wiadomości

stat

Gwiazdy poskramiały mechaniczne potwory

Dziennikarze, politycy i celebryci ścigali się w Gdańsku na skuterach wodnych w ramach imprezy Jet Ski Race. Wśród uczestników był także reprezentant trojmiasto.pl


Rafał Niklas wśród dziennikarzy, Maciej Kołomyjski wśród celebrytów oraz Tomasz Dudziński w kategorii polityków zwyciężyli w zawodach Jet Ski Race, czyli wyścigach skuterów wodnych rozegranych w Gdańsku Brzeźnie.



Zawody rozgrywane na wodach Zatoki Gdańskiej, tuż obok brzeźnieńskiego mola, oglądały setki widzów. Impreza miała charakter charytatywny, a startujący wspierali Fundację Żyć z POMPĄ. Dochód z imprezy zostanie przekazany na zakup pomp do żywienia pozajelitowego.

Na liście startowej widniały m.in. nazwiska Adama Hofmana, Iwony Guzowskiej, Pawła Poncyliusza, Krzysztofa Andruszkiewicza, Beaty Tadli, Aleksandry Kobielak, Zbigniewa Gutkowskiego, Igora Tracza, Macieja Florka, Artura Siódmiaka, Marcina Lijewskiego.

Wszyscy startowali na takich samych skuterach marki Bombardier. Trzeba przyznać, że te maszyny to prawdziwe mechaniczne potwory - moc 130 KM i prędkość maksymalna ponad 100 km/h robiły wrażenie. Do klasyfikacji generalnej liczył się łączny czas uzyskany w czterech wyścigach.

Mimo, że dla wielu uczestników był to pierwszy kontakt ze skuterami, to debiutanci wcale nie ustępowali tym bardziej doświadczonym zawodnikom. Świetnie radził sobie Zbigniew Gutkowski. Gdański żeglarz, który niedawno zakończył udział w okołoziemskich regatach samotników Velux 5 Oceans, od początku jeździł tak, że oczy ze zdziwienia przecierali nawet doświadczeni przecież sędziowie techniczni. W klasyfikacji celebrytów "Gutek" zajął drugie miejsce.

- Bez obaw, nie zamieniam jachtu na skuter, mimo że tak dobrze mi poszło - mówił Zbigniew Gutkowski. - Sam jestem tym zaskoczony, bo nie ma doświadczenia w skuterach. Woda jest jednak moim żywiołem a na linii startu dusza prawdziwego sportowca zwycięża. Starałem się cisnąć na maksa tam, gdzie to było możliwe. Dobrze też radziłem sobie z falą i tutaj akurat przydało się moje żeglarskie doświadczenie.

Aleksandra Kobielak
Aleksandra Kobielak fot. Aleksandra Bober
Gutkowski przegrał tylko z rajdowcem Maciejem Kołomyjskim, który udowodnił, że poskramianie koni mechanicznych przychodzi mu z olbrzymią łatwością, czy to na trasie rajdu, czy też na wodzie. Trzecie miejsce przypadło Aleksandrze Kobielak, dla której również był to pierwszy kontakt ze skuterami.

Wiele emocji towarzyszyło także rywalizacji polityków. Na starcie stawili się przedstawiciele wszystkich najważniejszych klubów poselskich. Co ciekawe, mimo że na co dzień nie szczędzą sobie złośliwości, to w Gdańsku sprawiali wrażenie dobrych przyjaciół. Adam Hofman z PiS świetnie dogadywał się z Pawłem Poncyliuszem z PJN, Krzysztof Andruszkiewicz z SLD zdradzał technikę jazdy na skuterze Iwonie Arent z PiS, a dobrym duchem i duszą towarzystwa była Iwona Guzowska z PO. Ta ostatnia była też bohaterką sensacyjnego transferu sportowo - politycznego zastępując w drużynie SLD nieobecną Katarzynę Piekarską. Sympatyczna gdańska posłanka świetnie sobie w tej roli poradziła, niemniej minę miała nietęgą, gdy spiker prosił na start Iwonę Guzowską z SLD.

- Ten transfer to tylko czysta grzeczność i kurtuazja, nie zmieniam barw politycznych, nie wiążę się z SLD - powiedziała ze śmiechem Iwona Guzowska. - W rywalizacji polityków liczył się start drużynowy, a ponieważ był tylko jeden przedstawiciel lewicy to przystałam na propozycję dołączenia do zespołu. Najważniejsza była zabawa i szczytny cel, politykę tego dnia odłożyliśmy na bok.

Indywidualnie wśród polityków zwyciężył Tomasz Dudziński z PJN, który wyprzedził Iwonę Guzowską. Drużynowo jednak najlepsi okazali się reprezentanci Platformy Obywatelskiej (Iwona Guzowska, Zbigniew Konwiński).

W rywalizacji dziennikarzy prym wiódł reprezentujący Radio Eska Rafał Niklas, który zdobył tytuł mistrza Polski. Drugi stopień podium należał do Mikołaja Chrzana z Gazety Wyborczej. Trzecie miejsce zajął Adam Furyk z Men's Health. Trojmiasto.pl w osobie niżej podpisanego tym razem bez sukcesów, ale jak na debiut nie było źle. Gdyby nie piękny lot ze skutera do wody w trzecim wyścigu, mógłby być całkiem dobry wynik.

Na zakończenie zawodów po trzech najlepszych zawodników z każdej kategorii rywalizowało o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Bezkonkurencyjny był Rafał Niklas z Radia Eska.
Ryk silników, bezpośrednia rywalizacja na czterech równoległych torach, adrenalina - widzowie mieli co podziwiać. Nie obyło się bez wypadków - piękne loty wprost z rozpędzonego skutera do wody zaliczyli Adam Hofman, Łukasz Mróz "Mrozu" oraz niżej podpisany. Niektórzy pobyt nad morzem wykorzystali na krótkie wakacje, między innymi Adam Hofman i Paweł Poncyliusz, którzy do Gdańska przyjechali z dziećmi.

Program zawodów przewidywał wiele atrakcji, również dla publiczności. Beach zumba to ciekawe połączenie tańca z aerobikiem. Instruktorki tańca w każdym z kilku wejść przyciągały do zabawy dużą liczbą osob. Na zakończenie publiczność rozgrzali Mrozu, Cne, Funk' B & Horba Soundsystem, czyli 2 gramofony, mikser, 2 Djów, 2 mikrofony oraz 2 męskie głosy. Ci, którzy zostali do późnego wieczora w Brzeźnie, po 22.00 obejrzeli efektowny pokaz sztucznych ogni.

Opinie (23) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.