wiadomości

stat

Na tych deskach możemy pływać po Bałtyku

Deski, które mogą sprawić, że wypoczynek nad Bałtykiem stanie się wyjątkowy.
Deski, które mogą sprawić, że wypoczynek nad Bałtykiem stanie się wyjątkowy. fot. Trojmiasto.pl

Choć ostatnio pojawiły się sinice, to coraz więcej kąpielisk jest otwartych i warto ponownie pomyśleć o rekreacji wodnej. Zatoka Gdańska jest bardzo dobrym miejscem do uprawiania sportów. My skupiamy się tylko na tych, do których potrzeba deski, ale nie musimy mieć dodatkowo motorówki czy wyciągu. Sprawdźcie, na czym możemy popływać i ile kosztuje sprzęt. A jeśli znacie inne, deskowe sporty wodne, piszcie w komentarzach.



W sobotę sanepid zezwolił na kąpiele na plaży na Stogach. Wcześniej zostały otwarte kąpieliska w Sopocie i Sobieszewie. Tam możemy zażyć także rekreacji wodnej. Pozostałe kąpieliska w Gdańsku i w Gdyni są zamknięte z powodu sinic. Sytuacja jest jednak dynamiczna i może się to zmienić w najbliższych godzinach. A to sprawi, że w większej liczbie miejsc będzie można uprawiać wodną rekreację. Na jakich deskach możemy popływać na Bałtyku?

PRZECZYTAJ RAPORT NA TEMAT TRÓJMIEJSKICH KĄPIELISK I SINIC

Windsurfing



Jaka forma poruszania się po wodzie na desce jest dla ciebie najlepsza?

windsurfing 32%
kitesurfing 25%
SUP 18%
surfing 3%
skimboarding 2%
żadna 20%
zakończona Łącznie głosów: 209
Wciąż najpopularniejsza wersja deskowego sportu, do tego olimpijska. Jest to konkurencja żeglarska, ponieważ napędza nas żagiel. Chcąc ją uprawiać, musimy wziąć pod uwagę wiatr - bez niego nie popływamy. Jeśli nigdy nie próbowaliśmy tej odmiany sportu, to pierwszy raz najlepiej zaliczyć pod okiem kogoś doświadczonego lub w szkole windsurfingowej. Jeżeli zdecydujemy się na kupno sprzętu, to za najtańszą deskę zapłacimy około 3 tys. zł, a później ich ceny zmieniają się co tysiąc złotych aż do 10 tys. Do tego dochodzi żagiel, czyli pędnik. Tutaj mamy różnego rodzaju wielkości i ceny - od około tysiąca do 2 tys. zł. Poza tym maszt kosztuje 600-1200 zł i bom 350-650 zł. Do tego mamy kilka innych gadżetów, ale za komplet zapłacimy od 5 do około 14 tys.

Kitesurfing



Wysyp latawców na niebie przestał już dziwić. Kitesurfing stał się niemal tak samo popularny jak windsurfing. Mało tego, dołączy do niego na igrzyskach olimpijskich. Nieco inna deska, wspomniany, inny pędnik, ale jedno się nie zmienia - wciąż najważniejszy jest wiatr. Poza tym, również w tym przypadku warto stawiać pierwsze kroki pod okiem doświadczonej osoby. Latawiec kosztuje od 2300 do ponad 5000 zł, bar - 1300-1700 zł, a deska 1000-4800 zł. Komplet wyjdzie nam więc w widełkach 4600-11500 zł.

SUP



Stand Up Paddling, czyli wreszcie coś, do czego nie jest nam potrzebny wiatr. Mamy deskę, którą napędzamy poprzez odpychanie się wiosłem. Możemy stać, możemy siedzieć - jak nam wygodniej. Podobnie jak w wymienionych wcześniej sportach wodnych, deski są różnej długości i kształtów, a także pompowane. Ich koszt waha się od 1200 zł do 7000 zł. Natomiast za wiosło zapłacimy 350-1800 zł. Jeśli jesteśmy w stanie utrzymać równowagę na desce śmiało możemy sami próbować zgłębiać tajniki tego sportu.

Tak wygląda SUP.



Surfing



Hawaje, wysokie fale, do tego specyficzne styl życia i moda - tak wielu kojarzy się surfing. Można go jednak uprawiać także na Bałtyku. Potrzebne są do tego wysokie fale, czyli także i wiatr. Z drugiej strony ta forma aktywności wodnej, w kwestiach sprzętu, wymaga od nas tylko jednej rzeczy, czyli deski. Zapłacimy za nią od 350 do około 3000 zł. Oczywiście potrzeba również instruktora.

Skimboarding



Tutaj także nie potrzebujemy wiatru. Mało tego, wystarczy płytka woda, ponieważ właśnie po takiej ślizgamy się na małej desce. Oczywiście możemy skorzystać z jakiejś fali, aby wykonać trick, ale samo ślizganie także daje frajdę. Cena desek skimboardingowych zaczyna się od 80 zł a kończy na około 400 zł.

Do wymienionych tutaj rzeczy możemy oczywiście dokupić pokrowce, wymieniać stateczniki, zrobić z naszej deski ostatnio modną deskę latającą. Warto również zainwestować w piankę ochraniającą ciało, aby w chłodniejsze dni także móc czerpać przyjemność z jednego z wymienionych sportów.

Tak wyglądają zawody skimboardingowe.

Opinie (20) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.