wiadomości

Masz skuter wodny? Pościgaj się w Gdańsku

Skutery wodne rozwijają prędkość nawet ponad 100 km/h. W Gdańsku wyścigi będą oczywiście na czas, ale najważniejsza będzie technika pokonywania slalomów.
Skutery wodne rozwijają prędkość nawet ponad 100 km/h. W Gdańsku wyścigi będą oczywiście na czas, ale najważniejsza będzie technika pokonywania slalomów. mat. prasowe

W sobotę o godz. 12 w gdańskiej przystani Stewa przy ul. Tarcice 15 zobacz na mapie Gdańska odbędzie się jubileuszowa, X edycja amatorskich mistrzostw skuterów wodnych. Właściciele jednostek osiągających prędkość nawet do ponad 100 km/h, będą mieli znakomitą okazję, by sprawdzić swój sprzęt na zamkniętym i nadzorowanym akwenie. Wpisowe wynosi 100 zł, a zgłoszenia przyjmowane będą nawet tuż przed startem. Organizatorzy spodziewają się około 30 zawodników w czterech kategoriach. Wstęp dla kibiców wolny. Wpływy z imprezy zostaną przeznaczone na cel charytatywny, protezę nogi dla Jana Marca, który od lat zarządza Stewą.



Szybkie, zwrotne i widowiskowe skutery wodne zagościły już dawno na naszych akwenach. Poszukujący wrażeń i sportowej nutki ich właściciele, jak co roku będą mogli sprawdzić swoje umiejętności i posiadany sprzęt. Rywalizacja o tytuł najlepszego amatora odbędzie się w Stewie już po raz dziesiąty.

Okazja do rywalizacji na zamkniętym i nadzorowanym akwenie kusi tym bardziej, że na co dzień ruch na wodach wokół Gdańska jest obostrzony wieloma ograniczeniami, ze znacznym ograniczeniem prędkości na czele. Chętnych do sprawdzenia umiejętności i posiadanego sprzętu na pewno nie zabraknie.

- Skutery wodne mogą uzyskiwać prędkość nawet powyżej 100 kilometrów na godzinę, te najszybsze nawet do 130. W naszych zawodach stawiamy jednak przede wszystkim na technikę i bezpieczeństwo. Do pokonania będą dwa okrążenia po 300 metrów ze slalomami wyznaczonymi pomiędzy bojami i kawałeczek prostej - wyjaśnia nam Jan Marzec, jeden z organizatorów zawodów.
ZAPISZ SIĘ DO STARTU W ZAWODACH

Wypracowana przez lata formuła zapisów jest prosta: zawodnik nie może posiadać licencji sportowej. Podział na klasy pod względem mocy maszyn i płci zawodnika zapewni równe warunki startu, a związkowi sędziowie zadbają o przestrzeganie regulaminu. Mistrzostwa amatorów w Stewie to jedyna w regionie impreza tego typu.

Zawodnicy będą startować w klasach od 160 do 215 KM, od 215 do 260 KM i powyżej 260 KM. Osobna klasa przeznaczona będzie dla pań.

- W tej chwili spodziewamy się około 30 uczestników, ale zapisywać się będzie można także bezpośrednio przed startem. Udział w zawodach wziąć mogą zawodnicy, którzy ukończą 14 lat. Niepełnoletni muszą oczywiście mieć pisemną zgodę rodziców - wyjaśnia Marzec.
Pomimo sportowego zacięcia, zawody w Stewie mają jednak przede wszystkim zapewnić startującym i ich bliskim zabawę w rodzinnej atmosferze. W tym roku dodatkową atrakcją będą m. in. pokazy psów ratowniczych i pływanie transporterem gąsienicowym.

Wpisowe do zawodów wynosi 100 zł. Na najlepszych czekają puchary. Dochód z imprezy przeznaczony będzie na zakup nowej protezy dla Jana Marca, który od lat zarządza Stewą i od lat organizuje zawody sportowe i rekreacyjne. W wieku 59 lat po długotrwałej chorobie przegrał walkę z miażdżycą lewej nogi, która została amputowana na poziomie uda.

Sprawny, aktywny do tej pory Jasiu został uwięziony na wózku inwalidzkim. Jedyną drogą, aby wrócić do dawnej aktywności zawodowej i społecznej jest zakup dobrej protezy nogi. Jest to wydatek powyżej 50 tys. zł.

Harmonogram zawodów:
Godz. 10.00 -12.00 Rejestracja zawodników
Godz.12.10 Oficjalne otwarcie zawodów
Godz. 12.30 Odprawa zawodników
Godz. 13.00 Rozpoczęcie zawodów
Godz. 18.00 Ogłoszenie wyników i rozdanie nagród

Opinie (51) 1 zablokowana

  • właśnie, masz skuter a jesteś z Gdyni, spływaj do Gdańska hałasować

    • 1 12

  • skutery nad wodą, a quady w lesie - jak żyć? (4)

    • 8 6

    • Pytanie: jaki jest odsetek księży wśród posiadaczy skuterów wodnych i quadów? (3)

      • 2 2

      • (2)

        Nawet tu debilne polityczne wkręty.
        Nieźle media wam zryły łeb.
        Polecam książki - choćby w formie cyfrowej, uczą samodzielnego myślenia, a nie wytartych jak gacie w kroku tanich sloganów.

        • 2 0

        • koloratka uciska w upały? (1)

          znam akurat środowisko.
          Prócz tego pistolecik też ma prawie każdy.

          • 1 0

          • Znasz pewnie jako bierny...
            he he he

            • 1 0

  • Fajne zawody

    Napewno zawody bedą wspaniałe! GOLDEN CHICKEN serdecznie pozdrawia pana Janka. Bez niego Stewa by nie istniała i nie tętniła życiem tak jak teraz! Pozdrawiamy i zapraszamy !!

    • 8 4

  • (3)

    Takie wyscigi to oni robia dzien w dzien. Co tam wioslarze, kajakarze, wedkarze. Trzeba pedzic 100km/h pomiedzy dzieciakami albo krecic kolka i patrzec jak sie wywracaja. To jakas patologia.

    • 9 7

    • (2)

      Nie zgadzam sie! Sam pływam na skuterze i zawsze zwracam uwagę na kajaki i inne małe jednostki . Wszystko z głową i dla ludzi choć zawsze i wszędzie znajda sie jakieś czarne owce.

      • 3 3

      • JAsne...
        Ja widzę tylko zakompleksionych głupków, którzy zawsze, ale to zawsze szukają najbardziej zaludnionych miejsc.. może w nadziei, że jakiejś tępej dzidzie to imponuje.

        • 3 1

      • To jestes wyjatkiem. Przewaznie pedza po kilka sztuk przeplywajac dwa metry obok.

        • 1 0

  • Gdzie jest stułbia

    przy tarcie 15?

    • 2 0

  • (6)

    "Sport", który kojarzy mi się z zakompleksionymi głupkami typu Sebix...
    Zawsze robią to gdzie jest największe skupisko ludzi pokazując swoje niesamowite sztuczki wymagające lat ćwiczeń.. he he he
    Ogólnie żenda na równi z debilami od quadów.
    To taki typ - głupek, skuter, stare audi/merc cabrio... "ukochana" wyjęta jak z ruskiego pornola.
    Tylko po co to promować?

    • 11 9

    • (1)

      Ale ty pusty jesteś!! Szkoda mi ciebie bo widac ze jestes zakompleksionym palantem!!

      • 0 5

      • Jestes pewnie mega brzydalem i zazdrościsz zwyczajnie!

        • 0 0

    • (3)

      nie dla psa kiełbasa , zazdrość bije w oczy , heheh

      • 2 4

      • (2)

        Czego
        Tych w większości szrotów?
        Mały fragment mojego ogrodu więcej kosztował.
        Klasa i kultura - to słowa klucze.. tak wiem, że piszę do ściany.
        Jak jesteś kozak to wejdź zimą na K2 - przynajmniej nie będziesz wqur.... tłumów ludzi.

        • 3 1

        • Następny tępy pajacyk (1)

          • 0 2

          • Tępy poki co jesteś ty/
            Zero argumentów.

            • 4 1

  • Będzie komisariat wodny przy Siennej Grobli to Seby znikną z Motławy. (2)

    • 6 1

    • Problem w tym ze te skutery nie maja numerow wiec nie ma idiotow jak zglosic na Policje. Zreszta Policja woli sprawdzac wedkarzy, ci przynajmniej za szybko sie mnie poruszaja.

      • 3 1

    • Skuterami poruszają się majętni osobnicy więc o czym tu gadać. Takim wszystko wolno. Dla nich prawo nie istnieje.

      • 2 1

  • Jasiu. Trzymaj się!

    pozdrawiam serdecznie i oczywiście się zjawiam

    • 7 5

  • (2)

    Tego typu zawody organizowane powinny być nie na Martwej Wiśle a na zatoce przynajmniej milę od brzegu. W końcu to jest sport dla ludzi niepoważnych, którzy mają jedynie w głowie popisywać się swoimi wybrykami zagrażającymi innym normalnym użytkownikom wód. Dla czego Kapitanat Portu Gdańsk wyraził na tego typu popisy ?

    • 5 8

    • ODP. (1)

      Drogi czytelniku ! Pomyśl jaki sen i dla kogo zawody miałyby się odbyć milę od brzegu ? Jeśli to potrafisz to zorganizuj takie zawody ! Akwen martwej wisły jest akwenem treningowym oprócz wyznaczonego szlaku wodnego dla jachtów łodzi białej floty statków i wszystkiego co pływa ! Poczytaj zapoznaj się z przepisami !!!!!

      • 3 0

      • Ta i dlatego skutery pedza gdzie sie da najlepiej metr od turystow czy dzieciakow trenujacych sporty wodne. Do tego ryk silnikow i fala wywracajace inne jednostki.

        • 0 1

  • Młody Pasza znowu przyjedzie i zaora temat

    Pozdro

    • 3 3

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl