wiadomości

stat

Kawa a sport. Czy mała czarna pomoże w treningu?

Najnowszy artukuł na ten temat

Jak uniknąć bólu po wysiłku? Sposoby na zakwasy

Dobra czarna kawa w odpowiednich ilościach, może nam posłużyć przed treningiem lub po, w ramach regeneracji. Lepiej jednak unikać zbędnych dodatków i wysoko przetworzonych kaw rozpuszczalnych.
Dobra czarna kawa w odpowiednich ilościach, może nam posłużyć przed treningiem lub po, w ramach regeneracji. Lepiej jednak unikać zbędnych dodatków i wysoko przetworzonych kaw rozpuszczalnych. fot. Uladzimir Yerchak/123rf.com

Po latach złej sławy, kawa wróciła do łask wśród dietetyków. "Małą czarną" chętnie raczą się także sportowcy i nic dziwnego, bo dobra kawa bez zbędnych dodatków ma wiele atutów. Spożyta na 30 minut przed treningiem może nas delikatnie zmobilizować do działania, a po wysiłku wspomóc regenerację.



Czy pijesz kawę?

dużo i codziennie 46%
codziennie, ale w małych ilościach lub z mlekiem 38%
tylko wtedy, gdy potrzebuję dodatkowego kopa 7%
w ogóle nie piję kawy 9%
zakończona Łącznie głosów: 224
Wielu z nas nie wyobraża sobie dnia w pracy bez choćby filiżanki kawy. Pobudza do działania, pomaga rozpocząć różne zadania, stanowi element sjesty lub przyjemne uzupełnienie spotkania towarzyskiego. Kawa jest popularna także wśród sportowców. Wystarczy przejrzeć media społecznościowe, by zobaczyć, jak ważnym elementem dnia są mała czarna czy średnie latte dla znanych sportowców. Nie bez powodu.

- Kawa od dobrych kilku lat jest zrehabilitowana w dietetyce. Wiemy, że zawiera substancje przeciwzapalne, które zmniejszają ryzyko chorób nowotworowych i cukrzycy typu 2. Jak dowodzą ostatnie badania, kawa zmniejsza ryzyko zachorowania na chorobę wieńcową serca nawet o 21 procent. 300-450 ml dziennie jest wskazane przy czym mówimy o dobrej kawie, najlepiej z ekspresu: ciśnieniowego, przelewowego - właśnie w tej kolejności. Unikamy kawy rozpuszczalnej, gdyż jest to produkt bardzo wysoko przetworzony - wyjaśnia nam Katarzyna Andruszkiewicz z Gabinetu Dietetyki Medycznej Dietamed.
Choć trudno przypisać kawie rolę "przedtreningówki", czyli małego wspomagacza przed wysiłkiem fizycznym, sięgają po nią także trenerzy personalni.

- Jestem kawoszem, ale wyznaję tylko czarną, bez cukru i mleka. Piję do trzech, czterech porcji dziennie. To dobry stymulant, który ma szybki, choć krótki tzw. peak, czyli moment najmocniejszego oddziaływania. Nie powiedziałbym, że mobilizuje mnie do treningu, ale dla osób, które piją ją rzadko, może tak działać. Kawa na 30 minut przed intensywniejszym treningiem może być dobrym pomysłem - mówi Adam Zagórski, trener biegów przeszkodowych OCR.
- Zdarza mi się pić kawę przed treningiem, choć częściej przed pracą biurową, o ile nie jest za późno. Piję tzw. americano, czarną bez mleka i cukru, nigdy po godz. 18. Trzeba poznać swoją tolerancję na kofeinę, bo to bardzo indywidualna kwestia. Fajnym zamiennikiem jest zielona herbata, na przykład matcha - dodaje Anna Cegłowska, instruktorka zumby.
Kawa rzeczywiście może wspomóc wysiłek, szczególnie ten wytrzymałościowy. "Mała czarna" jest pożądana w wypadku osób, które trenują dłużej niż godzinę albo uprawiają biegi długodystansowe, maratony czy półmaratony.

- Zawarta w kawie kofeina pobudza układ nerwowy, gdyż przy takim wysiłku dochodzi do wyczerpania i spadku koncentracji. Nie ma jednej matrycy, każdy organizm reaguje indywidualnie, ale generalnie przyjmuje się, że można wypić kawę do 40 minut przed wysiłkiem. Warto zwrócić uwagę na żele sportowe, które zawierają około 50 mg kofeiny na 50 g żelu. W sportach wytrzymałościowych długotrwałych należy spożywać je w trakcie wysiłku co 40 minut - tłumaczy Katarzyna Andruszkiewicz.
Kawa ma działanie przeciwzapalne, więc może wspomagać regenerację - stabilizuje system nerwowy i pozwala szybciej odbudować glikogen mięśniowy po wysiłku. Najzdrowsza jest dobra, czarna kawa bez dodatków. Są jednak osoby, które od takiej kawy powinny trzymać się z daleka.

- Jeśli nie lubimy czarnej kawy lub mamy problemy gastryczne w postaci nadkwasoty czy refluksu - w refluksie kawa jednak powinna być eliminowana - pijmy ewentualnie kawę z mlekiem. Wtedy jednak pojawiają się kalorie, więc osoby pilnujące podaży kalorycznej, powinny traktować ją jako małą przekąskę. Pamiętajmy tylko, aby to była kawa z mlekiem, a nie mleko z kawą - przypomina dietetyczka.

Opinie (19)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl