wiadomości

Panie na boisku z pałką softballową. Jedyna taka drużyna w Trójmieście. Można dołączyć

Najnowszy artukuł na ten temat

Joga w plenerze dla ciała i umysłu


Meduzy Gdańsk to pierwszy klub sportowy z Trójmiasta, który trenuje softball. Drużynę tworzy 12 pań, z których wcześniej żadna nie miała za wiele wspólnego z pałką, rękawicami czy piłką do tej dyscypliny. - Wszystko zaczęło się od e-maila, w którym przeczytałam, że poszukiwane są kobiety do gry. Postanowiłam, że zobaczę, co z tego wyjdzie, i byłam zachwycona - mówi Barbara Grzeszkiewicz. Niebawem zespół wystartuje w oficjalnych rozgrywkach. Wciąż można do niego dołączyć.



fot. archiwum prywatne
Softball to odmiana baseballa, ale rozgrywana na mniejszym boisku, większą piłką i lżejszą oraz grubszą pałką. Jest popularny zwłaszcza wśród kobiet, dla których baseball był zbyt wymagający fizycznie. W latach 1996-2008 panie czterokrotnie grały na igrzyskach olimpijskich.

Dyscyplina znalazła również sympatyków w Gdańsku, gdzie od roku istnieje zespól Meduz. To jedyny taki zespół w Trójmieście.

- Wszystko zaczęło się od e-maila, w którym przeczytałam, że poszukiwane są kobiety do gry. Odczytałam i postanowiłam, że zobaczę, co z tego wyjdzie, i byłam zachwycona. Już podczas pierwszego spotkania, w czerwcu ubiegłego roku, odbyło się demokratyczne głosowanie, jaką nazwę klub przyjmie i w jakich kolorach będzie występowała nasza reprezentacja. Niespełna dwa tygodnie później siedziałyśmy już w piątkę w autobusie do Warszawy na pierwszy trening. Zespół Warsaw Diamonds oraz ich trener Chris Sweeney przyjęli nas niesamowicie ciepło. Było ekstra - wyznaje Barbara Grzeszkiewicz, jedna z zawodniczek.
Co ciekawe, żadna z zawodniczek nie miała wcześniej styczności z piłką, pałką czy nawet rękawicą do softballa. Zespół ze stolicy zaraził jednak gdańszczanki na tyle, by ruszyć z treningami nad morzem. Z czasem projektem zaczęły interesować się kolejne osoby powiązane z dyscypliną. Wskazówek zaczął udzielać Karol, były baseballista klubów z Warszawy, czy Grzegorz Białas - działacz drużyny Piratów z Władysławowa.

- Obaj bardzo się starali przekazać nam proste zasady obowiązujące w tej grze, począwszy od motoryki rzutu piłką, przez prawidłowe trzymanie kija, aż po "taniec", by swing, czyli zamach pałką, był jak najdoskonalszy i zarazem przychodził w sposób naturalny. Kolejne miesiące upłynęły nam na spotkaniach na treningach, w pozytywnej atmosferze, w poczuciu dobrych relacji, ogólnego wsparcia. I tak pozostało do dziś - dodaje.


Przełom w drużynie nastąpił w marcu tego roku, gdyż działalność została zarejestrowana jako Klub Sportowy Meduzy Softball Gdańsk, a jego trenerem został Mike Ricci, który jest także trenerem futbolistów amerykańskich Białe Lwy Gdańsk.

- Koronawirus nas nie rozdzielił. Zdążyłyśmy się już poważnie zaprzyjaźnić, więc nawet po wyjeździe za granicę jednej z założycielek nadal utrzymywałyśmy kontakt, spotykałyśmy się online, wspierałyśmy i wymieniałyśmy spostrzeżenia na temat naszej klubowej przyszłości. Obecność nowego trenera bardzo dobrze wpływa na motywację dziewczyn, zaczęłyśmy ostrzej brać się do roboty, bo trener, owszem, pochwali, ale kiedy musi, to i zgani - tłumaczy.
Obecnie zespół przygotowuje się do startu w oficjalnych rozgrywkach. Nabór do zespołu jest wciąż otwarty i dołączyć może każdy. Drużyna liczy aktualnie 20 członkiń, choć tak naprawdę aktywnych jest 12. Każda z nich ma pracę, studia czy inne obowiązki. Dwukrotnie w tygodniu znajdują jednak czas na treningi na Jarze Wilanowskim. Odbywają się one w środy i soboty, ale terminy są ruchome, dlatego warto kontaktować się za pośrednictwem Facebooka.

- Przybywajcie tłumnie. Dobra zabawa jest gwarantowana. Mamy trochę sprzętu, bo ubiegłego lata mocno wsparła nas Polska Fundacja Baseballu i Softballu. I dzięki im za to, ale każda odkłada, by kupić sobie coś własnego. Kij czy rękawice to drogi sprzęt, więc najpierw do skarbonki, a potem na zakupy do sklepu internetowego - mówi z uśmiechem na ustach Barbara.
Co ciekawe, sam start w oficjalnych rozgrywkach to nie wszystko. W zespole mają także wizję promowania tego sportu wśród dzieci i młodzieży.

Softball to gra polegająca na rywalizacji dwóch zespołów, liczących po dziewięciu zawodników. Boisko to kwadrat o boku 18,3 metra, a w każdym narożniku umieszczona jest baza. Piłka ma obwód 30 cm i waży od 166 do 173 gramów. Z kolei pałka ma długość 86 cm i waży ok. 1 kg.

Mecz składa się z siedmiu inningów. W każdej z nich obie drużyny grają na przemian w ataku i w obronie. Drużyna atakująca odbija pałką piłkę rzuconą (od dołu) przez miotacza z drużyny przeciwnej.

Natomiast zespół przeciwny dąży do wyeliminowania biegnących do bazy domowej rywali. Osiąga się to poprzez złapanie lecącej piłki z góry lub poprzez dotknięcie przeciwnika trzymaną w ręce piłką (z zastrzeżeniem, że biegnący nie jest akurat na którejś bazie).

Łapacz (wyłapujący piłki od miotacza) nosi dodatkowy ekwipunek: kask, maskę, ochraniacz na klatkę piersiową i nogi oraz rękawicę.

Opinie (11) 9 zablokowanych

  • Fajny pomysł, Fajne dziewczyny.. Sukces gwarantowany;)

    Miłych treningów

    • 15 1

  • Pierwsze spotkanie: wybór w jakie kolory sie ubrać. Urocze.

    Powodzenia. Sport fajny.

    • 6 4

  • Popatrz jak zbudowana ta rozgrywająca....

    No nie dały replaya....

    • 5 4

  • BRAWO

    Powodzenia dziewczyny. Świetny sport, życzę sukcesów!

    • 6 0

  • "żadna nie miała do czynienia z pałką..."

    Przez niewiedzę lub ignorancję autora zdanie wyszło bardzo niefortunnie... Pomijam kwestię moich skojarzeń, ale pewnie nie ja jedyny takie miałem.
    Poprawcie na kij i będzie lepiej ;)

    • 4 5

  • Nadmienię, w kwestii równouprawnienia...

    Softball to kwintesencja równouprawnienia :) panie nie dały rady w sporcie dla panów - to powstał mniej wymagający.
    A potem wymaganie takich uprawnień w każdej dziedzinie życia...

    • 4 8

  • Głodnemu chleb na myśli.

    Za dużo myślisz o pewnych sprawach, skoro już takie zdania wydają ci się niefortunne.

    • 4 1

  • Softball, a baseball

    Pare błędów w artykule niestety się pojaiwlo przez co ludzie maja mylne zdanie... softball to wcale nie latwiejsza wersja baseballu, powiedzialbym, ze nawet dynamiczniejsza i bardziej wymagajaca (chocby myslenia i szybkich strategii), ale poza tym super, ze znalazly sie takie wspaniale dziewczyny na pomorzu, ktore popularyzuja ten sport w Polsce :) oby tak dalej i samych sukcesow

    • 5 0

  • Kij to jest w lesie a to jest palka

    • 1 0

  • Czytaj Michau co kolega wyzej napisal...

    • 1 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl