wiadomości

Kaszuby Północne jak Małe Bieszczady


Kaszuby Północne często nazywane są Małymi Bieszczadami. Takie porównanie zawdzięczamy przede wszystkim licznym wzniesieniom, które otwierają przed turystą rozległe krajobrazy. Ten mocno pofałdowany obszar uzupełniają przepięknie meandrujące rzeki, śródleśne jeziorka, a także malownicze pola i lasy. Tereny te świetnie nadają się na wszelaką turystykę oraz aktywny wypoczynek i to o każdej porze roku. Przemierzając te strony pokazujemy wam, jak ciekawe są wzniesienia w Nadleśnictwie Strzebielino.



Obszar ten porastają głównie drzewostany sosnowe, dzięki czemu nawet zimą jest tu wiecznie zielono. Barwy uzupełnia złocista buczyna, która pięknie kontrastuje na tle śnieżnego puchu. W okolicy jest wiele leśnych bagien oraz niedostępnych jezior, w których woda jest czarna jak smoła. Podobno barwa ta bierze się od borowiny, która jest odmianą torfu leczniczego, a ten z kolei dobrze wpływa na naszą skórę... warto więc będzie tu wrócić latem.

Tutejsze wzniesienia mierzą od 100 do 170 m n.p.m. a widoki z nich zapierają dech w piersi. Kilkukilometrowa wędrówka po stromo opadających zboczach bądź wymagających dobrej kondycji podejściach z pewnością jest w stanie zaspokoić nawet najbardziej wymagających turystów.

Trasy:

Ułożone przez nas trasy wędrownych eskapad wiodły ścieżkami i drogami gruntowymi przez bajeczne tereny: to wspinając się na zapierające dech w piersiach wzgórza, to opadając do dolin i wąwozów, którymi wiją się malownicze potoki. Część trasy opierała się zarówno o znane mam odcinki szlaków turystycznych, jak również o dotąd nieznane nam leśne dukty, które odkryły przed nami wiele ciekawych miejsc. Prócz aktywnego wypoczynku na łonie natury, celem naszej wizyty w tych okolicach było zapoznanie się z malowniczymi zakątkami najwyższego ze szczytów - Góry Wysokiej, mierzącej 179,2 m n.p.m. Najpiękniejsze, niemalże górskie widoki rozpościerają się jednak z nieco niższych, bezimiennych wzniesień - w okolicach Luzina (na pierwszej pętli) i Strzebielina (na drugiej pętli).

Pomimo wysiłku, jaki musieliśmy włożyć w pokonanie licznych wzniesień przy głębokim, sięgającym niekiedy kolan śniegu niejednokrotnie mieliśmy okazję zachwycać się pięknem otaczającej nas przyrody. Kaszuby Północne to bardzo atrakcyjny rejon dla wycieczek zarówno pieszych, rowerowych, jak i spływów kajakowych. Bardzo dobrym pomysłem na turystykę jest również spojrzenie na te przepiękne tereny z siodła - w okolicy jest mnóstwo ciekawych stajni.

Parametry tras naszych wędrówek:

Wędrówka 1:

-Miejsce rozpoczęcia i zakończenia trasy: okolice leśniczówki Luzino
-Dystans:4,5 km
-Czas wędrówki z postojami: 1 godzina
Wędrówka 1: pętla z miejscowości Luzino mat. Open Street Map / Traseo.pl

>>>Mapa i ślad gps trasy

Wędrówka 2:
-Miejsce rozpoczęcia i zakończenia trasy: okolice leśniczówki Strzebielino
-Dystans: 17 km
-Czas wędrówki z postojami: 4,5 godziny
Wędrówka 2: pętla z miejscowości Strzebielino mat. Open Street Map / Traseo.pl

>>>Mapa i ślad gps trasy

-Do realizacji trasy wykorzystaliśmy mapę:
"Nadleśnictwo Strzebielino" o skali 1: 40 000 / wyd. Eko-Kapio.pl




GALERIA ZDJĘĆ; fot. Krzysztof Kochanowicz

Wędrówkę prowadził: Krzysztof Kochanowicz [GR3miasto]

>>>Relacja wideo z wypadu rowerowego przez Puszczę Wierzchucińską

Info:

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych
Co chwilę mamy nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie: czy to po pracy, czy w wolny weekend, dlatego też nie sposób się z nami nudzić. Jesteśmy aktywni przez cały rok kalendarzowy, niezależnie od pogody. Jeździmy na rowerach, wędrujemy, pływamy na kajakach i wiele innych. Jeśli więc masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas!

>>> WWW: Grupa Rowerowa 3miasto

O naszych inicjatywach, wypadach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Możesz też napisać maila z prośbą o przyłączenie się do listy sympatyków GR3miasto, wtedy zawsze będziesz na bieżąco z wszelkimi newsami.
Kontakt e-mail: gr3miasto@gmail.com

Opinie (30)

  • Rodzice zabierają nas w niedzielę tylko do galerii handlowych. Może teraz się uda wyjechać w niedzielę za miasto. Ładnie (2)

    • 28 23

    • cienko hejtujesz. weź podwyżkę od Jarka. albo premię (1)

      • 19 12

      • Ty trollu PO-wski

        • 3 5

  • (3)

    Puszczę Darżlubską opiszcie.

    • 7 3

    • Niedługo nie będzie Puszczy Darżlubskiej, przetną ją asfaltem (1)

      • 2 1

      • Puszczę Darżlubską odwiedziliśmy wielokrotnie i o każdej porze roku ;)

        Puszczę Darżlubską znamy z wycieczek rowerowych oraz pieszych. Zajrzyj na naszą stronę internetową, a znajdziesz tam sporo ciekawych tras zarówno rowerowych, jak i pieszych po tym obszarze. Lasy odwiedzimy ponownie tej wiosny jak zostanie skończony szlak "legend naszych dziadów".

        • 1 0

    • Sam opisz

      • 1 1

  • Fajna dróżka. straaasznie króciutka. (1)

    ale według mnie dwa sezony: koniec jesieni i koniec zimy to dwa najpiękniejsze okresy roku. Na koniec jesieni już są pierwsze przymrozki a na granicy zimy/wiosny to wiadomo - słoneczko, już cieplej, a jeszcze ziemia przymarznięta, kra na jeziorkach, resztki śniegu.

    • 6 5

    • Pierwsza, króciutka, druga trochę dłuższa... ale chyba nie doczytałeś?

      • 2 0

  • szanuj warun (2)

    eh, taki warun i na butach ... marnotrawstwo :|

    • 5 1

    • biegówki nie są u nas popularne... (1)

      a tam faktycznie można wręcz ekstremalnie... Jak się uprzesz, to nawet "szusa" da się zrobić... ;) Tylko żeby z metr śniegu był.
      Ale każdy ma swoje przyjemności. Z buta też dobrze. Grunt to się z kanapy ruszyć...

      • 2 0

      • szanuj warun

        Biegówki jako takie są na przygotowane trasy, a u nas na Kaszubach praktycznie takich brak. Natomiast do włóczenia po lesie i w terenie są narty rekreacyjne/ turystyczne typu cross/back country (XC/BC) . I nie potrzeba metra śniegu, wystarczy już 10cm. No i "upierać się" też specjalne nie trzeba by zrobić "szusa". Na przestrzeni ostatnich nastu lat każdej zimy na Kaszubach byłem w stanie zawsze najeździć się niemal aż do przesytu. Tylko trzeba patrzeć na prognozy i śledzić fora gdzie akurat sypnęło oraz czasami być w stanie postępować trochę nieszablonowo (np. wieczorna jazda ad-hoc z czołówkami w tygodniu jak są warunki). Akurat mamy w Polsce taki fajny paradoks, że ostatnio najlepsze warunki śniegowe są na południu w górach, a następnie... u nas na Pomorzu :). A tereny na narty XC/BC też mamy świetne. Warto wykorzystać to co się ma w około. Natomiast jak najbardziej zgadzam się, że ruszyć z kanapy to już coś.

        • 4 0

  • polecam drugą stronę torów (2)

    Górki o 50m wyższe, stromizny tak silne, że trudno u nas znaleźć bardziej ekscytujące. Zimą mogą być wręcz niebezpieczne. "Przełom" Łeby pomiędzy Paraszynem i Strzebielinem to jedno z ładniejszych krajobrazowo miejsc w okolicy.

    • 8 0

    • Okolice Wąwozów Paraszyńskich znamy jak własną kieszeń... (1)

      ...przejrzyj nasze wideo relacje piesze i rowerowe, a także kajakowe ;)
      Bywamy tam średnio 2-3 w roku. Przełom Łeby i wzniesienia górujące nad meandrującą rzeką w rejonie który opisujesz, to przepiękny teren.

      • 1 0

      • to...

        do zobaczenia... ;)

        • 1 0

  • Autor był w innych Bieszczadach... (5)

    Bieszczady to przestrzeń,
    Bieszczady to pustkowia,
    Bieszczady to spokój,
    Bieszczady to (poza stonką na Połoninach i emerytami w Polańczyku) brak tabunów turystów
    Bieszczady to leśne dziady w obozach, zwłaszcza tych wyżej położonych, wypalających drewno
    Bieszczady to ślady niedźwiedzi, czasami dreszczyk emocji i niepewności a nawet strach
    Bieszczady to stada wilków po zmierzchu
    Bieszczady to ściany lasów tak gęste że nie widzisz co (lub jaki zwierz) jest o metr od ścieżki
    Bieszczady to chałupy na końcu świata, czasem bardzo przyjazne, czasem nieziemsko milczące choć zamieszkałe
    Bieszczady to knajpki z różnymi dziwnymi ludźmi, outsiderami, wykolejeńcami, przemytnikami i studentami (i studentkami :)) o często zupełnie innym od ogłupiającego mainstreamu światopoglądzie i zainteresowaniach, klimaty
    Bieszczady, ech... porównać je z Kaszubami może tylko ktoś jedzie w Bieszczady do Polańczyka, potem dwa dni Połonina Caryńska, Wetlińska, zdjęcie pod Tarnicą, zakup ciupagi (>?!) i do domu, wtedy rzeczywiście Kaszuby mogą trochę przypominać Bieszczady.

    Tak, to moje Bieszczady, miejsc nie będę podawał, każdy musi znaleźć swoje ( cieszę się że większość znajduje je na tych 2 połoninach i 2-3 wioskach turystycznych nie wyściubiając nosa dalej)

    • 20 8

    • Mhy... to co w takim razie robisz w Trójmieście????

      • 4 1

    • Mam niestety wrażenie, ze ty tez byłeś w innych Bieszczadach, tych dawnych, których dzisiaj niestety już nie ma.
      Zacznijmy od tego, ze Polanczyk to nie są geograficzne Bieszczady, które zaczynaja się na południe od Otrytu.
      Leśne dziady wypalające drewno - w dzisiejszych czasach to takich miejsc jest może z 5 na krzyż.
      Stada wilków po zmierzchu - nie wiem popalasz badac w tych Bieszczadach, w Bieszczadach są wilki, ale bez przesady. Tak samo bym nie przesadzał z ta gęstwina lasów, z zasady to buki, jodły, które moze jak są młode to rosną gęściej. Chałupy na końcu świata są wszędzie. Jakie knajpy z przemytnikami? W dzisiejszych czasach w Bieszczadach prędzej spotkasz Straż Graniczna niż Policję, no chyba ze masz na myśli paru miejscowych Januszy, co przewiozą karton lewych fajek albo dwie lewe flaszki ( chociaż dzisiaj pewnie i tego już się nie opłaca). Kultowych bieszczadzkich knajp, prawie już nie ma, a ci wykolejency udający zakapiorów są żałośnie śmieszni, alkoholicy albo wariaci. Dzisiejsze Bieszczady niestety strasznie się ucywilizowały, co oczywiście nie oznacza, ze jakaś czesc Kaszub jest do nich podobna.

      • 13 0

    • zgadzam się.

      zresztą tam już bliziutko do Ukrainy i zaraz do Rumunii, też blisko. Fajna wycieczka na bikepacking. Dziko.

      • 1 1

    • Do: Gregrex

      To chyba z 10 lat Pan nie był w Bieszczadzie, takich Bieszczad już nie ma i najwyraźniej opisuje Pan swoje wspomnienia, które zawsze idealizujemy, taką mamy naturę.

      • 0 1

    • Co Ty brales chlopie na wieczór??

      Podniecasz się jak Reksio na szynkę ...
      Wyluzuj poślady bo to autorskie porównanie. Czytaj głąbie ze zrozumieniem...

      • 1 1

  • Las nie wycięty... (2)

    Hmmm

    • 5 3

    • wkróce nadrobimy. (1)

      tylko turystów przepędzimy. w pierwszej kolejności jednak trzeba wybić wszystkie zwierzęta. niech wiedza do kogo należy polski las.

      • 1 3

      • A teraz do książek dzieci...

        Szyszka już nie ma i nie będzie.
        Wybierając się w teren warto jednak zadzwonić do danego leśnictwa lub nadleśnictwa i dowiedzieć się, czy w tym samym czasie nie organizowane są jakieś prace porządkowe. Lasy Państwowe to w końcu nie puszcza, tu się uprawia gospodarkę leśną... a szlaki, ścieżki dydaktyczne i inne turystyczne cuda, to tylko dodatki. Chcąc podróżować, uprawiać hobby wypadało by też zadbać o taki drobiazg jakim jest własne bezpieczeństwo. Telefon do zarządcy terenu łatwo dziś znaleźć, to nie epoka kamienia łupanego, ani PRL.

        • 3 2

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Zimowa wędrówka przez wzgórza Północnych Kaszub

    jak zamkną galerie w niedziele to pójdę

    • 3 0

  • gość w niebieskich spodniach

    ma duże stopy, pewnie nieźle wali mu z butów po wyprawie

    • 2 4

  • Świetny filmik

    ... ale miejsc takich pełno w naszych lasach, ot ładna zima.

    • 2 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl