wiadomości

stat

Paralotniarze nad Akwarium. Zobacz video z przelotu

Zobacz lot paralotnią nad Akwarium Gdyńskim.

Robert Machel z szkoły paralotniowej Klif i jego koledzy przelecieli paralotniami nad Akwarium Gdyńskim. - Warunki w ostatnim czasie są wyjątkowo sprzyjające jak na tę porę roku, a obserwując mewy, już od dawna patrzyliśmy w kierunku oceanarium - mówi nam instruktor, który potrzebował specjalnego pozwolenia od jednostki wojskowej na Oksywiu. Powyżej możecie zobaczyć film z nietypowego lotu.



Czy próbowałe(a)ś lotu paralotnią?

tak, było wspaniale 30%
tak, ale bez zachwytów 1%
nie, ale mam ochotę 29%
nie, to nie dla mnie 40%
zakończona Łącznie głosów: 135
Paralotnie nad pomorskimi plażami to dość częsty widok. Amatorów tej sztuki możemy spotkać m.in. w okolicach klifu w Orłowie, Mechelinkach, Chłapowie, Krynicy Morskiej czy Jastrzębiej Górze. Zimą widać ich rzadziej, choć ta poru roku sama w sobie nie stanowi tak wielkiej przeszkody.

- Zdarzało nam się latać nawet, gdy leżał śnieg. Nawet mróz tak naprawdę nie jest dla nas przeszkodą. Najważniejsze, aby nie padał deszcz, a wiatr miał odpowiedni kierunek. Warunki w ostatnim czasie są jednak wyjątkowo sprzyjające jak na tę porę roku - mówi Robert Machel ze szkoły Klif Paralotnie.
Korzystając z warunków, paralotniarze ostatnio pojawili się nad... Akwarium Gdyńskim.

- Zwykle latamy z klifów, ale od dawna patrzyliśmy w kierunku oceanarium. Tam latają mewy i one pokazują nam, jakie są warunki. Edukują nas. Tam, gdzie latają bez machania skrzydłami, tam latamy my. Nad tym obiektem szybują przy wietrze z południa, a nie mamy alternatywy nad morzem dla tego kierunku - wyjaśnia instruktor.

Paralotnia. Jak zacząć i ile to kosztuje?



Oczywiście o żadnej samowolce nie było mowy. Machel i jego koledzy musieli uzyskać zgodę jednostki wojskowej na Oksywiu. Wyjątkowy był też sam sposób wzbicia się w powietrze. Start z dachu Akwarium był niemożliwy.

- Musieliśmy startować z ziemi, z trawnika przed budynkiem, więc rzeczywiście było nietypowo. Mieliśmy przygotowane 30 metrów liny, którą ciągnęło dwóch ludzi, abyśmy mogli wzbić się w powietrze - tłumaczy Machel, który loty udokumentował na filmie.
Jeśli marzy wam się lot paralotnią, najprościej umówić się z instruktorem na lot w tandemie. Nie trzeba wówczas przechodzić szkolenia, można po prostu oddać się lataniu. Wszystko za nas zrobi instruktor, który w powietrze wzbije się razem z nami. To my będziemy lecieć z przodu i nic nie będzie ograniczało nam widoku. Do tego typu lotów nie potrzebujemy też mieć żadnych umiejętności ani doświadczenia. Cena takiej przyjemności zamyka się w 200 zł za lot. Ten potrwa nie więcej niż 20 minut.

Jeśli chce się jednak latać samemu, trzeba przejść szkolenie i zdać odpowiedni egzamin. Ukończywszy kurs, z certyfikatem można latać indywidualnie, wciąż wypożyczając sprzęt, lub też zainwestować we własny. W tym wypadku trzeba jednak liczyć się ze sporym wydatkiem - całkowity koszt paralotni, wraz z uprzężą, kaskiem, radiem i zapasowym spadochronem to kilkanaście tysięcy złotych.

Opinie (27)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl