wiadomości

Miłosnicy nurkowania spotkali się w Brzeźnie

Na dnie wokół mola w Brzeźnie organizatorzy Diving Days umieścili puchary i medale. Każdy uczestnik zawodów mógł sam wyłowić swoje trofeum.



Co można znaleźć na dnie zatoki w okolicy Brzeźna i jak zimna jest morska woda w maju? Przekonać się mogli uczestnicy pikniku nurkowego Gdańsk Diving Day, który odbył się 20 maja przy gdańskim molo.



Pływasz wiosną i jesienią?

tak, w piance i płetwach spędzam w wodzie dobrą chwilę 15%
tak, ale zwykle szybko wychodzę z wody 8%
o tej porze roku wybieram basen 26%
pływam tylko latem 51%
zakończona Łącznie głosów: 39
Choć stara ludowa mądrość mówi, że pływanie w morzu, czy jeziorze przed św. Janem, czyli 24 czerwca, nie jest dobrym pomysłem Gdański MOSiR, Centrum Nurkowe Tryton oraz Klub Hokeja Podwodnego Bałtyckie Foki wspólnie udowadniali, że przy odpowiednim przygotowaniu wiosenna kąpiel może być bezpieczna i przyjemna.

Podczas pikniku rodzinnego Diving Day, który odbył się 20 maja na gdańskiej plaży Brzeźno zobacz na mapie Gdańska, większość atrakcji związana była właśnie z zabawą w wodzie. Największą radość sprawiło uczestnikom poszukiwanie zatopionych skarbów, czyli medali i pucharów, które zostały umieszczone na dnie przez organizatorów.

- Początkowo planowaliśmy urządzić akcje sprzątania dna, ale po wstępnej eksploracji okazało się, że śmieci w tym rejonie jest stosunkowo niewiele - mówi zadowolony z tego faktu Jakub Beszczyński członek Klubu Hokeja Podwodnego Bałtyckie Foki. - Dlatego postanowiliśmy ukryć w pobliżu molo puchary i medale, dzięki temu każdy uczestnik będzie mógł wyłowić własne trofeum.

Tak sprzątają dno zatoki członkowie Klubu Hokeja Podwodnego Bałtyckie Foki.

Tak sprzątają dno zatoki członkowie Klubu Hokeja Podwodnego Bałtyckie Foki.

Rozegrano także konkurencję na czas - wyścig pływacki na dystansie 1000 m. Większość zawodników startowała w piankach, ale były i takie osoby, które odważnie weszły do wody w zwykłych strojach kąpielowych.

- Dziś woda ma temperaturę 12 stopni. Dla mnie to żadna nowość, jestem morsem i pływam także zimą - przyznaje pani Renata Polańczyk z Sopotu.

Nieco inaczej swoje wrażenia opisuje Remigiusz Seweryn z klubu Orka Gdynia.

- Drugi raz w życiu pływam w takich warunkach. Jest rześko, ale ciekawie - śmieje się uczestnik.

Piknik i zabawy na brzegu dostępne były dla każdego, ale zawody przeznaczone były dla osób, które posiadają certyfikat nurka. Czy kąpiel w takiej wodzie jest bezpieczna pytamy kierownika Gdańskich Kąpielisk Morskich Łukasza Iwańskiego.

- Jeśli ktoś posiada odpowiednie umiejętności pływackie, dobre zdrowie i odpowiedni sprzęt nie powinno zdarzyć się nic złego - mówi Iwański. - Ważne, żeby nie oddalać się niepotrzebnie od brzegu. Pływanie blisko plaży jest tak samo przyjemne jak wypuszczanie się w morze, a gdy opuszczą nas siły znacznie łatwiej o pomoc.

Podobnego zdania jest doświadczony nurek Jakub Beszczyński.

- Ktoś kto sprawnie pływa i chce zacząć pływać w Bałtyku od wiosny do jesieni, powinien zaopatrzyć się w dobrą piankę co najmniej 5 mm oraz płetwy, które pozwolą płynąć szybciej.

Opinie (6) 1 zablokowana

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl