczestników 4. Gdańsk Maratonu i imprez towarzyszących temu wydarzeniu zaczynało właśnie od rekreacyjnego truchtania na krótkich dystansach mat. prasowe Gdański Ośrodek Sportu
Najnowszy artukuł na ten temat

Rozciągaj się, nawet jeśli nie ćwiczysz

Bieganie to jeden z najbardziej popularnych indywidualnych sportów na świecie. By zacząć je amatorsko uprawiać, nie potrzeba ani specjalistycznego sprzętu, ani trenera, ani żadnego obiektu sportowego. Sprawdzamy, od jakich dystansów należy zaczynać i o czym należy pamiętać, ruszając w trasę po raz pierwszy.


Gdzie zaczynałeś swoją przygodę z bieganiem?

na nadmorskich alejkach 10%
po chodnikach niedaleko miejsca zamieszkania 40%
w lesie lub parku 21%
po plaży 1%
w innym miejscu 4%
jak dotąd nie biegałem, ale planuję zacząć 7%
nie biegałem i nie planuję, to nie dla mnie 17%
zakończona Łącznie głosów: 282

Większość dyscyplin wymaga od sportowca-amatora odnalezienia odpowiedniego miejsca do ich uprawiania. Bieganie ma tę zaletę, że wystarczy dosłownie wyjść z domu i już można ruszać przed siebie.

- Najczęściej początkujący biegają po twardej nawierzchni, bo wielu z nas nie chce się daleko szukać innych tras do biegania. Zaczynamy więc od truchtania wokół bloku czy po nadmorskich deptakach. To na początek wystarczy. Są jednak tacy, którzy nie wyobrażają sobie tej aktywności w innym miejscu niż np. leśne ścieżki. W takich sytuacjach ważne jest jednak to, by zaczynać od tras jak najbardziej płaskich, bez podbiegania czy zbiegania z górek - podkreśla Zbigniew Jakubek, jeden z pacemakerów niedzielnego 4. Gdańsk Maratonu.

Zobacz naszą relację z 4. Gdańsk Maratonu



Popularny "Zibi" ma na swoim koncie już wiele startów na królewskim dystansie. Od lat dba też o to, by uczestnicy trójmiejskich maratonów trzymali założone tempo. Ukończył też trzy leśne biegi z cyklu TUT, odbywające się na dystansie 65 km. Zaczynał jednak od zdecydowanie krótszych odległości i wciąż traktuje ten sport hobbystycznie.

- Bieganie daje nam czas dla siebie, moment na wyciszenie się, przemyślenie. Jest też dobrym sposobem na zrzucenie wagi dla tych, którzy tego potrzebują. Sam znam wiele osób, które regularnie biegając, nawet truchtem, bez forsowania tempa, potrafiły zgubić dobrych kilka kilogramów. Najważniejsze jest to, że jedyne czego potrzebujemy do biegania, to chęci - wylicza zalety tej aktywności.
JAK BIEGAĆ, ŻEBY SCHUDNĄĆ? PRZECZYTAJ NASZ PORADNIK

Niezależnie od tego, czy w niedługim czasie planujemy starty na długich dystansach, czy chcemy po prostu poćwiczyć, by oderwać się od kanapy lub komputera, nie powinniśmy robić tego zbyt często. Codzienne bieganie nie jest wskazane, szczególnie dla organizmów nieprzyzwyczajonych do regularnych ćwiczeń.

- Na pewno na początku nie można przesadzić z intensywnością ani częstotliwością treningów. Dwu-trzykilometrowa przebieżka to odpowiedni dystans dla początkującego. Nie należy też biegać częściej niż trzy razy w tygodniu. Codziennie nie ćwiczą nawet osoby przygotowujące się do maratonów, tym bardziej nie powinni więc tak czynić ludzie, którzy dopiero zaczynają - przestrzega Jakubek.
PORADY DLA POCZĄTKUJĄCYCH BIEGACZY PRZEDSTAWIAŁA W SWOIM CYKLU TAKŻE IWONA GUZOWSKA

Zaczynać należy od biegania dla własnej satysfakcji, bez forsowania tempa. Podczas pierwszych treningów powinniśmy sprawdzić, na co nas stać, a później dostosowywać plany do możliwości.

- Zdecydowana większość zaczyna od truchtu. Nie ma sensu od razu śledzić swojego tempa i skrupulatnie sprawdzać rezultatów na zegarku czy profesjonalnych aplikacjach. Wystarczy słuchać organizmu i biec na tyle, na ile on nam pozwoli - podkreśla "Zibi".
By zacząć, nie potrzebujemy drogiego sprzętu ani indywidualnie dobieranych butów. Dopóki chcemy lekko trenować tylko dla samych siebie, poradzimy sobie w tym, co znajdziemy w szafie.

- Wystarczą zwykłe trampki lub adidasy oraz normalny ubiór sportowy. W dobre obuwie przyda się nam zainwestować, jeśli regularnie będziemy pokonywali dystansy 5-10 kilometrów lub postanowimy ścigać się z innymi w zawodach. To samo dotyczy stroju sportowego. Naprawdę nie potrzebujemy drogich, markowych ubrań. Powinniśmy jednak przyodziać się tak, by było nam raczej za zimno niż za gorąco - zaznacza Jakubek.
Bieganie jest sportem o tyle łatwym do uprawiania, że nie wymaga od nas zwoływania licznych grup znajomych. Kiedy mamy czas i ochotę, po prostu zakładamy buty i ruszamy przed siebie. Są jednak okoliczności, w których warto pomyśleć o kompanach.
Zbigniew Jakubek (pierwszy z prawej w zielonej koszulce) regularnie pełni rolę pacemakera w trójmiejskich maratonach. Zaczynał od rekreacyjnego biegania na dystansie kilku kilometrów.
Zbigniew Jakubek (pierwszy z prawej w zielonej koszulce) regularnie pełni rolę pacemakera w trójmiejskich maratonach. Zaczynał od rekreacyjnego biegania na dystansie kilku kilometrów. fot. Ula Sertel

- Jeśli chcemy biegać tylko dla siebie, by zrzucić parę nadprogramowych kilogramów albo po prostu zacząć się ruszać, możemy robić to sami. Jeśli jednak zakładamy, że może być z tego coś poważniejszego, dobrze znaleźć sobie towarzystwo. Jeśli planujemy w ciągu kilku miesięcy czy roku dojść do poziomu, który pozwoli nam regularnie startować na nieco dłuższych dystansach, powinniśmy znaleźć grono, które będzie charakteryzować się podobnymi celami. Wystarczy popytać znajomych lub dołączyć do jednej z licznych grup tematycznych na portalach społecznościowych. Towarzystwo bardziej doświadczonych biegaczy pozwoli nam odpowiednio wykonać pierwsze kroki, dobrać tempo, a w przyszłości także wybrać odpowiedni sprzęt - wyjaśnia popularny "Zibi".
A MOŻE DOBRYM POMYSŁEM JEST BIEGANIE Z PSEM? PRZECZYTAJ NASZ MATERIAŁ Z CYKLU "RUSZ SIĘ!"

Wielu amatorów biegania na trasy rusza po zakończeniu pracy, wieczorem, kiedy może wreszcie znaleźć chwilę dla siebie. Aby ćwiczyć efektywnie, należy jednak rozplanować wcześniejsze aktywności, jak choćby posiłki.

- Nie można przejadać się przed wyjściem z domu, biec zaraz po obfitym obiedzie czy kolacji. Należy pamiętać też o nawadnianiu. Na tak krótki dystans powinna nam wystarczyć mała butelka wody, o pojemności nie większej niż pół litra. Więcej i tak raczej nie wypijemy, a zabieranie zbędnego ciężaru na pewno nie ułatwi nam biegania - tłumaczy Jakubek.
To czy bieganie wejdzie nam w krew, powinniśmy wiedzieć po kilku tygodniach. Nie powinniśmy się zrażać pierwszymi trudnościami czy lekkimi bólami. Jeśli coś nam dolega, możemy odpuścić parę dni i spróbować ponownie.

- Po miesiącu regularnych treningów każdy będzie w stanie stwierdzić, czy bieganie jest dla niego, czy może powinien poszukać innej aktywności. Owszem, są tacy, którzy przez rok albo i dłużej będą chcieli tylko truchtać, ale wielu biegaczy po dwóch-trzech miesiącach przechodzi na dłuższe dystanse, np. dziesięć kilometrów. To jednak bardzo indywidualna kwestia i najważniejsze jest to, byśmy realizowali swoje potrzeby, robili to dla własnej satysfakcji, uwzględniając możliwości organizmu - przypomina biegacz.
Jeśli jednak chcemy sprawdzić się na tle innych, dobrym przetarciem mogą być sobotnie imprezy z cyklu Parkrun. Amatorzy biegania mogą wybrać jedną z lokalizacji w Gdańsku - Park Reagana lub Zakoniczyn, a także bieg tego typu odbywający się w Gdyni.

PARKRUN W GDAŃSKU ORGANIZOWANY JEST OD 2012 ROKU

- To dobre miejsce do pierwszych zorganizowanych startów, bo podczas imprezy mierzony jest czas, dzięki czemu możemy monitorować swoje postępy, a także porównywać się z innymi. Sam zaczynałem właśnie od Parkrunu, a z czasem zacząłem zwiększać dystans, aż do maratońskiego - wyjaśnia Jakubek.

Zobacz naszą relację z Onico Gdynia Półmaraton 2018

Opinie (49) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.