• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Kemboi wygrał 51. Bieg Westerplatte

Po raz trzeci z rzędu Kenijczyk triumfował w Biegu Westerplatte. Na nowej trasie najlepszy był Henry Kemboi.
Po raz trzeci z rzędu Kenijczyk triumfował w Biegu Westerplatte. Na nowej trasie najlepszy był Henry Kemboi. fot. Monika Goldszmidt-Czarniak/Trojmiasto.pl

Blisko trzy tysiące zawodniczek i zawodników pokonało dystans 10 kilometrów Biegu Westerplatte. To rekord frekwencji w rozgrywanej od ponad pół wieku imprezie. Zwyciężył Henry Kemboi (Kenia), który zarobił 1200 złotych. Nagrody rzeczowe o wartości ponad 10 tysięcy złotych zostały rozlosowane wśród wszystkich uczestników.



ZOBACZ WYNIKI WSZYSTKICH STARTUJĄCYCH (.PDF)

51. Bieg Westerplatte odbył się na nowej trasie. Meta została usytuowana na Targu Węglowym. Natomiast zgodnie z tradycją impreza rozpoczęła się od oddania hołdu polskim żołnierzom przed hitlerowską napaścią w 1939 roku. Kwiaty złożono na grobie majora Henryka Sucharskiego.

Utrzymano również dystans - 10 kilometrów, ale w związku ze zmianą trasy od dzisiaj notowane będą nowe rekordy w tej imprezie. Poprzednio najlepszy wynik należał od 2009 roku do Marcina Chabowskiego (29:19).

REKORDOWY BIEG CHABOWSKIEGO

Strzał startera dla biegaczy padł dokładnie o godzinie 11:12. Trzy minuty wcześniej do walki ruszyło ośmiu wózkarzy.

Pierwsze numery startowe otrzymali nie biegacze, ale znani gdańscy sportowcy. Jedynka przypadła mistrzowi olimpijskiemu w wioślarstwie, Adamowi Korolowi, z dwójką ruszyła na trasę była bokserka i kick-bokserka, obecnie poseł na Sejm RP - Iwona Guzowska, trójkę miał olimpijczyk w pływaniu, Marek Krawczyk, a czwórkę otrzymał bokser Izuagbe Ugonoh.

Za faworytów uchodzili Kenijczycy: Henry KemboiElisha Kiprotich. Obaj mieli ochotę na pójście w ślady Joela Komena, który wygrał przed rokiem.

Co prawda zaraz po starcie na czele wyskoczył... "cywil" w czapce mikołaja, długich spodniach i białej koszuli, ale po kilkudziesięciu metrach biegu przed resztą stawki, ledwo dysząc zszedł z trasy.

KOMEN WYGRAŁ 50. BIEG WESTERPLATTE

Dominika Nowakowska w rywalizacji pań okazała się lepsza od Kenijek!
Dominika Nowakowska w rywalizacji pań okazała się lepsza od Kenijek! fot. MOSiR Gdańsk
Tempo mogli podyktować Kenijczycy ubrani w jasnozielone koszulki. Utworzyła się czołówka, która początkowo liczyła około 10 zawodników.

Po siedmiu minutach biegu, na 2 kilometrze w grupie znudził się Kemboi. Mocno przyspieszył, oderwał się od rywali, a po uzyskaniu kilkunastu metrów przewagi zaczął oglądać się za siebie, czy ktoś jest jeszcze zainteresowany szybszym biegiem.

Nikt do niego nie dołączył, ale grupka prowadząca za plecami lidera "porwała się". Niespodziewanie z tyłu został również Kiprotich. Natomiast wśród 5 biegaczy, którzy zmierzali za przodownikiem byli: gdańszczanin Radosław Dudycz, który przygotowuje się do startu w tegorocznym Maratonie Nowojorskim, sopocianin Marek Kowalski, Piotr Drwal z Ustki, Tomasz Grycko z Władysławowa oraz Ukrainiec Iwan Musiejko.

Kemboi w pewnym momencie miał nad najgroźniejszymi rywalami około 100 metrów przewagi. Zresztą współpraca pomiędzy goniącymi skończyła się i w pojedynkę próbowali oni zbliżyć się do przodownika.

Najwięcej sił zachował Musiejko. Jednak albo Ukrainiec zbyt późno rozpoczął finisz, albo Kenijczyk miał cały czas kontrolę nad biegiem. Raczej to drugie. Henry nie śrubował czasy, metę przy Teatrze Wybrzeże osiągnął z niewielką przewagą nad rywalem, ale była ona na tyle duża, że spokojnie mógł na ostatnich metrach rozdawać uśmiechy na prawo i lewo oraz unieść ręce w geście triumfatora.

Najlepszy z Polaków - Piotr Drwal finiszował na trzecim miejscu. Natomiast w rywalizacji pań Polka okazała się lepsza od Kenijek! Dominika Nowakowska (LKB Braci Petk Lębork) o bilsko pół minuty pokonała Christinę ChepkemeiKimutai Hellen Jepkosgei.

Na mecie cieszył się również Korol. Były wioślarz przybiegł tuż za Kenijkami, o ponad minutę poprawił rekord życiowy i zaledwie sekundy zabrakło mu, aby złamać barierę 35 minut.

- Nie spodziewałem się, że mogę być taki szybki na tym dystansie. Przygotowuję się do maratonu, a zatem na treningach biegam wolniej niż dzisiaj - tłumaczył Adam, który uplasował się na 34. miejscu w klasyfikacji generalnej. 17 sekund za nim do mety przybiegł m.in. Ugonoh.

Wszyscy, którzy ukończyli bieg, otrzymali pamiątkowe medale. W klasyfikacji końcowej zapisano 2816 osób, choć na liście startowej było blisko 3,5 tysiąca biegaczy. Każdemu zmierzono czas brutto i netto. To istotne rozróżnienie. Pierwszy wynik mierzony był od strzału startera, a drugi, który każdy biegacz może podawać jako oficjalny od momentu rzeczywistego przecięcia przez niego linii startu.

ZOBACZ PEŁNE WYNIKI (.PDF)

Poza najlepszymi w kategorii open oraz kobiet nagrodzono także startujących w 14 kategoriach wiekowych, niepełnosprawnych oraz pracowników służb mundurowych. Łączna pula nagród wyniosła 20 tysięcy złotych w formie premii finansowych, a na kolejne 15 tysięcy organizatorzy - MOSiR Gdańsk i Radio Gdańsk - oszacowali wartość nagród rzeczowych.

NAJLEPSI W 51. BIEGU WESTERPLATTE:
Mężczyźni
1. Henry Kemboi (Kenia) 30:16
2. Ivan Musiejko (Ukraina) 30:18
3. Piotr Drwal (Jantar Ustka) 30:24
4. Radosław Dudycz (Team Run Gdańsk) 30:34
5. Marek Kowalski (SKLA Sopot) 30:41
6. Tomasz Grycko (Bliza Władysławowo) 30:47

Kobiety
1. Dominika Nowakowska (LKB Braci Petk Lębork) 34:35
2. Christine Chepkemei (Kenia) 34:58
3. Kimutai Hellen Jepkosgei (Kenia) 34:59


PEŁNA KLASYFIKACJA OD 1. DO 2816. MIEJSCA (.PDF)

Opinie (45) 7 zablokowanych

  • Dla ciekawych - trochę statystyk

    Osiągane czasy: imageshack.us/a/img692/24/ucua.jpg

    Frekwencja w przedziałach wiekowych: imageshack.us/a/img407/7309/ti2l.jpg

    • 0 0

  • Znam wiele osób, które ukończyły bieg niestety nie zadziałały im chipy i nie ma ich w wynikach. Wstyd dla organizatorów.

    • 0 0

  • Czas netto to dobre rozwiazanie!

    Nie było przepychanek na starcie, cwaniaczenia w strefach i scisku przed startem, jak to jest w Gdyni. Ludzie nie pchali się na siłę do przodu przez co było bezpieczniej i bardziej komfortowo.
    Mi nie robi róznicy, czy w ogólnej klasyfikacji będę na miejscu 1000 czy 3000, bo biegne dla siebie, a nie dla wyniku, ale jak pokazuje przykład biegów GPX w Gdyni, klasyfikacja brutto budzi w ludziach demony....Przed skrętem w Waszyngtona zawsze modlę się o zycie.
    Odnosnie organizacji, to było prawie idealnie. Prawie, bo depozyty powinny byc ciut blizej startu (ok 500m) i na mecie ochroniarze i słuzby porzadkowe powinny przesuwac ludzi wgłąb Targu Węglowego, bo powstawały zatory i niestety w pełnym impecie wpadłem na faceta przede mną.

    • 4 1

  • dlaczego (11)

    czy ktoś się orientuje dlaczego końcowa klasyfikacja jest po czasach netto a nie brutto?? Pierwszy raz się z tym spotykam, czy w poprzednich edycjach było tak samo. Na liście wyników jest sporo osób z czasami brutto lepszymi od mojego a mimo to są dalej w koncowej klasyfikacji...zupełnie nielogiczne

    • 1 8

    • netto (10)

      biegacz sluchaj czas netto wlacza sie biegaczowi od momentu przekroczenia linii startu i zatrzymywany jest po przekroczeniu linii mety(po to potrzebny byl chip ktory dostales przed startem) a czas brutto to czas mierzony dla wszytskich od momentu dania sygnalu do startu przez startera do momentu przekroczenia linii mety

      • 4 0

      • cos takiego!! (6)

        ameryki nie odkryłeś......wiem o tym doskonale...żadne zawody biegowe w ktorych uczestniczyłem a było ich sporo nie były rozgrywane według czasów netto tylko brutto....klasyfikacja netto jest tylko pomocniczą.....gdyby Henry Kemboi ustawił się na końcu stawki poczekał aż wszyscy wybiegną i po przybiegł by po 1,5 h wystartować i przybiegł samemu na metę to by wygrał bo miałby najlepszy czas netto mimo ze przed nim bieg ukończyłoby 2000 osób...to jest absurd czasu netto i nigdzie w klasyfikacjach sie go nie używa

        • 3 9

        • (1)

          trzeba było zapoznać się z regulaminem. tam to było napisane!

          • 0 0

          • nie narzekam

            ja nie narzekam ze klasyfikacja jest netto! to nawet lepiej bo mam wysokie miejsce....trzeba było czytać co napisałem...dziwie się po prostu co spowodowało taki własnie sposób liczenia czasu bo w żadnych innych biegach jest on nie stosowany

            • 0 0

        • klasyfikacja netto jest OK (1)

          I tak czołówka startuje z pierwszej linii - nie wiem jak było w Gdańsku ale w Gdyni ustawiają ich przed całym "peletonem" więc dla nich praktycznie brutto = netto i nie ma zagwozdki na mecie czy ten co przebiegł pierwszy to wygrał czy nie.

          Klasyfikacja netto ma tą zaletę, że maruderzy nie pchają się pośród szybkich spowalniając bieg. Dobrą ilustracją tego jest jedno zdjęcie z Gdyni, gdzie dziadki (swoją drogą - szacunek za aktywność) pchają się na pierwszą linię z Dudyczem i spółką.

          • 5 0

          • gdyńskie biegi

            Gdyńskie biegi są zawsze po brutto tak jak z resztą 99% wszystkich biegów....w całej tej zabawie chodzi o to że ktoś kto chciałby wygrać za wszelką cene mógłby to zrobić nie do końca uczciwie i wszystko odbyłoby się zgodnie z regulaminem...z resztą ci którcyh np ja "niby" wyprzedziłem też mogą się poczuć zawiedzeni bo ich miejsce jest niższe niż wynikałoby to z biegu

            • 0 2

        • (1)

          Czyli wg Ciebie lepiej żeby ci którzy biegają np. 6 min/km pchali sie do pierwszego sektora startowego żeby miec lepsze brutto? Netto to świetne rozwiązanie, każdy biegnie swoje bez przepychanek i cwaniactwa na starcie.

          • 7 0

          • strefy czasowe

            po to są strefy czasowe żeby się nie pchali....z reszta po co robić strefy startowe jeżeli jest tylko klasyfikacja netto

            • 0 2

      • obliczenie (2)

        czas netto to czas od przekroczenia linii startu do przekroczenia linii mety (czas fizycznego biegu) Wg zestawienia wyników ostatni zawodnik p.M.Mantkowski uzyskał czas brutto (od momentu wystrzału startera do przekroczenia linii mety) 1:53:21. Gdyby więc H. Kemboi ustawił się na końcu i wybiegł na trasę po 1:24:00 od momentu wystrzału startera byłby za p. Mieczysławem (czas brutto 1:54:14) czyli byłby ostatni na mecie!!!! zmieściłby się w limicie czasu (wynosił 2 godziny) i pomimo ostatniego miejsca na mecie wygrałby bieg (najlepszy czas netto), poza tym wiedziałby jak szybko ma pobiec bo pierwszy zawodnik po czasie brutto byłby już na mecie....i to jest kuriozalna sytuacja w ktrej pierwszy na mecie i tak przegrywa

        • 1 6

        • (1)

          Tyle że start zamykają po paru minutach i cała ta teoria konspiracyjna leży w gruzach.

          • 3 0

          • regulamin

            poczytaj regulamin...nic nie jest napisane o czasie zamknięcia startu.....możesz sobie wystartować kiedy chcesz....trasę zamykają po godzinach

            • 0 1

  • (3)

    Nie wszyscy, którzy ukończyli bieg są ujęci w wynikach.

    • 2 5

    • Brak na liście

      Też ukończyłem zawody otrzymałem medal, chip oddałem i do dnia dzisiejszego nie ma mnie na liście osób które ukończyły.

      • 1 0

    • (1)

      Przekroczyli próg czasowy ponad 2 godziny lub zgubili chipa

      • 4 0

      • jakiegi czipa?

        • 1 1

  • wspanialy bieg! ale co sie dzialo po biegu!

    wspanialy bieg! ale to co sie dzialo po biegu - nie zgadiecie;

    • 1 0

  • A kibiców było jak na lekartstwo tylko na mecie i to głównie koledzy i znajomi biegajacych (3)

    Ludzie za mało w was entuzjazmu wszędzie kibiców jest pełno na całej trasie każdego biegu a w Gdańsku ponuro i pustawo przecież wszyscy na rowerach teraz jeżdżą można było rowerem podjechać i kibicować jak ja oraz inni co byli na rowerach a było nas niewielu.Godzina 11.00 na kibicowanie tez dobra bo nie trzeba było rano wstawać.
    Daleko nam do etuzjazmu jak na zachodzie bo ponuractwo w Polsce w modzie!!
    a na koniec najlepiej ponarzekać co się komu nie podobało w organizacji biegu!!

    • 25 1

    • Tyle się tych biegów narobiło,że kibic już nie ma czasu

      • 2 0

    • A ja poszłabym pokibicować z ogromną przyjemnością, ale byłam w pracy. Życie, nie każdy ma czas na przyjemności

      • 0 0

    • racja

      JaK zwykle największy doping robili turyści z Hiszpanii :/

      • 2 0

  • organizacja mety słabo (2)

    Na mecie organizacja słabo - tłumy zarówno biegaczy jak i kibiców zamkniętych wewnątrz Targu. Przeciskanie do szatni przez wbiegających. Ostatni na mecie ledwo ją przekraczali bo taki tłum. Organizatorzy zwiększając limit do 3900 powinni być przygotowani na więcej miejsca na mecie, a tak ogrodzili placyk i wszystkich wewnątrz jak bydło na pastwisku. Najlepsze były mamusie z wózkami z dziećmi i hulajnogami w tym tłumie. MOSIR Gdańsk na lekcje do GOSIR Gdynia zapraszam - tam nie ma problemu takiego jakoś. Poza tym super.

    • 6 10

    • Już postanowiono

      Prezydent już podjął decyzję: przed kolejnym biegiem wyburzona zostanie Katownia a Teatr Wybrzeże przesuną na Targ Drzewny. Obawiam się tylko,że to nic nie da, bo wystartuje 5000. Dla malkontentów wybudują tunel do TOITOI. Ja uważam,że było super: tłok był znacznie mniejszy niż na Długim Targu gdy stratowło o połowę mniej, sprawdził się telebim i transmisja od startu. Może w przyszłym roku bedzie więcej kamer i obrazków nie tylko czołówki. Piękna oprawa, zawłaszcza cheerleaderki na mecie. Widać ,że MOSiR to profesjonaliści.

      • 6 0

    • juz niemogłem sie doczekac na pierwszego malkontenta

      na organizacje w Gdyni jakoś malkontentów nie brakuje wiec przykład kiepski

      • 0 1

  • obecnie poseł na Sejm RP - Iwona Guzowska a co ona takiego zrobiła dla psortu w Gdańsku czy trójmiescie ?

    Po za tym ze jak podał TVN jest posłem który najczęściej lata samolotem na koszt podatnika to nic więcej nie zrobiła,ale co sie dziwić Minister sportu została Mucha która wsławiła się tym ze wydała 6 milionów na koncert Madonny i kolejne 2 miliony wydała na bilety których nikt nie widział i nie wiadomo kto dostał!!

    • 2 2

  • Szatnie

    Szatnie na Westerplatte były demontowane w momencie gdy część biegaczy właśnie się przebierała. Przebieralnie zostały postawione na prywatnym terenie dlatego szybko musiały zniknąć.
    Szatnie na mecie były ustawiane naprędce przy Katowni po tym jak pierwszych 500 uczestników już ukończyło bieg.
    Mam nadzieję, że za rok organizator lepiej przyłoży się do logistycznego przygotowania przedsięwzięcia.

    • 3 3

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Wszyscy razem na murawę
w plenerze, zajęcia rekreacyjne, trening
maj 17
wtorek, g. 10:00 - 18:00
Gdańsk, Polsat Plus Arena Gdańsk
Wstęp wolny
Rowerowe czwartki, popołudniem po pracy
zajęcia rekreacyjne, rajd / wędrówka
maj 19
czwartek, g. 17:50 - 21:00
Gdańsk Osowa
24,99 zł
przedsprzedaż 14,99 zł
Wieczór saunowy z mistrzem świata
zajęcia rekreacyjne
maj 20
piątek, g. 21:00
Gdańsk, Good Luck Club
189 zł
ulgowy 129 zł

Forum