wiadomości

Gdzie są pieniądze z wpisowego do mistrzostw świata w półmaratonie Gdynia 2020?

interwencja trojmiasto.pl
mat. prasowe organizatora

W biegu masowym mistrzostw świata w półmaratonie Gdynia 2020 miało wziąć udział ponad 20 tys. zawodniczek i zawodników z całego świata. Jednak mimo przełożenia imprezy z marca na październik ta część rywalizacji się nie odbędzie z powodu zaleceń sanitarnych związanych z koronawirusem. Organizatorzy w zamian proponują udział w globalnym biegu wirtualnym oraz wszystkim dostarczą pakiet startowy. Zwrotu, nawet części wpłaconego wpisowego, nie będzie, choć wielu niedoszłych uczestników zawodów zastanawia się nad dochodzeniem swoich roszczeń na drodze sądowej. My zapytaliśmy, na co zostały wydane pieniądze?



Komunikat organizatorów mistrzostw świata w półmaratonie do uczestników biegu masowego



Jeśli wpłaciłe(a)ś wpisowe do biegu masowego mistrzostw świata w półmaratonie, co zamierzasz teraz zrobić?

rozumiem sytuację i przyjmuję ofertę organizatorów startu w biegu wirtualnym 26%
wezmę to, co prześlą, ale wirtualnie nie pobiegnę i też nie będę już się o nic upominać 18%
indywidualnie będę domagać się, aby odzyskać choć część pieniędzy 5%
czekam na pozew zbiorowy i do niego się dołączę 40%
jeszcze się zastanawiam, gdyż do końca nie mam zdania 11%
zakończona Łącznie głosów: 727
Sport Evolution, firma znana choćby z organizowania Ironman Gdynia i gdyńskich biegów ulicznych, do przeprowadzenia mistrzostw świata w półmaratonie przygotowywała się od blisko trzech lat. Do 1 listopada 2019 roku wpisowe wynosiło 170 zł. Po tym terminie z każdym kolejnym miesiącem wzrastało o 10 zł, by osiągnąć 300 zł, dla tych, którzy akces do startu zgłoszą tuż przez imprezą, w biurze zawodów.

Organizatorzy przyznają, że przychody z opłat startowych wyniosły 4 mln 227 tys. 922 zł brutto. Jednocześnie wyliczają koszty, które ponieśli na ok. 5 mln 641 tys. zł brutto i dodają, że na nich wydatki się nie skończyły.

Gdy zaatakował koronawirus, najpierw przełożono zawody z marca na październik, ale w minionym tygodniu i przy nowej dacie rywalizacji trzeba było powiedzieć "pas". W kalendarzu zostaje jedynie bieg dla elity, czyli profesjonalnych biegaczy, których na starcie będzie mogło stanąć nie więcej niż 250.

"Niestety w obecnych uwarunkowaniach prawnych, wynikających z sytuacji epidemicznej, organizacja biegu masowego jest niemożliwa. Na bazie rekomendacji Światowej Organizacji Zdrowia oraz najlepszych praktyk obserwowanych na masowych imprezach sportowych w Polsce i na świecie przygotowaliśmy również obszerny plan dostosowania imprezy do panującej sytuacji i wdrożenia specjalnych procedur w zakresie higieny i bezpieczeństwa. Okazało się jednak, że to wszystko za mało, aby impreza o tej skali - ponad 20 tys. uczestników z całego świata - mogła dojść do skutku w obliczu rosnącej skali zachorowań na COVID-19 i ponownego ryzyka wprowadzania dodatkowych obostrzeń, zamiast ich dalszego luzowania. Kilka tygodni temu uruchomiliśmy aplikację AllYouNeedIsRunning.com, na której w dniu mistrzostw, 17 października 2020 roku, odbędzie się globalny bieg wirtualny pod hasłem #AllYouNeedIsRunning. W najbliższych tygodniach nasz zespół będzie dzień w dzień ciężko pracował po to, aby jak najszybciej wysłać wam pełne pakiety startowe biegu masowego. Znajdą się w nich: numer startowy, oficjalna koszulka Asics, pamiątkowy plecak z logo mistrzostw oraz nasz wyjątkowy medal, który tak bardzo pragnęliśmy wręczyć każdemu z was na mecie półmaratonu" - tak m.in. wspólnie napisali do uczestników: Michał Drelich, szef Komitetu Organizacyjnego, Jakob Larsen, dyrektor zawodów i imprez World Athletics oraz Rafał Klajnert, sekretarz miasta Gdyni.

Gdynia Półmaraton 2019. Relacja i wideo z biegu





Nie wszystkich jednak niedoszłych uczestników mistrzostw te wyjaśnienia przekonały. Także do naszej redakcji docierały zapytania, dlaczego organizatorzy nie chcą oddać wpisowego. Pojawiły się nawet zapowiedzi dochodzenia swoich racji na drodze sądowej, z przygotowaniem pozwu zbiorowego przeciwko organizatorom zawodów włącznie.

Jak rozumiemy, kwestią sporną pozostają pieniądze. Dlatego podjęliśmy się interwencji. Skierowaliśmy do Sport Evolution zapytania, na co zostały wydaje środki, które w ramach wpisowego wpłacili biegacze. Poniżej prezentujemy wyjaśnienia przedstawione przez Piotra Jakóbika, dyrektora marketingu i członka zarządu Sport Evolution. Wyróżnienia pochodzą od redakcji.

Tak to miało wyglądać - mistrzostwa świata w półmaratonie 2020. Meta na plaży



Tak wyglądał gdyński półmaraton w 2019 roku



"Przygotowania do tego wydarzenia zaczęły się w listopadzie 2017 r., kiedy Gdynia otrzymała prawa do organizacji mistrzostw świata, a koszty nawet dwa miesiące wcześnie, bo aplikowanie wymagało od nas przygotowania całej masy dokumentów, prezentacji i miękkiego lobbingu z udziałem gwiazd sportu.

Budżet WAHMC Gdynia 2020 obejmuje ponad 300 pozycji kosztowych
. Najważniejsze grupy kosztów, które można wyszczególnić, to:
  • koszty związane organizacją ruchu oraz postępowań administracyjnych, w tym zezwolenia na wyłączenie drogi w sposób szczególny, impreza masowa;
  • koszty najmu obiektów
  • koszty infrastrukturalne (hale namiotowe, kontenery, sceny, ściany diodowe itd.)
  • koszty związane ze świadczeniami zawodniczymi (medale, numery, worki depozytowe, koszulki, plecaki itd.)
  • wolontariat
  • oprawa artystyczna imprezy
  • koszty administracyjno-biurowe
  • koszty osobowe
  • promocja i reklama
  • imprezy i wydarzenia towarzyszące
  • produkcja telewizyjna
  • merchandising
  • zakup licencji (Dentsu)
  • hospitality (hotele, transfery, inne)
  • btl/atl


Biegi i zawody lekkoatletyczne w Trójmieście przełożone lub odwołane w Trójmieście z powodu pandemii koronawirusa



Duże koszty związane są ze świadczeniami zawodniczymi. Choć koszt jednostkowy zamawianych rzeczy nie jest wysoki, to wielkość zamówienia (30 tys.) powoduje, że koszt całkowity jest ogromny. Dla przykładu podaje przybliżone koszty (z uwagi na tajemnicę handlową nie mogę podawać precyzyjnych kwot):
  • medale - ok. 550 tys. zł brutto
  • koszulki finisher - ok. 750 tys. zł brutto
  • plecaki - ok. 850 tys. zł brutto
  • worki depozytowe/recovery bag - ok. 110 tys. zł brutto
  • folie do okrycia na mecie - ok. 36 tys. zł brutto
  • numery startowe - ok. 85 tys. zł brutto


Razem: 2 mln 381 tys. zł brutto

Te wszystkie rzeczy zostały zamówione jeszcze w 2019 roku i były wyprodukowane już po przełożeniu imprezy w marcu. Są nierefundowalne, tzn. że nie da się ich w żaden sposób spieniężyć, bo wszystkie są opatrzone logo i grafikami imprezy. Nie mają więc żadnej wartości w oderwaniu od imprezy.

Kolejna duża grupa kosztów to koszty osobowe. Przy projekcie pracuje w sposób ciągły 12 osób. Miesięczny koszt utrzymania zespołu to ok. 100 tys. zł x 24 miesiące = 2 mln 400 tys. zł brutto. Nie mogę zażądać od ludzi, żeby oddali mi pensję za pracę, którą przez ten czas uczciwie wykonywali.

Do tego dochodzą koszty biurowe związane nie tylko z najmem czy zużyciem mediów, ale także materiały biurowe. A także koszty szkoleń dla wolontariuszy i zespołu projektowego (ok. 120 osób) - koszt ok. 60 tys. zł brutto.

Na promocję imprezy wydaliśmy ok. 450 tys. zł brutto
. To koszt:
  • reklamy
  • stworzenie i utrzymanie strony internetowej
  • przygotowanie materiałów graficznych
  • konferencje prasowe
  • monitoring mediów itp.


Materiały ATL i BTL to wydatek rzędu ok. 85 tys. zł brutto, w tym countdown clock w centrum Gdyni, banery, siatki wielkoformatowe, bandy pcv itd., które w momencie odwołania imprezy były już wyprodukowane i nie można ich ponownie użyć na innej imprezie.

W ramach imprez towarzyszących mieliśmy organizować biegi dziecięce. Na wyprodukowanie koszulek i medali wydaliśmy ponad 65 tys. brutto. Te rzeczy będziemy musieli zutylizować. Mimo to opłaty startowe za biegi dziecięce zwracamy!

Na potrzeby imprezy wyprodukowaliśmy kolekcję merchandisingową (limitowana kolekcja odzieży z logo mistrzostw świata). W związku z odwołaniem wydarzenia już jej nie sprzedamy. Poniesione nakłady na ten cel to ponad 100 tys. zł brutto.

Różnego typu koszty licencyjne to wydatek ok. 100 tys. zł brutto (zakup praw marketingowych do imprezy na terytorium Polski od Dentsu).

Razem wszystkie ww. koszty to ok. 5 mln 641 tys. zł brutto.



Inne mniejsze koszty związane są choćby z projektem zmian organizacji ruchu, podróże służbowe, prowizje dotpay od transakcji elektronicznych itd. Łącznie szacuje się te koszty na jakieś 150 tys. zł brutto.

Zapłacić musieliśmy także zaliczki w hotelach oraz podwykonawcom (ochrona, medycy, namioty itp.) na łączną kwotę 700 tys. zł. Te koszty są oczywiście refundowalne, ale pieniądze są zamrożone, bo niestety nie da się ich w prosty sposób odzyskać.

Ponadto na swój koszt wyprodukowaliśmy aplikacje na potrzeby biegu wirtualnego za kwotę ponad 250 tys. zł, a także na nasz koszt wysyłamy pakiety startowe do zawodników (szacowany koszt 400 tys. złotych). Zwracamy też pieniądze za wszystkie niezrealizowane usługi dodatkowe - ponad 450 tys. zł.

Przychody z opłat startowych 4 mln 227 tys. 922 zł brutto.



- Także - jak widać - zrobiliśmy złoty interes... - podsumowuje z goryczą Piotr Jakóbik, dyrektor marketingu i członek zarządu Sport Evolution.

Opinie (167) 7 zablokowanych

  • (4)

    Miasto powinno być gwarantem.

    • 34 20

    • (1)

      Bieg w Gdyni organizuje firma z Warszawy. Pan S uznał że nie ma w Gdyni firmy która by to pociągneła. Normalnie głupki same mieszkają.

      • 8 2

      • o to chodzi

        tu jest platfusowo - ty masz płacić a oni się bawią - kasa była i ni ma - mevo 5.0

        • 5 3

    • (1)

      Jak Ci w warzywniaku w Gdyni sprzedadzą zepsute ziemniaki, to też miasto ma Ci zwracać pieniądze?

      • 5 1

      • Edzio ma zryty beret. Jak mu stara spali kotleta to też wini pana S. Biedak już dawno nie bierze leków i wszystko mu się w głowie miesza

        • 2 0

  • Szkoda słów.. jeszcze się bieg nie odbył, a już wydali więcej, niż zarobili. (7)

    Głupi uwierzy...

    • 114 12

    • A gdzie sponsorzy? (3)

      Nie, pokazali wydatki versus przychody tylko z wpisowego... Gdzie inne wpływy?

      • 29 0

      • Sponsorzy (2)

        Kasa od sponsorów jest dopiero po imprezie. Najpierw trzeba samemu wyłożyć

        • 1 2

        • Hahaha...

          • 1 0

        • a ponad 2,5 mln od GCS?

          • 2 0

    • Ludzie, oszukani byliście od samego początku (2)

      Czy trochę nie wstyd Wam, uczestnikom, płacić takich absurdalnych pieniędzy za możliwość robienia tego, co jest absolutnie za darmo, dla każdego? Czy nie czujecie się oszukani już na starcie? W każdej chwili można wyjść i pobiegać, na upartego nie trzeba nawet butów. Jestem w szoku, że ktoś może chcieć 200-300 zł za możliwość pobiegania po asfalcie, a ktoś inny chcieć tyle płacić. Przykro mi, ale zostaliście oszukani niezależnie od tego, czy ta impreza by się odbyła, czy nie.

      • 16 4

      • Na Mistrzostwach Świata na co dzień się nie biega. (1)

        • 7 2

        • O to właśnie Wieśku chodzi

          Za jedyne 300 zł kupujesz wizję uczestnictwa w Mistrzostwach Świata. Wydano parę ładnych baniek, żebyś w to skutecznie uwierzył. Na ile ta wizja odpowiada prawdzie - niech każdy sam sobie spokojnie i uczciwie odpowie.

          • 11 2

  • śmieszne wynika z tego, że od początku impreza była niedochodowa :D (6)

    kto uwierzy w takie bajki?

    • 124 7

    • (1)

      do czasu az zarobisz, kazdy interes jest niedochodowy. koszt lokalu, zakupu towaru jest przed zarobkiem.. logiczne? co nie zmienia faktu, ze organizator chce, aby straty poniosl uczestnik.. ale jak organizator zarabia, to pieniadze zgarnia dla siebie?

      • 5 2

      • jakiego lokalu?

        • 3 0

    • Gdyby się odbyła to byłby zysk z reklam na trasie itd. (1)

      A tak sponsorzy za reklamy nie zapłacą, bo bieg się nie odbył, nie były one nigdzie pokazywane przez organizatora.

      • 8 2

      • Sponsorzy reklamowali się już od jakiegoś czasu, więc nie wierzę, że organizatorzy nic za to nie wzięli

        • 3 0

    • (1)

      Każdy kto ma choć odrobinę pojęcia o organizacji imprez masowych.

      • 1 4

      • Tak, sponsorom się wierzy na słowo... drukuje się na koszulkach ich loga i wrzuca do wszystkich materiałów reklamowych bez żadnej zaliczki... Wie to właśnie ten, co imprezy masowe organizował.

        • 3 0

  • A gdzie mogą być już dawno rozdane rodzinie i znajomym

    • 37 3

  • (8)

    Czyli średnia pensja członka zespoły wynosi ponad 8 tysięcy złotych...nieźle

    • 87 5

    • brutto + koszty pracodawcy

      • 9 3

    • (4)

      Brutto
      Czy nie takie duże obecnie.
      Chyba, że mieszkasz u mamy

      • 6 9

      • (1)

        to jest przeszło 150% średniej krajowej, tyle zarabia około 20% osób. To jest sporo.

        • 14 6

        • Ale ciągle mało jeśli chodzi o w miarę normalnie życie.
          Policz koszty życia rodziny 2+1 w Gdańsku przy założeniu, że nie dostała mieszkanie np. Po babci

          • 5 10

      • ale to jest koszt uśredniony (1)

        i chyba tylko głupi uwierzy że przez te kilka/kilkanaście miesięcy oni pracowali nad tym bite 8h dziennie

        • 15 0

        • jak odjąć pensję prezia i wice

          to dla reszty chyba niewiele zostanie

          • 9 0

    • I jeszcze Ci pracownicy pewnie w tzw. międzyczasie przygotowywali/organizowali inne imprezy.

      • 14 1

    • koszty pracodawcy...

      średnio wychodzi 8333 zł, ale to z kosztami pracodawcy. Po odliczeniu kosztów pracodawcy zostaje ok. 7000 zł brutto średnio na osobę

      • 6 1

  • (1)

    Po pierwsze, trzeba było wstrzymać produkcję, a nie decydować się na to już po przełożeniu imprezy, po drugie, wiele osób nie chce tych medali itp., po co mi to wysyłają??
    Nadal mamy do czynienia z zaokrąglonymi kwotami i zasłanianiem się tajemnicą handlową.
    Ale i tych kwot organizatorzy nie podawali, gdy ludzie domagali się wyjaśnień. Dlatego nie wierzę w to, to przedstawia pan Jakóbik.

    • 63 4

    • Zadzwoń do jakiejś firmy i zapytaj się ile będzie trwało wyprodukowanie bardzo skomplikowanych medali oraz zapytaj jakaś firmę o zamówienie 30 tys koszulek i nadruku na nich. Gwarantuję ci że większość słysząc nawet taką liczbę nie będzie się chciała tego podjąć, ci co się podejmą będą chcieli to zacząć produkować conajmniej pół roku przed taką impreza

      • 0 0

  • Ryzyko gospodarcze

    Do tej imprezy będą musieli dołożyć, na innych będą do przodu.

    • 29 3

  • Brawo trojmiasto.pl za jakikolwiek artykuł w tym temacie (1)

    uważam, że organizatorzy i/lub miasto Gdynia powinny te koszty jakoś w niewielkiej części zrekompensować - choćby dając zniżkę na inne imprezy w Gdyni. Na razie to najbardziej stratna wizerunkowo jest Gdynia. Gdyby władza Gdyni widziała te komentarze ludzi z całego świata, co sądzą o Gdyni i że już nigdy w Gdyni nie wystartują, to myślę, że miasto w trybie pilnym powinno zareagować.

    • 75 9

    • No to widać, że ludzie z całego świata są i**otami! Widać bieganie szkodzi na mózg...

      • 5 4

  • no to Gdynia ma problem (2)

    • 40 4

    • gdynia nie ma problemu (1)

      jak wpłaciłeś to ty masz problem - ja od lat nie biorę udziału w żadnym projekcie, imprezie organizowanej przez włodarzy z trójmiasta - bo mnie chcą orżnąć -platfus zawsze cię oszuka bez względu na wszystko - największe oszusty w trójmieście to prezydenci miast i marszałek województwa - żadnej obietnicy wyborczej nie spełnili

      • 1 10

      • ma problem, bo jest partnerem/wspólorganizatorem

        Gdynia zapłaciła za to, że miała byc gospodarzem imprezy

        • 4 0

  • mieszkaniec (15)

    szkoda imprezy... (tyle starań )zapewne Gdynia przez najbliższe kilkadziesiąt lat nie dostanie imprezy biegowej tej rangi bo tylko bieg uliczny może zrobić gdyż nie mamy infrastruktury lekkoatletycznej...
    Malkontenci to będą nawet narzekać jak by dostali zwrot kasy bo powiedzą że przecież tyle wydali na przygotowania itp...
    takie mamy czasy przez tej covid że firmy ratując się przed bankructwem nie będą zwracać wpisowego... dla biegacza to "tylko" 170 zł dla firmy i ludzi tam pracujących to walka o przeżycie... nie bronię ich ale liczby są bezwzględne

    • 23 60

    • (1)

      A masz rozeznanie w innych imprezach? Inni zwracają. Po prostu. W najlepszym wypadku Sport Evolution może wyjść na kompletnie niezaradnych biznesmenów...i osoby ignorujące bądź co bądź swoich klientów. Taktu za grosz.

      • 16 1

      • Taktu za grosz - za 170 pln

        • 5 0

    • jakoś inni organizatorzy potrafili sobie z tą sytuacją pordzić (1)

      • 8 0

      • ....w przeciwieństwie do amatorszczyzny to byli profesjonaliści.

        • 7 0

    • (2)

      to po co przeciągali to w nieskończoność podczas gdy wszystkie inne imprezy były odwoływane? można było dawno temu zrezygnować z organizacji biegu masowego (zostawić sobie elitę za którą zapłacą sponsorzy), kosztów by nie było i można by oddać kasę ludziom

      • 7 0

      • Żeby więcej kasy wyciągnąć od naiwnych?

        • 12 0

      • Iluzja

        Przekładając imprezę nadal wypłacali dobie pensje więc jest dla nich ok! Szkoda, że żadnego sponsora nie mieli oprócz wpłat biegaczy! Śmieszne

        • 5 0

    • Jak się jest Januszem-cwaniaczkiem to się przerzuca koszty i straty na małych.

      Jak się jest cywilizowanym przedsiębiorcą to albo ubezpieczenie, albo straty na klatę.

      Rip-off events.

      • 12 0

    • To że Gdynia nie dostanie to akurat zaleta.

      Mam nadzieję, że ta firemka też już nie dostanie.

      • 1 0

    • Czy ty czlowieky jesteś az tak glupi czy tylko takiego udajesz

      Wpisując te bzdury.

      • 1 0

    • i dobrze!!! Stop imprezom masowym w Gdyni !!!

      • 2 0

    • serio? jakoś wszyscy inni byli w stanie oddac wpisowe albo umożliwić start w przyszłym roku

      to jest jedyna firma, która ani nie zwraca kasy ani nie daje żadnej innej rekompensaty ... oprócz plecaków za 5 zł

      • 6 0

    • Oczywiście ma pan rację, niech każda firma pobiera opłatę i nie dostarcza usługi. Przecież dla klienta to niewielki koszt... Głupszego komentarza dawno nie widziałem :(

      • 7 0

    • Inni potrafili (1)

      To jakim cudem za bieg BMW maraton Berlin czy biegi górskie w Polsce otrzymałam zwrot ? Czyżby ktoś nue przewidział ubezpieczeń i wydawał pochopnie ? Majac przykład z innych biegów uważam, że to niedorzeczne i ktoś powinien za to odp

      • 4 0

      • Nikt nie ubezpiecza od covid

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl