wiadomości

stat

Noworoczna kąpiel morsów w Jelitkowie


Noworoczna kąpiel mieszkańców Trójmiasta oraz przyjezdnych to już nadmorska tradycja. W Jelitkowie zobacz na mapie Gdańska, jak co roku od 44 lat, można było zobaczyć 120 chętnych do morsowania. Pojawiło się też około tysiąca widzów.



Czy kiedykolwiek morsowałeś?

tak, wielokrotnie, to świetna zabawa

18%

tak, ale nie porwały mnie kąpiele

4%

nie, ale przypadkowo znalazłem się w zimnej wodzie

9%

nie, nie zamierzam morsować

69%
We wtorek 1 stycznia ok. godz. 13 na plaży w Jelitkowie odbyło się zimowe morsowanie. Tego dnia woda miała temperaturę 4 stopni, jednak to nie odstraszało miłośników zimnych kąpieli jak i tych, którzy spróbowali swoich sił pierwszy raz. Nie zabrakło kolorowych przebrań, z których wśród uczestników jury wyłoniło trzy najciekawsze i najbardziej kreatywne stroje. Zwyciężyło przebranie świnki, baletnicy i ośmiornicy.

Dodatkowo w tym roku zostało przyznane wyróżnienie "Super Morsa", które otrzymała Pani Stenia za 19-letnią wytrwałość w morsowaniu.

- Po tylu latach morsowania czuję się o wiele lepiej, podnoszą się hormony szczęścia, a wszystkie smutki zostają w wodzie - mówiła laureatka wspomnianej nagrody.
Chwile później odbył się chrzest nowo przyjętych morsów i ruszono do rozgrzewki przy energicznych, rozgrzewających utworach. Wymachy, skłony, wyskoki to jedne z niewielu ćwiczeń przed wejściem do morza. Przy kąpielach w niskiej temperaturze, należy pamiętać nie tylko o rozgrzewce przed wejściem, ale i po wyjściu z wody.

Dla kogo kąpiele w zimnej wodzie?



Jak podkreśla jeden z wieloletnich morsów - Najlepsza temperatura wody do morsowania to ta w granicach 1 stopnia, gdy na powierzchni jest około minus 10 stopni.

Przygodę z zimowymi kąpielami można zacząć już w wieku 4 lat i kontynuować ją do później starości. Natomiast jeżeli chodzi o długość pobytu w zimnej wodzie, to dla każdego może być całkowicie różna. Jest to kilka sekund, a czasami trwa do kilku minut. Najważniejszy jest sam moment zanurzenia i zadziałania mechanizmu termoregulacji. Dlatego najlepiej jest zanurzyć całe ciało, łącznie z głową.

Po zanurzeniu się w lodowatej wodzie nikomu nie brakowało dobrego humoru. Uczestnicy mogli ogrzać się przy ognisku, napić herbaty i zjeść ciepły żurek z pieczywem. Co roku przybywa chętnych do wspólnego noworocznego morsowania.

Opinie (88) 7 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.