wiadomości

stat

Paralotnia - wynalazek podpatrzony u mew. Jak i gdzie zacząć, ile to kosztuje?

Na paralotni możemy się wznieść nawet 200 metrów ponad klif
Na paralotni możemy się wznieść nawet 200 metrów ponad klif fot. Robert Machel (Klif Paralotnie)

Wystarczy wejść na jeden z pomorskich klifów, a potem po prostu lecieć. Dzięki paralotni możemy wzbić się w powietrze i frunąć jak ptak. Choć nie jest to najtańsze hobby, to jednocześnie żadna inna z lotniczych dyscyplin nie pozwala nam na tak szybkie zdobycie niezbędnych umiejętności, uprawnień i doświadczenia.



Gdy tylko wiosna wygrywa z zimą, nad pomorskimi plażami natychmiast pojawiają się paralotnie. Amatorów tej sztuki możemy spotkać m.in. w okolicach klifu w Orłowie, Mechelinkach, Chłapowie, Krynicy Morskiej czy Jastrzębiej Górze. Co zrobić, by do nich dołączyć?

Najprościej umówić się z instruktorem na lot w tandemie. Nie trzeba wówczas przechodzić szkolenia, można po prostu oddać się lataniu. Wszystko za nas zrobi instruktor, który w powietrze wzbije się razem z nami. To my będziemy lecieć z przodu i nic nie będzie ograniczało nam widoku. Do tego typu lotów nie potrzebujemy też mieć żadnych umiejętności ani doświadczenia.



Cena takiej przyjemności zamyka się w 200 zł za lot. Ten potrwa nie więcej niż 20 minut.

- Dłuższy lot nie jest wskazany dla początkujących, bo po takim czasie możemy zacząć mieć kłopoty z błędnikiem, a dodatkowo - jeżeli chcemy startować wiosną - musielibyśmy wykazać się dużą odpornością na niską temperaturę - wyjaśnia Robert Machel ze szkoły Klif Paralotnie.
Jedyne, co jest nam niezbędne przy locie z instruktorem, to pogoda. Optymalne warunki to wiatr wiejący z siłą 5-10 m/s oraz oczywiście brak opadów.

- Paralotnia działa dzięki sile natury. To patent podpatrzony u mew, gdyż tak jak one, bez poruszania skrzydłami możemy unosić się nad klifem - zauważa instruktor Machel.
fot. Robert Machel (Klif Paralotnie)

Osoby, które po pierwszym przelocie złapią bakcyla, mogą przejść profesjonalne szkolenie. Jeśli chce się latać samemu, niezbędne jest zdobycie specjalnej licencji. Kurs może trwać od kilku dni do kilku tygodni.

- Paralotnia to dyscyplina lotnicza i nie można jej uprawiać "na dziko". Mamy i tak największą swobodę, bo nie są wymagane żadne badania lekarskie ani wielomiesięczne szkolenia. Jeśli chce się jednak latać samemu, trzeba zdać odpowiedni egzamin - precyzuje instruktor ze szkoły Klif Paralotnie.
Szkolenie rozpoczyna się na ziemi. Zanim bowiem samodzielnie pofruniemy, musimy się nauczyć odpowiednio mocować sprzęt i stawiać skrzydło, które w przyszłości wzniesie nas do góry. Później zaczniemy się powoli odrywać od podłoża, a następnie latać - samemu lub w asyście instruktora. Nabycie tych umiejętności pozwoli nam uniknąć nieprzyjemnych sytuacji - od lądowania na drzewie zaczynając, na policyjnym mandacie kończąc.

- Paralotnia to bardzo precyzyjne urządzenie, którym da się dokładnie sterować. Można zaplanować lądowanie co do metra. Trzeba jednak znać sprzęt, bo błąd może kosztować nas np. kąpiel w morzu czy uwieszenie się na jednym z drzew. A jeśli policja napotka kogoś w takiej sytuacji, z pewnością zapyta o posiadane uprawnienia. Ich brak skutkować będzie karą - przestrzega Robert Machel.
fot. Robert Machel (Klif Paralotnie)

Kiedy już adept paralotniarstwa ukończy kurs, z certyfikatem może latać indywidualnie, wciąż wypożyczając sprzęt lub też zainwestować we własny. Paralotnia nie jest jednak tanią zabawką. Jej całkowity koszt, wraz z uprzężą, kaskiem, radiem i zapasowym spadochronem, to kilkanaście tysięcy złotych.

Prócz opisywanych powyżej lotów "żaglowych", w trakcie których startujemy z klifów i wykorzystujemy tylko siłę wiatru, możliwe są także loty termiczne. Najlepszym miejscem do rozpoczęcia przygody z tym drugim typem paralotniarstwa jest lotnisko w Borsku pod Kościerzyną. W tej opcji wznosimy się do góry nawet na 700 metrów. Wszystko to dzięki "wyciągarce" i prądom powietrza, które też musimy nauczyć się wykorzystywać.

Wybór techniki lotu jest zależny od samego adepta. Ważne jest jednak, by nie rozpoczynać przygody z paralotnią samemu, a pod okiem instruktora.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (37)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.