wiadomości

Kolana lubią ruch

Problemy ze stawem kolanowym nie są domeną wyłącznie osób uprawiających sport oraz będących po wypadkach.
Problemy ze stawem kolanowym nie są domeną wyłącznie osób uprawiających sport oraz będących po wypadkach. mat. prasowe

Jest wiele powodów problemów ze stawami kolanowymi. Jednak myli się ten, kto sądzi, że występują one jedynie u osób po wypadkach komunikacyjnych i miłośników aktywności sportowej. Przeciwnie! Coraz częściej do ortopedów trafiają pacjenci, których problemy z kolanami wynikają z... siedzącego trybu życia. Dlatego ortopedzi alarmują - kolana lubią ruch!



Aktywność fizyczna jest ważna dla naszego rządu ruchu, w tym dla największego z naszych stawów - stawu kolanowego. Unikanie sportu oraz siedzący tryb życia to częste przyczyny bólu kolan.

Kolano jest ważnym elementem układu kostno-stawowego człowieka. Z powodu bólu zmienia się mechanika chodu, co negatywnie wpływa na kręgosłup i pozostałe stawy kończyny dolnej. Nawet jeśli dolegliwości miną, mogą powstać trwałe zmiany w innych stawach, powodujące konieczność leczenia.

Dlaczego powinniśmy uprawiać sport?



Aktywność fizyczna:
  • wpływa na prawidłowe ukrwienie stawu, odżywiając i regenerując go
  • uwadnia i odżywia chrząstkę stawową, która w ok. 70 proc. składa się z wody - odwodnienie prowadzi do kruszenia się chrząstki i powstawania jej trwałych ubytków
  • poprawia gospodarkę wapniową kości i spowalnia proces utraty masy kostnej, który zaczyna się po 30. roku życia, tym samym zapobiega osteoporozie i ryzyku złamań kostnych śródstawowych
  • pozwala utrzymać prawidłową masę mięśniową, która w mniejszym stopniu obciąża stawy
  • poprawia siłę ścięgien i ich przyczepów do kości, co zmniejsza liczbę kontuzji okołostawowych
  • aktywuje receptory czucia głębokiego, wpływając na utrzymanie równowagi i koordynację ruchową

Jak uprawiać sport, aby sobie nie zaszkodzić?



Zdaniem ortopedów każda aktywność jest dobra, o ile nie ma przeciwwskazań do jej uprawiania. Jednak po 40. roku życia forsowne spacery, bieganie, gry zespołowe czy zajęcia typu crossfit i aerobik stepowy nie powinny być dominującymi formami ruchu. Za to powinniśmy jeździć na rowerze, pływać (stylem grzbietowym lub kraulem - żabka nie jest zalecana), uprawiać nordic walking lub codzienną gimnastykę.

dr n. med. Piotr Wiśniewski, specjalista ortopedii i traumatologii narządu w Carolina Medical Center w Gdańsku
dr n. med. Piotr Wiśniewski, specjalista ortopedii i traumatologii narządu w Carolina Medical Center w Gdańsku mat. prasowe

- Aktywność fizyczna jest niezbędna dla naszego organizmu, ale sport rekreacyjny musimy uprawiać z głową. Rodzaj uprawianej dyscypliny należy dobrać do wieku, a obciążenia do naszych aktualnych możliwości (wydolności). Najlepsza rekreacja to ćwiczenia wykonywane co drugi dzień: taki tryb pozwala tkance mięśniowej na regenerację (w odróżnieniu od wysiłku fizycznego codziennego) - tłumaczy dr n. med. Piotr Wiśniewski, specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu z kliniki Carolina Medical Center w Gdańsku.

Co psuje nam się w kolanach?



W wyniku różnego rodzaju urazów stawu kolanowego najczęstsze uszkodzenia dotyczą chrząstki stawowej, łąkotek i układu więzadłowego. Odrębną kwestią jest zwyrodnienie, tzw. gonartroza. To proces powodujący destrukcję przede wszystkim chrząstki stawowej i może wystąpić nie tylko u starszych, lecz również młodszych pacjentów.

lek. Marcin Mikulicz, specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu w Carolina Medical Center w Gdańsku
lek. Marcin Mikulicz, specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu w Carolina Medical Center w Gdańsku mat. prasowe

- Dużym problemem są ludzie - również młodzi - u których dochodzi do urazów chrząstki, wynikających z... braku jakiejkolwiek aktywności fizycznej. Operacje rekonstrukcji chrząstki stawowej kolana u 20-latków nie są dziś niestety niczym unikatowym - powiedział lek. Marcin Mikulicz, specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu z Carolina Medical Center w Gdańsku.
Musimy mieć świadomość, że zmiany zwyrodnieniowe, zachodzące w kolanie, postępują szybko i... same się nie naprawią. Im dłużej zwlekamy, tym bardziej skomplikowane leczenie może nas czekać!

A jeśli już trafimy do ortopedy?



Wybór sposobu leczenia uzależniony jest od rodzaju i rozległości uszkodzenia, wieku pacjenta oraz jego oczekiwań.

- Jeśli zabieg jest nieunikniony, zawsze staramy się znaleźć najlepsze rozwiązanie dla pacjenta. Zależy nam na tym, aby pacjent jak najszybciej powrócił do aktywności ruchowej i aby leczenie było jak najkrótsze. Dużą wagę przykładamy do leczenia mało inwazyjnego. Przykładem jest artroskopia stawu kolanowego. Techniki artroskopowe umożliwiają leczenie operacyjne o małej traumatyzacji, szybkie do wykonania, umożliwiające sprawną rehabilitację i w konsekwencji szybszy powrót do zdrowia pacjenta - dodaje dr Wiśniewski.
Jeśli zmiany zwyrodnieniowe w stawie kolanowym są zaawansowane, pacjenta kwalifikuje się do endoprotezoplastyki stawu kolanowego. Jest to leczenie bardziej inwazyjne, polegające na wymianie uszkodzonych powierzchni stawowych i zastąpieniu powierzchniami metalowymi (protezą).

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

Opinie (7)

  • Z ruchem nie ma problemu, ludzie lansują się na bycie fit, czy inne bezglutenowe multisporty... Choć to bardziej karykatura cwiczeń robiona dla instagramowej atencji, to jednak jakaś aktywność jest wykonywana. Do tego większosc tego towarzystwa pracuje w korpo i kolana dostają wycisk przy klękaniu na nich dla awansu/rekrutacji osób z wyglądem(bez kwalifikacji) w pokoju szefa po godzinach...;)

    • 2 4

  • Opaska dla pierwszych 100 osób, w sklepie kosztuje jakieś 60 zł. (2)

    Konsultacja minimum 220 zł (profesorska od 370 zł). Trzeba mieć zdrowie i pieniądze, żeby móc się leczyć.

    • 2 3

    • wyliczenia dobre, wniosek zły

      Kupujesz opaskę sam, albo nie kupujesz
      A ćwiczysz sam po to, zeby uniknąc chodzenia do ortopedy

      • 0 0

    • nie wiem skąd cena 220... ja byłam niedawno na konsultacji i płaciłam 150 zł... a opaska fajny gadżet - dziś już pykło 5 tys kroków

      • 0 0

  • Y

    4 lata temu jeden z lekarzy z tego artykułu dokonywał u mnie rekonstrukcji ACL wraz z ubytkiem chrząstki stawowej na poziomie 3 i jestem bardzo zadowolony z zabiegu ale co utrwalilem sobie to waga...przede wszystkim waga w dół plus ćwiczenia i silne nastawienie na ciężka praca po rekonstrukcji inaczej polegniemy

    • 6 0

  • I bardzo dobre rady ,ale mamy coraz bardziej leniwe społeczeństwo,tyłko od blachosmroda nie potrafią oderwac (1)

    A najlepsze jest to ze ta patologia ma głównie pretensje do rowerzystów choć jest najbardziej zdrowy ruch bo nie nosisz własnego ciężaru ciała.

    • 4 0

    • Rower na chodniku ok, ale z rozwagą i ostrzeżeniem pieszego

      Nie wydaje mi się. że jestem patologią, ale gdy rowerzysta bez żadnego ostrzeżenia (dzwonek, krzyknięcie "jadę", bądź "przepraszam") przejeżdża koło mnie, jadąc po chodniku, to jest to niebezpieczne. Co jeśli nagle podleciałaby osa bądź inny owad i bym się przestraszyła, odskakując w bok, akurat wówczas gdy rowerzysta bez ostrzeżenia przejeżdża koło mnie, często nawet nie zwalniając? Nie mam nic przeciwko jeździe po chodniku, jazda po ulicy jest mniej bezpieczna dla rowerzystów. Jednak idąc też chciałabym czuć się bezpiecznie, a nie odczuwać powiew wiatru po pędzącym rowerzyście

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl

Najczęściej czytane