wiadomości

stat

Pierwszy Runmageddon w parku Reagana


Po Gdyni i Sopocie przyszła wreszcie kolej na Gdańsk. W ubiegłą sobotę i niedzielę w parku Reagana zobacz na mapie Gdańska na Przymorzu odbyła się pierwsza w historii gdańska edycja Runmageddonu, czyli najsłynniejszego biegu przeszkodowego w Polsce. W dwudniowym wydarzeniu wzięło udział ponad 6 tys. śmiałków.



Wydarzenie zapowiadaliśmy w środowym artykule oraz Kalendarzu imprez


Czy kiedykolwiek brałeś udział w Runmageddonie?

tak, wiele razy 15%
tak, ale tylko raz 17%
nie, ale mam to w planach 19%
nie, to nie dla mnie 49%
zakończona Łącznie głosów: 254
Tej imprezy raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Runmageddon to bez wątpienia najsłynniejszy bieg przeszkodowy w Polsce, który cieszy się niesłabnącą popularnością - w każdej edycji bierze udział czterocyfrowa liczba biegaczy. I choć mieszkańcy Trójmiasta już kilkukrotnie mieli okazję w nim uczestniczyć, to zawsze tylko w Gdyni i Sopocie.

W ubiegłą sobotę i niedzielę Runmageddon po raz pierwszy odbył się w Gdańsku. Zawody zostały rozegrane w parku Reagana na Przymorzu, a także na przylegającej do niego plaży.

Do wyboru były następujące dystanse: najkrótszy, 3-kilometrowy Intro z ponad 15 przeszkodami, odbywający się na dystansie 6 km Rekrut z minimum 30 przeszkodami oraz 12-kilometrowy Classic z co najmniej 50 przeszkodami. Dla dzieci w wieku 4-11 lat przygotowano specjalną trasę Kids o długości 1 km z dziesięcioma przeszkodami.

Nasza relacja z ostatniego Runmageddonu w Gdyni

Choć jesień zbliża się wielkimi krokami, pogoda do zmagań na świeżym powietrzu była wręcz wymarzona. Obyło się bez opadów, termometry wskazywały ok. 18 stopni Celsjusza, a wiatr był praktycznie nieodczuwalny. Nic więc dziwnego, że frekwencja gdańskiego Runmageddonu wyniosła przeszło 6 tys. uczestników.

Śmiałkowie musieli zmierzyć się z takimi przeszkodami jak np. czołganie się pod drutami kolczastymi, wspinaczka po linie, wbiegnięcie na pochyłą ścianę czy nurkowanie pod ustawioną w morzu przeszkodą. Dla weteranów biegów ekstremalnych to nic nadzwyczajnego, więc z myślą o nich tuż przed samą metą pojawiła się zupełnie nowa trudność - "Oponeo".

Nasza relacja z ostatniego Runmageddonu w Sopocie

Za tajemniczo brzmiącą nazwą kryje się przeszkoda zbudowana z dosłownie tysiąca opon. Uczestnicy mają do wykonania trzy zadania: najpierw muszą przeczołgać się pomiędzy rzędami opon, następnie huśtają się z opony na oponę i wreszcie wspinają się po oponach na wysokość kilku metrów, aby uderzyć ręką w podwieszony dzwonek.

Jeśli chcecie na własne oczy przekonać się, jak wyglądały zmagania w nadmorskiej scenerii, koniecznie zobaczcie naszą relację wideo.

Zobacz relację z wiosennego Runmageddonu w Gdyni



Zobacz ubiegłoroczne zmagania w Sopocie

Opinie (87) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.