wiadomości

stat

Nocny bieg przez Gdynię. Wystartowało 1100 osób


To już siódmy raz przez ulicę i alejki Gdyni przebiegli uczestnicy Nocnego Biegu Świętojańskiego. Ta duża i niezwykle popularna impreza przyciąga z roku na rok coraz większą liczbę zawodników. Choć zapisy zakończyły się na długo przed samym biegiem, wystartowało ponad 1100 osób.



Uczestniczyłeś/uczestniczyłaś w biegu?

tak, jako uczestnik 41%
tak, jako kibic 13%
nie, ale w przyszłym roku wezmę udział 22%
nie, nie lubię biegów ulicznych 24%
zakończona Łącznie głosów: 339
Przygotowania do VII Nocnego Biegu Świętojańskiego widoczne były już od godzin przedpołudniowych. Uwadze spacerowiczów nie uszły ogrodzenia rozstawione na nadmorskim bulwarze oraz taśmy porozwieszane w marinie. Impreza rozpoczęła się marszem nordic walking, ale to nie on był główną atrakcją wczorajszej nocy.

Bieg na dystansie dziesięciu kilometrów prowadził przez najbardziej znane zakątki Gdyni, w tym ul. Świętojańską, al. Piłsudskiego, Skwer Kościuszki. Rozpoczął się i zakończył w marinie. Liczba uczestników była rekordowa, znalazły się wśród nich osoby młodsze i starsze, kobiety oraz mężczyźni. Impreza była otwarta dla każdego, jedynym warunkiem było wysłanie zgłoszenia internetowego i wpłacenie wpisowego w wysokości 10 zł w nieprzekraczalnym terminie do 6 czerwca.

Ta mała rewolucja zaserwowana biegaczom przez organizatorów, zwykle zapisać się można było również przed samym startem, wcale nie obniżyła frekwencji. Choć nie każdemu przypadł do gustu taki pomysł, zainteresowanie tegoroczną edycją Biegu Świętojańskiego wzrosło o 1/3 w stosunku do roku ubiegłego.

- Impreza bardzo udana, prawdziwe święto biegania w Gdyni - relacjonuje pan Mikołaj Wierzbicki uczestnik biegu. - Wszyscy byli zadowoleni. Nowa szybka trasa dobrze się sprawdziła, niektórzy moi znajomi pobili swoje życiowe rekordy. Aura również sprzyjała biegaczom, temperatura 12 stopni, wcześniej spadł lekki deszcz. Wszystko udało się idealnie.

Na trasie nie mogło zabraknąć kibiców. Gorący doping trwał do samego końca, a najwięcej widzów zebrało się przy marinie. Sportowe emocje i wspaniała zabawa, nie skończyły się na mecie. Mimo zmęczenia zawodnicy, jeszcze w koszulkach startowych, świętowali swoje sukcesy na ulicach miasta.

Zwycięzcą biegu został Marcin Chabowski z czasem 29.09 netto, za nim przybiegli Łukasz Kujawski i Radosław Dudycz. Wśród pań najszybsza była Wioletta Kryza, za nią na mecie pojawiły się Marta Szenk oraz Weronika Wójcik. Zobacz pełną listę wyników biegu.

Opinie (111) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.