wiadomości

stat

Kitesurfing: nie tylko dla zawodowców


Latawce na Półwyspie Helskim to żadna nowość, a kitesurferzy co roku opanowują takie miejscowości jak Chałupy czy Rewa. Można je zobaczyć także na trójmiejskich wodach. Postanowiliśmy sprawdzić, czy opanowanie latawca i deski na wodzie to trudna sztuka.



Sprawdź szkoły kite i windsurfingu w naszym katalogu

Kitesurfing jest pewnego rodzaju odmianą surfingu z tym wyjątkiem, że napędu nie stanowią dla nas wznoszące się fale, a latawiec zawieszony od kilku do kilkunastu metrów nad ziemią. Sport ten, a właściwie rodzaj prowadzenia deski po wodzie, można porównać do snowboardu, tzn. że głównie pływamy na krawędziach deski, a nie na całej jej powierzchni.

Dla kogo jest kitesurfing?



Tak naprawdę kitesurinfg jest dla wszystkich - młodszych, starszych, kobiet i mężczyzn. Jedynym ograniczeniem może być waga, której bezpieczne minimum to około 30 kg.

- Kitesurfing w przeciwieństwie do innych wodnych sportów nie jest tak trudny do opanowania. Wystarczy około 10 godzin nauki, by już samodzielnie stawiać pierwsze kroki na wodzie - mówi MarcinKiteAcademy.
Czytaj także: Na tych deskach możemy pływać po Bałtyku

Jak zacząć uprawiać kitesurfing?



Przede wszystkim należy zacząć od znalezienia szkoły kitesurfingowej, a tych na Półwyspie czy w Rewie nie brakuje. Średnie ceny kursów zaczynają się już od około 500 zł za IKO poziom I.

- Jest to etap pierwszy podstawowy, na którym poszerzymy wiedzę nt. sprzętu i bezpieczeństwa, nauczymy się sterować latawcem, a także odbędziemy pierwsze starty w wodzie. Kolejnymi etapami, które warto odbyć są - IKO II oraz III - kończy Marcin z KiteAcademy.

Jak wygląda szkolenie?



Szkolenie zaczyna się teorią, a następnie ćwiczeniami praktycznymi. Tak naprawdę jedną z dłuższych części szkolenia jest opanowanie latawca w powietrzu, gdy stoi się na plaży. Gdy tę sztukę opanujemy do perfekcji, przed nami jeszcze kilka godzin w wodzie. Musimy odbyć trochę ślizgów na brzuchu, operując latawcem z wody i po kilku godzinach możemy zacząć próbować wchodzić na deskę. Chociaż kitesurfing jest łatwiejszy do opanowania niż inne sporty wodne, to na jego podstawową naukę trzeba poświęcić minimum dwa dni, co i tak nie wydaje się zbyt długim czasem.

Czego potrzebujemy do uprawiania kitesurfingu?



Przede wszystkim potrzebny jest komplet sprzętu, czyli bar z linkami, latawiec, deska i plecak. Przydałaby się jeszcze pianka, ale nie jest to wymóg konieczny (całość można wypożyczyć praktycznie w każdej szkole, w której odbywamy kurs - często sprzęt jest wliczony w cenę kursu). Sprzęt będzie bezużyteczny, jeśli za oknem nie panują odpowiednie warunki do uprawiania tego sportu. Do kitesurfingu potrzebujemy przede wszystkim wiatru, który jest naszą siłą napędową.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (40)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.