wiadomości

stat

Morderczy trening na pokładzie promu

Najnowszy artukuł na ten temat

Pierwszy Runmageddon w parku Reagana

Zobacz naszą relację z treningu na promie

Wspinanie się na linie, przerzucanie ogromnej opony czy wdrapanie się na pionową ścianę, a wszystko to na pokładach wielkiego wycieczkowca zacumowanego w gdyńskim porcie. Tak właśnie wyglądał oficjalny trening przed kolejną edycją biegu Runmageddon, która odbędzie się w Gdyni na początku września. W morderczych przygotowaniach na promie Stena Line wzięło udział ponad 150 śmiałków.



Cz weźmiesz udział we wrześniowym Runmageddonie?

oczywiście, zresztą brałem już udział w poprzednich edycjach 0%
tak, to będzie mój debiut w tym biegu 0%
nie, bo moje obowiązki mi na to nie pozwalają 0%
nie, tego typu imprezy to absolutnie nie moje klimaty 0%
zakończona
Chyba nikomu nie trzeba przedstawiać biegów z cyklu Runmageddon. Piekielnie trudne biegi z przeszkodami na dystansie kilku kilometrów, rozgrywane na zróżnicowanym terenie - w lesie, na plaży czy nawet na bagnach - na stałe wpisały się w świadomość miłośników tego typu rozrywki. Wszystkie, poprzednie odsłony Runmageddonu przyciągnęły w samym tylko Trójmieście po co najmniej kilkuset biegaczy.

Nietypowe lokalizacje

Organizatorzy biegów wpadli niedawno na pomysł, aby przed każdą edycją biegu odbywał się oficjalny trening. Dla jednych będzie to okazja do solidnego przećwiczenia swoich umiejętności, a dla innych po prostu możliwość sprawdzenia swojej kondycji.

Jednak w odróżnieniu od właściwego biegu, oprócz oczywiście krótszego dystansu i mniejszej liczby przeszkód, każda zaprawa odbywa się w dość nietypowym miejscu. Spośród oryginalnych lokalizacji można przytoczyć np. teren sopockiego Grodziska czy zacumowany w Gdyni okręt "Błyskawica".

Siedmiopokładowy kolos

Pływający symbol Gdyni okazał się jednak zbyt mały, gdyż liczba uczestników znaczie przewyższyła szacunki organizatorów. W związku z tym, na miejsce kolejnego treningu wybrano zdecydowanie większą jednostkę.

Wybór padł na zacumowany w Bałtyckim Terminalu Kontenerowym prom Stena Line, kursujący codziennie na trasie pomiędzy Gdynią a Karlskroną na wybrzeżu Szwecji. Na siedmiu pokładach rozstawiono kilka przeszkód, które były przedsmakiem wrześniowego Runmageddonu.

- Dla doświadczonych biegaczy, taki trening to po prostu kolejny etap przygotowań. Natomiast dla osób, które chcą wziąć udział w Runmageddonie po raz pierwszy to świetny sprawdzian. Uczestnicy muszą jednak zdawać sobie sprawę, że prawdziwy bieg będzie o wiele bardziej wymagający. Chodzi o to, aby takie osoby mogły na własnej skórze odczuć, czym w ogóle są takie biegi i nad czym muszą jeszcze ewentualnie popracować - tłumaczy Grzegorz Brandt, współorganizator imprezy.
Niełatwe przeszkody

W treningowym biegu, który trwał ok. półtorej godziny wzięło udział ponad 150 osób. Na siedmiu pokładach rozstawiono kilka przeszkód, które były przedsmakiem wrześniowego Runmageddonu, m. in. linę, po której należało się wspiąć, pionową ścianę o wysokości ok. 2 m., na którą należało się wdrapać czy ogromną oponę, którą należało dwukrotnie przerzucić. Oprócz tego, nie zabrakło oczywiście wielu ćwiczeń z własnym ciężarem ciała, np. pompek, skłonów czy skipów.

Najbliższa, trójmiejska edycja Runmageddonu, a dokładnie jego dwie odsłony: Runmageddon Classic oraz Nocny Runmageddon Rekrut odbędą się 10 września w Gdyni. Choć do startu pozostało jeszcze niemal dwa tygodnie, udział w biegu zadeklarowało już kilka tysięcy osób. Więcej szczegółów znajdziecie na oficjalnej stronie wydarzenia: www.runmageddon.pl

Opinie (20)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl