wiadomości

Kapsztad - Gdańsk bez zawijania do portów. 55 dni na wodzie przez koronawirusa

Mariusz Koper i Hanna Leniec-Koper żeglowali bez przerwy przez 55 dni. Na wodach oceanicznych spędzili m.in. Wielkanoc.
Mariusz Koper i Hanna Leniec-Koper żeglowali bez przerwy przez 55 dni. Na wodach oceanicznych spędzili m.in. Wielkanoc. fot. https://www.facebook.com/katharsis2

Mariusz Koper i Hanna Leniec-Koper na jachcie "Katharsis II" przez 55 dni płynęli z Kapsztadu do Gdańska bez zawijania do portów. Żeglarskie małżeństwo nie planowało takiej podróży, ale taki rejs wymogły na nich obostrzenia na całym świecie związane z pandemią koronawirusa.



Kapitanowie Mariusz KoperHanna Leniec-Koper z Kapsztadu wypłynęli 26 marca. Do Republiki Południowej Afryki żeglarskie małżeństwo poleciało niespełna dwa tygodnie wcześniej, bo tam zacumowali jacht "Katharsis II" po poprzednim, dwumiesięcznym rejsie większą załogą po Antarktyce, Oceanie Południowym i Atlantyku.

Kolejny rejs planowali na koniec marca. Sytuacja związana z pandemią sprawiła, że musieli wrócić do RPA wcześniej, aby nie zostawiać tam jachtu w tym trudnym czasie.

Początkowo zamierzali przeczekać ten okres w Kapsztadzie i wyruszyć po świętach wielkanocnych. Zarządzone w Afryce ograniczenia łącznie z zamknięciem granic i portów, zmusiły ich do zmiany planów. Po zrobieniu zakupów i przeglądzie sprzętu, wypłynęli z mariny tuż przed zamknięciem kraju.


Wszędzie, gdzie zbliżyli się do lądu, straż przybrzeżna odmawiała im zgody na przybicie. W związku z zamykaniem portów praktycznie we wszystkich krajach oraz poddawaniu żeglarzy dwutygodniowej kwarantannie, małżeństwo podjęło decyzję, że popłynie prosto do ojczyzny.

- Początkowo był to rejs w nieznane. Jednak kilka dni temu podjęliśmy decyzję o płynięciu non-stop do Polski. Oznacza to, że jeszcze przez co najmniej sześć najbliższych tygodni nie postawimy nogi na lądzie - pisała Hanna Leniec-Koper w kwietniu, za pośrednictwem bloga poświęconego ich wyprawom.
Z południowego krańca Afryki małżeństwo popłynęło w kierunku równika przez Ocean Atlantycki. Opłynęli Wyspę Świętej Heleny i Wyspę Wniebowstąpienia, minęli archipelag Wysp Zielonego Przylądka i obrali kurs na Wyspy Brytyjskie.

Dopiero opływając Irlandię, usłyszeli, że w razie potrzeby, mogą zostać przyjęci, pomimo zamknięcia portów dla jednostek turystycznych. Kontynuowali jednak rejs, przez Morze Północne i Cieśniny Duńskie wpłynęli na Bałtyk.

Mariusz i Hanna pokonali około 8600 mil morskich (16 tys. km) pełniąc na zmianę czterogodzinne wachty. Na wodach spędzili Wielkanoc, a dzięki przygotowanym zapasom udało im się nawet przygotować pisanki, upiec tradycyjnego mazurka i zasiąść wspólnie do świątecznego stołu. Do Mariny Gdańsk zawitali w środę 20 maja, po 55 dniach nieustannej żeglugi.


Katharsis II jest 72 stopowym (22,15 metra) jachtem oceanicznym OYSTER 72, wybudowanym w Wielkiej Brytanii w 2009 roku. Jego chrzciny odbyły się 10 lat temu w Marinie Gdańsk. Kapitanowie Mariusz Koper i Hanna Leniec-Koper pochodzą z Inowrocławia oraz Bydgoszczy. Żeglują razem na tej jednostce od ponad 10 lat. W tym czasie przepłynęli ponad 140 tysięcy mil morskich (ponad 260 tys. km), co można porównać do dystansu ponad sześciu pełnych okrążeń Ziemi.

Do tej pory odbyli niemal 100 rejsów odwiedzając ponad 60 krajów na wszystkich kontynentach. Brali udział w wielu regatach, także w tak prestiżowych jak Sydney-Hobart Rolex Yacht Race. Ich szczególną pasją są wyprawy w rejony polarne, poza północne i południowe koło podbiegunowe.

Największym ich dotychczasowym osiągnięciem żeglarskim było pierwsze w historii opłynięcie pod żaglami kontynentu Antarktydy w 2018 roku po jej wodach. Kapitan Mariusz Koper poprowadził wówczas w rejs ośmioosobową załogę z udziałem kapitan Hanny Leniec jako II oficera, żeglując non-stop z Kapsztadu do Hobart, wykonując pętlę dookoła lodowego kontynentu na południe od 62 równoleżnika.

Opinie (51) 7 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Piękna sprawa (1)

    Szacunek dla tej żeglarskiej pary

    • 90 9

    • skąd mieli na to pieniążki

      taki jacht oj oj

      • 3 14

  • "Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma..." ;)

    • 45 4

  • prawie... (2)

    ...rówieśnicy :)

    • 32 17

    • Wiek nie ma znaczenia. Znam 40 latków, którzy zachowują się jakby mieli 70 lat i znam 60 latków, którzy mentalnie są 20 latkami.

      • 4 1

    • Masz kasę, masz piękną młodą żonę, takie prawo dżungli.

      • 4 1

  • Tysiące ton towarów mogą płynąć

    ale dwójka żeglarzy, która spędziła na morzu miesiąc nie może wpłynąć, bo mogli mieć wirusa, którego od ryb złapali pewnie :) Chyba na południu Polski ludzie masowo podpisywali fikcyjne umowy o pracę żeby przejść przez granicę bez problemu, telenowela "pandemia głupoty" odcinek 834583458

    • 71 3

  • Żeglarstwo to wielka sztuka ...

    której sens, polega na tym, aby posuwać się powoli i donikąd, najczęściej w kierunku niezbyt zgodnym z zamierzonym, chorując przy tym od zimna i wody oraz ponosząc olbrzymie koszty (nie tylko na napoje chłodzace) ....

    • 31 7

  • A jak odbijali karte obecnosci na bramie?

    Czy dostali tyle urlopu

    • 14 15

  • Kto to sponsoruje? S k ą d money? (5)

    Wykluczam awarie, choroby i inne nieszczęścia, które przydarzyć się mogą...

    • 8 40

    • Poczytaj bloga tam wszystko jest opisane. (4)

      Swoją drogą zawsze mnie śmieszą te pytania o kasę, pojawiające się pod każdym artykułem o ludziach którzy żyją troszkę inaczej niż ogół.

      • 33 10

      • przedmowcy chodzi moze o to: (2)

        ze to nie jest np wyprawa do chin za 2500 euro...
        jacht ,koszty serwisu ,utrzymania ,sprzetu itp moze by sie zmiescil w 2 milionach zlotych...

        • 12 1

        • (1)

          Mariusz Koper w 2007 sprzedał wydawnictwo Nowa Era, od tamtego czasu pieniądze zarobione na sprzedaży inwestuje na giełdzie itp. Przez swoje spółki inwestycyjne kontroluje chyba jeszcze PKS jak dobrze pamietam.

          • 9 1

          • I to jest odpowiedź

            • 2 1

      • Dokładnie. Wolę wydać 5 tys. i wypożyczyć fajny jacht.Pływać dwa tygodnie na Mazurach niż spędzić je w jakimś hotelu.

        • 3 0

  • Zawsze się zatanawiam skąd kasa ? (1)

    Ja też staram się podróżować ( nie na taką skalę oczywiście ) ale co miesiąc chodząc do pracy odkładam jakaś kasę żeby dwa razy do roku ją wydać na dwutygodniowa podróż . Niektórzy znani blogerzy maja kasę np z You tuba ale tych państwa nawet nie kojarzę ,no ale powodzenia życzę , może kiedyś i mi się uda .

    • 24 23

    • a po co się zastanawiać?

      wystarczy przeczytać, wpisujesz imię i nazwisko jegomościa i wiesz że sprzedał wydawnictwo.
      I fajnie że nie przepił tylko realizuje piękna pasję :)

      • 14 2

  • Tak się bawią (3)

    A my szare żuczki musimy w tych czasach do fabryki chodzić mimo zagrożenia.

    • 20 22

    • Kto Ci zabrania się bawić?

      Tylko na początku, żeby tak się bawić jak oni musicie zasuwać cały czas, a nie po pracy 4-pak harnasia i TV.

      • 12 6

    • zarobili to mają (1)

      • 13 3

      • Panie Mariuszu, Pani Haniu, spokojniej, bez nerwow.

        • 1 0

  • Aź się nie chce wierzyć jak kłamstwo plandemii wpływa na losy każdego człowieka (1)

    nawet ta historia ludzi którzy małym jachtem nie mogli przez 55 dni nigdzie zacumować ryzykując swoje życie przez plandemie wymyśloną przez banksterów

    • 27 14

    • Foliogłowy, ciesz się lepiej że nie zachorowałeś zamiast szerzyć teorie spisowe

      • 7 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl