wiadomości

stat

Koniec sezonu z biegami przełajowymi City Trail. Poznaliśmy najlepszych w klasyfikacji generalnej


Zakończył się sezon z biegami przełajowymi w Trójmieście z Nationale-Nederlanden. W ostatniej z sześciu edycji, która odbyła się w Gdyni zwyciężyli Mateusz Kaczmarek i Marta Łagownik. Natomiast w klasyfikacji generalnej zmagań 2017/2018 triumfowali Łukasz Kujawski oraz Ewelina Paprocka.



Sezon City Trail 2017/2018 trwał od października. Co miesiąc na ścieżkach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, na przemian w Gdańsku i w Gdyni, odbywały się przełajowe biegi. W leśnych "piątkach" wzięło udział łącznie ponad 2500 zawodników - 2061 dorosłych oraz 502 dzieci. Oznacza to, że co miesiąc w zawodach City Trail biegało średnio 427 uczestników - 344 dorosłych i 83 dzieci. Najwyższą frekwencję w biegu głównym odnotowano w styczniu - 385 osób, natomiast wśród dzieci największym zainteresowaniem cieszył się bieg październikowy - 119 uczestników.



Zawody odbywały się w formule Grand Prix - aby zostać sklasyfikowanym w cyklu należało pobiec co najmniej cztery razy. Ta sztuka udała się 303 dorosłym. Wśród nich najlepszym został Łukasz Kujawski, drugie miejsce wywalczył Mateusz Kaczmarek, a trzecie Michał Czapiński. W rywalizacji kobiet triumfowała Ewelina Paprocka, drugą lokatę zajęła Marta Łagownik, a trzecią Maria Maj-Roksz.

Natomiast w ostatnim biegu zwycięstwo odnieśli Kaczmarek, młodzieżowy mistrz Polski na 3000 m z przeszkodami (18:02) i Łagownik (20:19).

- Biegłem nieco zachowawczo ze względu na trudną nawierzchnię. Planowałem wystartować treningowo i udało się te założenia zrealizować. Tym samym dołączyłem czwarty bieg potrzebny do klasyfikowania w "generalce" cyklu. Za tydzień startuję w imprezie docelowej pierwszej części sezonu, czyli mistrzostwach Polski w biegach przełajowych. W sezonie letnim skupię się na swojej koronnej konkurencji, czyli biegu na 3000 m z przeszkodami. Chciałbym poprawić rekordy życiowe na bieżni - podsumowuje Kaczmarek.


Natomiast zwyciężczyni biegu specjalizuje się w triathlonie, jednak biegowo radzi sobie bardzo dobrze - rekord życiowy na 10 km wynosi 36:54.

- Tradycyjnie w Gdyni zaskoczyła mnie nawierzchnia. Było spore błoto, a ostatnio w połączeniu ze śniegiem trasa zrobiła się jeszcze bardziej wymagająca. Zazdrościłam uczestnikom, którzy wyposażyli się w nakładki z kolcami. Ja startowałam w zwykłych butach biegowych, co nie ułatwiało rywalizacji. Mimo że miałam bezpieczną przewagę nie mogę powiedzieć, że było łatwo - mówi Łagownik.
Linię mety ostatniego biegu minęło 262 dorosłych, a w City Trail Junior wystartowało 61 młodych adeptów biegania.

Uroczyste podsumowanie sześciomiesięcznych zmagań odbędzie się 4 kwietnia w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni. Tego dnia zawodnicy odbiorą pamiątkowe medale - aby je wywalczyć należało pobiec co najmniej cztery razy w edycji - a najszybsi biegacze dostaną także nagrody.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (1)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.