wiadomości

stat

Majówka łączyła w aktywnym wypoczynku sopocian

"Sopocka Majówka" przyciągnęła na plażę 13 par, z których najlepiej poradziła sobie dwójka Mateusz Zięba- Adrian Białecki (na zdjęciu w środku).
"Sopocka Majówka" przyciągnęła na plażę 13 par, z których najlepiej poradziła sobie dwójka Mateusz Zięba- Adrian Białecki (na zdjęciu w środku). fot. MOSiR Sopot

Turnieje siatkówki plażowej, tenisa stołowego, piłki nożnej oraz boule czekały na amatorów sportu podczas "Sopockiej Majówki". Zorganizowana przez miejscowy MOSiR impreza połączyła kilka pokoleń mieszkańców, którzy zrezygnowali z wypoczynku na kanapie i wybrali aktywne spędzanie czasu. We wszystkich turniejach wzięło udział około 120 osób, a jeszcze liczniej stawili się dopingujący ich kibice.



Sopocka Majówka to projekt łączący rzeczy przyjemne dla ciała i ducha. Obok spektakli teatralnych, koncertów czy warsztatów kulinarnych na mieszkańców Sopotu (i nie tylko) czekała cała gama sportowych aktywności.

W programie pięciodniowej imprezy znalazły się m. in. maraton zumby, rowerowa gra miejska czy turniej łuczniczy. Nie zapomniano również o fanach petanque, piłki nożnej, tenisa stołowego czy siatkówki plażowej.

Ci ostatni mieli olbrzymie szczęście. Nie dość, że towarzyszyła im piękna, słoneczna pogoda, to w dodatku mieli oni możliwość spotkania się pod siatką z zawodniczkami PGE Atomu Trefla Sopot: Mają Tokarską oraz Katarzyną Zaroślińską.

Maja Tokarka (na pierwszym planie) rzadko ma okazję odbierać serwisy rywalek. W siatkówce plażowej to jednak nieuniknione, dlatego środkowa PGE Atomu Trefla musiała zmierzyć się z tym zadaniem.
Maja Tokarka (na pierwszym planie) rzadko ma okazję odbierać serwisy rywalek. W siatkówce plażowej to jednak nieuniknione, dlatego środkowa PGE Atomu Trefla musiała zmierzyć się z tym zadaniem. fot. MOSiR Sopot

W turnieju siatkówki plażowej z cyklu "Ziaja Cup", będącym jednocześnie otwarciem sezonu na sopockiej plaży, wystartowało 13 par, które najpierw rywalizowały w grupach, a następnie systemem pucharowym. Spotkania rozgrywane były do jednego wygranego seta.

Taki system wyraźnie odpowiadał Mateuszowi Ziębie oraz Adrianowi Białeckiemu, którzy ani razu nie zaznali goryczy porażki i zwyciężyli całe zmagania. Za ich plecami uplasowała się para Marcin Radzewicz-Marek Rogiński, a skład podium uzupełnili Jakub Sulima grający z Przemysławem Smereką.

Podczas turnieju siatkówki plażowej nie brakowało efektownych ataków.
Podczas turnieju siatkówki plażowej nie brakowało efektownych ataków. fot. MOSiR Sopot

Równolegle swoje zawody na sopockich błoniach rozgrywali młodzi piłkarze w dwóch kategoriach wiekowych: 2003-2005 oraz 2006 i młodsi. Sześcioosobowe drużyny co sił w nogach walczyły o ostateczny triumf, z którego po zakończeniu turnieju cieszyły się dwie drużyny KS Karlikowo.

Skład zwycięzców z rocznika 2003-2005:
Aleksander Konradci, Borys Majer, Ryszard Giłej, Micha Golicki, Makszmilian Szachta, Hubert Bartczak oraz Bartosz Zielonka.
Skład zwycięzców z rocznika 2006 i młodsi:
Filip Plasota, Krzysztof Alm, Igor Wypych, Dawid Wypych, Jeremi Konefał, Patryk Laskowski.

W ramach majówki na sportowo rozegrano również otwarty turniej w boule przy Sopockim Zdroju. Do walki przystąpiło osiem drużyn dwuosobowych oraz jedna składająca się z czterech miłośników tego sportu.


Ośmiogodzinne rozgrywki padły łupem Anny SzubielskiejMichała Olejnika, którzy na sopockim bulodromie nie mieli sobie równych.
Klasyfikacja końcowa:
1. Szubielska Anna/ Olejnik Michał
2. Boksz Karina / Dzwoniarski Sławomir
3. Kupiec Agnieszka / Kupiec Michał
4. Korus Piotr / Krawczyk Włodzimierz
5. Kempa Roman / Goc Paweł
6. Kulikowicz Agata / Todys Dorota
7. Tybura Izabela/ Topolewski Przemysław / Świątkowski Konrad/ Hodura Jarosław
8. Jarosz Marzena / Przeworski Przemysław

Ostatnią konkurencją rozgrywaną w ramach "Sopockiej Majówki" był tenis stołowy. W turnieju brali udział rodzice wraz ze swoimi pociechami. Na ternie szkoły podstawowej nr 8 sportowa mecze przeplatały się z odpoczynkiem, a od zwycięstwa ważniejsza była dobra zabawa.

Do turnieju przystąpiło siedem rodzin, z których najlepiej w "pingla" grali Marcin oraz Paulina Pręda. Za ich plecami uplasowali się Krzysztof, Łucja i Jowanka Madziar, a z zajęcia trzeciej lokaty cieszyli się Jarosław i Jan Mydlarscy.

W majówce na sportowy wzięło udział około 120 osób
, a jeszcze liczniej na arenach zmagań sportowców zjawili się dopingujący ich kibice.

Opinie

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij