• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Na co idą pieniądze z twojego wpisowego?

Marcin Dajos
8 sierpnia 2013 (artykuł sprzed 9 lat) 
Opinie (33)
Najnowszy artykuł na ten temat Triathlonowe zmiany na ulicach od czwartku
Wpisowe imprez biegowych lub triathlonów w Trójmieście stanowi średnio ok. 25 proc. ich budżetów. Wpisowe imprez biegowych lub triathlonów w Trójmieście stanowi średnio ok. 25 proc. ich budżetów.

Lato to okres masowych imprez sportowych, w tym biegowych, rowerowych i zyskujących na popularności różnego rodzaju triathlonów. Ale ich uczestnicy muszą zaglądać coraz głębiej do swoich portfeli. Wszystko ze względu na wpisowe, które - bywa - wyrażone jest w setkach złotych. Dlaczego w niektórych przypadkach jest ono tak wysokie i co się na nie składa?



Ile jesteś w stanie zapłacić za udział w biegu lub triathlonie?

Pod koniec lipca w Brzeźnie odbył się Triathlon Gdańsk. Trasa złożona z trzech odcinków, które były do pokonania w wodzie, na rowerze i biegiem, wynosiła 1/10 ironmana, czyli 380 metrów pływania, 18 kilometrów jazdy na rowerze i 4,2 km biegu.

Dla niektórych jednak to nie dystans stanowił czynnik odstraszający od udziału w triathlonie. Było nim wpisowe, które początkowo wynosiło 129 zł, by na dwa tygodnie przed startem wzrosnąć do 249 zł. W porównaniu z zeszłoroczną imprezą opłaty podniosły się nawet ponad sto procent.

- Jeżeli weźmiemy pod uwagę standardy krajowe i światowe, to nasze wpisowe wcale nie jest takie wysokie. Za przykład mogę podać triathlon w Malborku, gdzie pierwsza opłata wynosiła 180, a ostatnia 280 złotych - przekonuje Grzegorz Pawelec, starszy specjalista ds. komunikacji MOSiR Gdańsk.

TRIATHLON GDAŃSK, CZYLI WYŚCIG DLA WYTRWAŁYCH ZA NAMI

Koszty organizacji takiej imprezy związane są przede wszystkim z przygotowaniem aż trzech tras. Do tego uczestnicy mogą liczyć na pakiety upominków i dodatków oraz napoje izotoniczne, żele energetyczne, owoce czy wodę do bidonu. Gdybyśmy jednak samodzielnie wybrali się do sklepu, to za podobny zestaw zapłacilibyśmy ok. 35 zł. Na co więc idzie reszta pieniędzy z wpisowego? To przede wszystkim numery startowe, czepek, okolicznościowa koszulka, worek na odzież oraz składka na pulę nagród, która wyniosła 20 tys. złotych.

Triathlon Gdańsk 2013

- Jeśli chodzi o ubiegły rok, to tamta impreza była dla nas przetarciem i promocją triathlonu w Gdańsku. Niższe ceny miały nie odstraszać potencjalnych uczestników - dodaje Pawelec.

Budżet MOSiR na tę imprezę (Triathlon Gdańsk i Triathlon Rodzinny, ten drugi bez wpisowego) wyniósł 110 tys. zł. Natomiast wpisowe pobierał operator (podwykonawca - firma Brandish) imprezy, który współorganizował triathlon. Biorąc pod uwagę, że ok. 80 proc. z 250 uczestników zapisało się w pierwszym terminie, to z wpisowego dostał ok. 35 tys. zł. Plus od MOSiR 33 tys. zł, który poza tym w składowe budżetu wliczył 60 tys. zł (zabezpieczenie trasy, ochrona, zabezpieczenie medyczne, koszty osobowe, sprzęt, nagrody) oraz promocję 16 tys. zł.

11 sierpnia w Gdyni odbędzie się kolejny trójmiejski triathlon.

- W koszty organizacyjne wchodzi przede wszystkim przygotowanie i zabezpieczenie trasy. Podczas odcinka pływackiego nad bezpieczeństwem uczestników czuwać będzie 60 ratowników znajdujących się w łodziach i kajakach oraz trzech płetwonurków. Sporo kosztuje również zabezpieczenie trasy rowerowej. W zawodach wystartuje 1500 uczestników, tak więc i w wodzie, jak i strefie zmian zlokalizowanej na Skwerze Kościuszki, będzie panował spory ruch. Niektórzy zawodnicy mają bardzo drogi sprzęt, więc potrzeba również firmy ochroniarskiej, która będzie nad nim czuwać - mówi Jan Szczepłek, rzecznik prasowy Herbalife Triathlon Gdynia 2013. Ma on długość połowy ironmana, czyli 1,9 km pływania, 90 km na rowerze, 21 km biegu.

W tym wypadku gradacja wpisowych jest jeszcze większa i obejmuje widełki pomiędzy 250 a 500 złotych.

- Mniejsze wpisowe ma pomóc w szybkim podjęciu decyzji. Już na dwa miesiące przed imprezą wiedzieliśmy, jakie zaplecze, w postaci picia, jedzenia czy wolontariuszy musimy przygotować, aby wszystko dobrze funkcjonowało. A skąd liczba 1500 uczestników? Taka po prostu jest pojemność trasy - dodaje Szczepłek.

W tym wypadku impreza jest czysto komercyjna, a wpisowe wliczane jest do budżetu i stanowi ok. 20 proc. całkowitej sumy. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że do startu zgłosiło się ok. 1000 chętnych, którzy zapłacili 250 zł, a kolejnych ok. 500 w dalszej części naboru, to z samego wpisowego wychodzi nam kwota zbliżona do 400 tys. zł.

Podobny zabieg gradacji wpisowego stosują organizatorzy Biegu św. Dominika w Gdańsku. Tutaj wolnych miejsc brakuje na kilka tygodni przed startem, a nadwyżka chętnych czeka w kolejce na liście rezerwowych.

- Kwota, którą otrzymujemy od biegaczy, nie pokrywa kosztów usługi, jak np. u dentysty czy fryzjera. Staramy się kodyfikować opłaty imprez biegowych, aby wszystko wyglądało przejrzyście. Wchodzą w nią numer startowy, chip, pomiar czasu, ubezpieczenie, obsługa sędziowska i ewentualny catering. Owszem, można, jak miejskie ośrodki sportu, zorganizować imprezę z opłatą ok. 10 złotych, ale wtedy trzeba mieć świadomość, że zamiast sponsora dokładają się zwykli obywatele - tłumaczy Stanisław Lange, dyrektor Klubu Lekkoatletycznego Lechia Gdańsk.

- Gradacja opłat ma na celu zdyscyplinowanie startujących. Niższa cena sprawia, że szybciej podejmują oni decyzję, a my na 2-3 tygodnie przed imprezą możemy złapać oddech techniczny. Dzięki temu nie generujemy dodatkowych koszyków, ani strat. Wtedy wiemy, że uczestnicy nie będą mieć do nas pretensji od strony organizacyjnej. Jeżeli ktoś zgłosi się do biegu tuż przed startem, to normalne, że musi zapłacić więcej, gdyż rzeczy wliczonych w startowe lub upominków nie kupię już w hurtowych cenach - dodaje Lange.

XVIII Energa Maraton Solidarności XVIII Energa Maraton Solidarności
W ciągu roku stawka opłaty w dwóch pierwszych terminach wzrosła w Biegu św. Dominika o 4 zł na 39 zł i 49 zł, a w ostatnim pozostała na pułapie 70 zł. Bez zmian jest za to w Maratonie "Solidarności", gdzie ponownie wpisowe wynosi 60 zł.

- Nie chcieliśmy podnosić ceny wpisowego, gdyż zależy nam na naszych uczestnikach. Nie jest ona także częścią budżetu, ponieważ to, co wpłacą nam biegacze, zwracamy im jeszcze z nawiązką w naturze. Wiemy, że większość uczestników dociera do nas z daleka i już sama podróż generuje spore koszta. Dlatego też staramy się pomóc zapewniając darmowy nocleg w hali MOSiR. Co do gradacji wpisowego, to dotyka ona tzw. śpiochów. Jeżeli ktoś obudzi się tuż przed startem maratonu i stwierdzi, że chce pobiec, wówczas będzie go to kosztowało 120 złotych - mówi Małgorzata Leśniewicz, kierownik organizacyjny Maratonu "Solidarności", który odbędzie się 15 sierpnia.

MARATON SOLIDARNOŚCI NA TYSIĄC BIEGACZY

Wpisowe w wysokości 20 złotych pobierane jest od uczestników imprez organizowanych przez GOSiR - Grand Prix Gdyni (cztery biegi) i gdański MOSiR - Bieg Westerplatte.

- Opłata w wysokości 20 złotych jest symboliczna. Większą część budżetu czterech biegów Grand Prix Gdyni stanowi wkład własny, czy jakaś wymiana barterowa. Przykładowo, podczas ostatniego biegu rozdaliśmy 5 tysięcy oddychających koszulek. Jeżeli przeliczymy to na pieniądze, to tylko one wyzerują nam wpisowe - mówi Marek Łucyk, dyrektor Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

4500 NOCNYCH BIEGACZY NA ULICACH GDYNI

Bieg Świętojański odbywający się w ramach Grand Prix Gdyni. Bieg Świętojański odbywający się w ramach Grand Prix Gdyni.
Opłata za uczestnictwo w gdyńskich biegach zwiększyła się z 10 do 20 złotych. Za przyczynę podaje się m.in. uzyskanie atestu tras od Polskiego Związku Lekkiej Atletyki (450 zł za trasę o długości 10 km) czy mniejszy o 30 proc. budżet GOSiR.

Koszt organizacji pojedynczej imprezy wynosi w zależności od skali 150-250 tys. zł. Bieg, w którym wystartowało blisko 5 tys. osób, łapie się w górnych widełkach. Co prawda organizatorzy zebrali z wpisowego 100 tys. zł, ale trafiły one do kasy miasta (minus podatek i koszty firmy prowadzącej obsługę), z której jednak wróciły do GOSiR i poszły na finansowanie innych imprez.

- Podczas imprez z cyklu "Biegam bo lubię" czy zajęć jogi, frekwencja przekonuje nas do tego, aby robić takie rzeczy dla ludzi. Mają one na celu zachęcić mieszkańców do aktywnego trybu życia. Nie są to imprezy komercyjne i nie chodzi w nich o rywalizację, a raczej o miłe spędzenie wolnego czasu. Dlatego też nie pobieramy opłat - wyjaśnia Łucyk.

Rywalizacja odbywa się za to podczas plażowych turniejów piłki nożnej i siatkówki, a także wyścigu pływackiego dookoła Molo w Sopocie. Tam jednak również nie trzeba płacić za uczestnictwo.

- Wychodzimy z założenia, że turniejami na plaży wzbogacamy ofertę Sopotu, tak przyjezdnym, jak i mieszkańcom kurortu. Dzięki temu spędzają oni w naszym mieście więcej czasu i nie ma mowy, aby nudzili się na plaży. Bierzemy również pod uwagę fakt, że część startujących dociera do nas z różnych miejsc Polski, a my nie chce narażać ich na dodatkowe koszty - mówi Marcin Wargin, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Sopocie. W przypadku tych imprez pojawiają się sponsorzy tytularni, którzy zapewniają upominki dla uczestników.

Ile trzeba zapłacić za udział w wybranych trójmiejskich imprezach sportowych?
(w zależności od terminu wpłaty)

Triathlon Gdańsk - 129, 149, 249 zł
Bieg św. Dominika - 39, 49, 70 zł
Triathlon Herbalife Gdynia - 250, 300, 350, 450, 500 zł
Maraton "Solidarności" - 60, 120 zł
Grand Prix Gdyni - 20 zł
Bieg Westerplatte - 20 zł

Miejsca

Wydarzenia

Opinie (33)

  • Bieg Dominika 39zł wpisowe (9)

    Dostałem w zamian nr imienny , koszulke pamiątkową , medal , wode , napoje mały duży , witaminy i swietną zabawe :) za 60zł i tak by sie opłacało ! wiec wpisowe akurat w sam raz nie dość ze mobilizuje do startu to powoduje ze organizacja jest lepsza!

    • 25 5

    • płacić za bieganie :-) BEZCENNE (7)

      Nie twierdze że jesteś frajerem i skończonym gamoniem ale dwa napoje izotoniczne to w porywach 10zł koszulka zapewne z logo sponsora wszędzie jest gratis medal w sklepie z artykułami sportowymi to chyba 7zł zawieszka gratis :-).

      Organizator zaperwne dostał dotację od miasta na bieg a także wsparcie unijne :-).

      • 9 6

      • 7 zł za medal ale nie odlewany, tylko zwykły (6)

        a zawieszka kosztuje ok 70 groszy, za darmo to można w pysk zarobić.
        Koszta medalu odlewanego: projekt grafika 300-500 pln
        Matryca medalu: ok. 700 pln
        Medal odlewany, wys. ok 10 cm, szer. ok 5cm, grubość 4mm ok. 17
        dziękuje

        • 5 6

        • (1)

          bez sensu tlumaczyc to ludziom ktorzy i tak nie rozumieja tych kosztow. Poza tym sa to osoby które i tak nie biegaja w tych imprezach. Nie korzysta, nie placi ale komentuje ze to jest bez sensu. Taki "pies ogrodnika".

          • 5 3

          • ty i tobie podobni wazeliniarze tylko wstyd mieszkańcom przynosza

            leming przestań bo sie niedobrze robi jak takie bzdury sie czyta.Ale jak chce sie wyzszac kase dla kolesiów to mozna projekty za kilka tysiecy robic wkoncu itak zawszystko frajerzy zaplaca!

            • 1 3

        • michaś nie pitol

          ile mosir dostał na to kasy od miasta?

          kto zapłacił za koszulki?

          Nie wiesz to posłuchaj streamu radio gdańsk a sie dowiesz.

          Płacenie raz jako podatnik a dwa jako biegacz za możliwość biegu to typowo Gdański wynalazek!

          Bo panie organizatorem był Miejski Miejski Miejski Ośrodek sportu i rekreacji a wiec dla obywateli miast to powinno być gratis tym bardziej że to promocja miasta.

          To zwykłe skur...syństwo no ale jak wam z tym dobrze to ok.

          Odlew dowolnego medalu w szajs metalu to około 50groszy przy zamówieniu powyżej 1000sztuk miesiąc wcześniej i to nawet nie w chinach :-)

          • 4 1

        • Kto robi matryce w czassach drukarek 3d idz idz już wstydu oszczędz :-)

          • 1 1

        • Jeśli chcesz w pysk za darmo - to ja jestem chętny (bez agresji po prostu zwykły "liść" w ramach przyjaźni). Złożysz się na pół i przestaniesz pisać o projekcie grafika za 300zł. Student za dwa browary zrobi.

          • 3 0

        • ..

          Większość kosztów biorą na siebie sponsorzy takich imprez.

          • 1 0

    • frajerzy nigdy sie nienaucza beda sie kompromitowac nieustannie.!!

      juz było wiele postów ale ten dalej sie wcina i kompromituje.
      impreza była fajna ale pakiet śmieszny .Jak mozna sie chwalic ze dostałes isotonik który kosztuje max 3 zł za sztuke Nie będę juz pisał jakie to sztuczne świństwo jest!! Koszulka no nie to juz chyba dla kolesia co dopiero wstał z fotela bawełniana szmatka co do niczego sie nie nadaje i kosztuje kolejne 3 zł!Woda to naprawdę śmiechu warte 50groszy max za butelkę i z tego 40groszy kosztuje butelka!A jakie to witaminy??? Kolejne piguły farmaceutyczne w dawce która nawet nie będzie przyswojona przez organizm.Juź by lepiej dali kawałek arbuza zamiast izotonika i truskawki albo kiwi zamiast pigułę które można co najwyżej do klopa spuścić

      • 1 2

  • herbalife (1)

    Wpisowe na tle innych krajów może nie jest wygórowane, ale porównując 500pln do najniższej krajowej za przepłynięcie, przejechanie 90km i przebiegnięcie półmaratonu za pomocą własnego sprzętu to chyba nie jest już tak tanio.

    • 16 0

    • ..

      Triathlon Przechlewo wpisowe 50zł organizatorzy zapewniają ratowników , sędziów itd. Dodatkowo na imprezie będą wolontariusze pomagający np w wychodzeniu z wody. Będą punkty z napojami izotonicznymi i wodą oraz z żelami na całej trasie. Organizator zapewnia 2 koszulki plecak z upominkami oraz drobne medale itd. Będzie wyznaczony obszar dla dzieci i rodzin zawodników którzy będą mieli dobry widok na trasę. Niektóre organizacje są none profit i tak naprawdę one najbardziej promują ruch.

      • 1 0

  • "Jeżeli weźmiemy pod uwagę standardy krajowe i światowe, to nasze wpisowe wcale nie jest takie wysokie. " (1)

    Nie no spoko. A może weźmiemy pod uwagę standardy krajowe i światowe zarobków a nie cen. Bo niedługo zaczniemy Gdańsk porównywać z Dubajem ,wtedy faktycznie nawet w najbardziej luksusowym hotelu i knajpie będzie taniej niż w Emiratach

    • 20 1

    • to typowe zagranie POlityków odwaracanie kota ogonem i wciskanie ludziom ze unas taniej ilepiej :)

      a wogle to żyjemy na rajskiej zielonej wyspie :) nawet Japończyki przypłynęły sie od nas uczyć :)

      • 0 0

  • !!!!!!! (2)

    Właśnie dowiedziałem się że 11.08 jest kolejny triathlon Gdański...
    Nie wystartowałem w poprzednim, bo dowiedziałem się o nim w dniu zawodów... a o nastepnym piszecie 3 dni przed faktem...
    DAWAJCIE INFO JAK NAJWCZEŚNIEJ!!...

    • 8 8

    • nie gdański a gdyński. wiadomo o nim od roku. jak ktoś chce, to wie

      • 4 0

    • Trzeba samemu dowiadywać się o terminy, kalendarz biegów nie gryzie

      Termin tego Triathlonu znany był od dawna, jesli kogoś na prawdę interesują zawody, to sam szuka sobie informacji na ten temat, piszą o tym serwisy biegowe, gazety o bieganiu itd. Ten artykuł nie jest informacją o terminie zawodów, a tekstem o tym na co idzie wpisowe, więc nie mieli obowiązku pisać tego wcześniej. Czytaj sobie kalendarze biegów, to będziesz znał terminy. Jeśli rok temu przegapiłeś zawody, to tym bardziej w tym roku powinieneś mieć rękę na pulsie. Zresztą 99 procent zawodów odbywa się zawsze w zbliżonym terminie, np. Bieg Mikołajów jest zawsze w niedzielę najbliższą 6 grudnia, maraton Solidarności zawsze w święto 15 sierpnia, a triathlon zawsze w drugi weekend sierpnia. itd.

      • 3 0

  • To ze spóźnialscy muszą zapłacić frycowe to każdy się zgadza!

    Ale dlaczego mamy płacić grubą kasę za imprezy które są reklamowane jako bieg po zdrowie i powinny być finansowane przez państwo!!Ale to mnie nie dziwi dla przypomnienia system w POlsce finansowania czego kol wiek od służby zdrowia po sport jest chory i nastawiony tylko na kolesiostwo.Minister mucha która jest tylko od tego by ładnie wyglądać zmarnowała 6 milionów na koncert Madonny mimo ze już było po euro !!Sprawą już zajęła się prokuratura a dzisiaj TVN podał ze minister kolejny raz kłamała bo ministerstwo dodatkowo kupiło za niecałe 2 miliony złotych bilety na ten koncert które zostały rozdane!!Czyli razem prawie 8 milionów zamiast na sport poszło na niegospodarność!!Ile można za tą kasę zorganizować biegów ile można by imprez masowych opłacić czy dofinansować !! Za to wspaniałomyślność minister zapłacimy my podatnicy .Kolejna sprawa bieganie jako najtańszy sport przy obecnych stawkach to zaczyna się robić sport elitarny!!Dlatego coraz więcej w nich bierze udział napuszonych gryzipiórków ,czy wszystkich innych pierdzi stołków :) I jeśli ktoś chce porównywać do standardów światowych to niech najpierw porówna zarobki do tych standardów światowych gdzie obecnie 80% polaków zarabia na poziomie Chińczyków!! Pakiety startowe to śmiechu warty przykład biegu Dominika gdzie koszuleczka bawełniana jak z epoki Gierka !!Obecnie najtańsze koszulki techniczne jak te z Gdyni kosztują w zamówieniach hurtowych po ok8 zł!!. A opowiadanie ze woda jest dla wszystkich to już by się nie ośmieszali.
    Za to miliardy rzad wydaje na stadiony boiska czy orliki na których jak udowodniło TVN koleś POlityków importer trawy dorobił sie milionów!!Teraz nam potrzeba premiera biegacza bo kopacza mamy obecnie :)

    • 6 0

  • Coraz więcej amatorskich imprez sportowych stało się tez po prostu sposobem zarabiania dla organizatorów. Znam opinie jednego z nich który wyraźnie stwierdził, że "mam zasadę kasy z wpisowego nie ruszam". Wszystko da się zorganizować za dotacje z miasta i środki od sponsorów. Proszę też zwrócić uwagę, że często pakiety startowe to śmietnik pełen ulotek, darmowych próbek etc.

    • 6 0

  • Dużo za duże opłaty triathlonowe !!!

    To dla amatorów ,których jest w triathlonie pewnie ze 99% to bardzo dużo !!!
    kilka imprez w roku i mamy dziurę w kieszeni -a można by to było przeznaczyć na sprzęt !!!
    Jestem organizatorem Pucharu Kaszub w rolkarstwie szybkim i w tym roku wpisowe wahały się od 50 do 80 zł /przy czym 80 zł było za dwa starty-w pakiecie/.Wiem ,że rolkarstwo to młoda dyscyplina sportu i nie możemy jej porównywać z bieganiem ,kolarstwem czy triathlonem ,gdzie frekwencja jest bardzo duża.Puchar Kaszub we wrotkach w tym roku przeciętnie gromadził 70 ciu uczestników ,czyli teoretycznie koszty organizacji na jedną głowę powinny byc większe.Na przyszły rok chcę zrobić opłatę abonamentową za całość Pucharu.Planuję ,że pakiet będzie połowę tańszy niż pojedynczo.
    Co do wpisowego w innych dyscyplinach ,/Triathlon/ to moim zdaniem działa tutaj "Zmowa" organizatorów-jeśli tam opłata jest taka-to u nas też będzie taka-a ludziska i tak przyjadą .Przecież nie oto chodzi.Chciałem wystartować w Gdyńskim Triathlonie ale odstraszyło mnie wpisowe.Kiedyś bawiłe się w Triathlon,w latach 90 tych -wtedy wchodził on na polską scenę.Startowało nas podobnie jak dziś w rolkach 50-100 osób.kiedy napisałem na fejsie co sądzę o wielkości wpisowego za herbalive-ktoś odpowiedział ,że liczę mu w kieszeni pieniądze.Dobra niech zarobią ,ale czemu kosztem zawodników amatorów.
    Jestem za tym by droższe imprezy BOJKOTOWAĆ i nie startować !-może wtedy się zastanowią .Pozdrawiam i zapraszam w 2014 na Puchar Kaszub w rolkarstwie szybkim czyli Kaszebsczi Czelch 2014.

    • 5 0

  • :((((((((

    A gdzie kasa od SPONSORÓW!!!!! Przecież jest ich tylu na każdej imprezie!!!! Coś tu nie gra!! W tym artykule nie ma nic na ten temat!!! Piszą o trendzie na świecie.... W Polsce firmy już widzą, jaką siłę ma Sport masowy i takie imprezy!!
    To nie my powinniśmy tyle za to płaci, tylko a oni, że mogą się zareklamować!!!

    • 7 0

  • ktoś zapomniał o maratonie sierpniowym, nie mylić z solidarności (2)

    zabezpieczenie trasy? a tego przypadkiem nie robią wolontariusze? za uścisk dłoni, lub uśmiech.

    • 5 1

    • na pewno taśma tyle kosztuje

      • 0 0

    • sierpniowy aha ten na rolkach no dokladnie za darmoche wkoncu to wolontariusz

      • 0 0

  • BCT Maraton Gdyński 23 - 25 sierpnia

    • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Lindy Hop intro | darmowa lekcja

warsztaty, kurs tańca, zajęcia rekreacyjne

Spacerowe czwartki z przewodnikiem

spacer, zajęcia rekreacyjne

Total Experience. Wieczór zmysłów..

zajęcia rekreacyjne

Forum