wiadomości

Czerwone światło podczas biegania. Jak wykorzystać czas na przejściu dla pieszych?

Najnowszy artukuł na ten temat Jak przeżyć Wielkanoc i być fit?
Czerwone światło może wyświetlać się nawet kilka minut.
Czerwone światło może wyświetlać się nawet kilka minut. fot. : K. Henkeova/123rf.com

Bieganie po mieście wiąże się z poruszaniem przez przejścia dla pieszych. Jednak nie zawsze jest tak łatwo i mamy zielone światło. Warto wykorzystać czas w oczekiwaniu na nie, niezależnie czy to kilka sekund lub minut. Przedstawiamy pomysły na to, co zrobić, by zachować rytm.



Poradnik dla aktywnych - wszystkie artykuły



Co robisz, gdy podczas biegania czekasz na zielone światło na przejściu dla pieszych?

proste ćwiczenia, takie jak: podskoki, skip A, skip C itp. 5%
biegnę w miejscu 23%
rozciągam się 7%
stoję, jak pozostali 18%
przebiegam na drugą stronę, jeśli nic nie jedzie 47%
zakończona Łącznie głosów: 311
10 sekund, 1 minuta albo i nawet 3. Oczekiwanie na zielone światło na przejściu dla pieszych może trwać krócej lub dłużej. Zwykle nie mamy wyboru i patrzymy, aż na sygnalizacji zniknie czerwona kropka, ale dla biegających po mieście czas "postoju" ma duże znacznie.

Warto go więc wykorzystać, choćby po to, by nie "zastygnąć". Mięśnie muszą być rozgrzane, dlatego spytaliśmy doświadczonych biegaczy o rady, w jaki sposób można spożytkować ten krótki okres. Okazuje się, że najprostsze ćwiczenia są najbardziej przydatne.

- Najłatwiej zrobić podskoki, skip A, czy po prostu przeskoki, raz lewą, a raz prawą nogą. Następnie można przejść do skip C i w ostateczności do skip B. To trzy ćwiczenia, które wykonuję w pętli, ale nic poza tym. To wystarczy, by utrzymać stałą intensywność. Natomiast nie polecam rozciągania się, ponieważ mięśnie powinny pracować dynamicznie - wyjaśnia Adam Zagórski, trener personalny, który od lat prowadzi m.in. bezpłatne zajęcia biegowe i ogólnorozwojowe.

Biegi hybrydowe w Gdańsku i Sopocie



Można także ćwiczyć na przyrządach, które dla innych są... niewidzialne.

- Automatycznie przechodzę do ćwiczeń jak na skakance, udając, że mam ją w dłoniach. Robię podskoki na prawej stopie, a potem na lewej, wzmacniając pracę układu ruchowego, stawy skokowe i łydki, które są istotnym elementem w kroku biegowym, bo generują ruch wybicia. Istotne, by były silne i sprzyjały rozwoju mięśni. Nasz organizm przygotowuje się do wysiłku, więc jeśli już weszliśmy na obroty, to nie chcemy z nich schodzić. Najważniejsze, by zachować ciągłość ruchu biegowego. Można odpoczywać w formie slow joggingu, ale tempo nie może być wolniejsze od chodu. - wyjaśnia Łukasz Marszałkowski z GetActive.

Zimą biegają w samej bieliźnie. "Wariaci" czy godni podziwu i gratulacji?



Dobrym sposobem jest także po prostu podtrzymanie biegu.

- A po co się zatrzymywać? Przecież można wciąż biec, ale w miejscu. Takie podtrzymanie intensywności niewiele powinno obniżyć nasze tętno, a gdy pojawi się zielone światło, możemy wystartować szybciej niż pozostali - tłumaczy Marcin Ochociński, który biega w ultramaratonach.

Czy muzyka pomaga w treningu?



Można też wcale się nie zatrzymywać... Jednak wcale nie zachęcamy do przebiegania na czerwonym świetle.

- Ludzie nie są przyzwyczajeni do ćwiczeń w przestrzeni publicznej. Mogą pomyśleć, że są obiektem wygłupów dla innych. Dlatego zamiast czekać, aż pojawi się zieleń, można pobiec do kolejnego przejścia, gdzie swobodnie przebiegniemy bez konieczności zatrzymywania się - wyznaje Marcin Kotłowski z Adventure Park Kolibki.
A jak wy gospodarujecie czasem w oczekiwaniu na przejściu dla pieszych? Czekamy na wasze opinie.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (84)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Wydarzenia

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl

Najczęściej czytane