wiadomości

Cyklo Gdynia w strugach deszczu

Tegoroczna edycja Cyklo Gdynia odbyła się w deszczowej aurze. Nie przeszkodziło to jednak ponad 600 uczestnikom dotrzeć na metę jednego z dwóch wyścigów.
Tegoroczna edycja Cyklo Gdynia odbyła się w deszczowej aurze. Nie przeszkodziło to jednak ponad 600 uczestnikom dotrzeć na metę jednego z dwóch wyścigów. fot. Szymon Gruchlaski

Deszcz nie był straszny ponad 600 uczestnikom, którzy wzięli udział w tegorocznej edycji Cyklo Gdynia. Kolarze szosowi mierzyli się z dystansami: 40 oraz 125 km. Na dłuższym z nich zwyciężył były mistrz Polski do lat 23 - Piotr Osiński. Z kolei na małej pętli bezkonkurencyjny był Damian Mela. W tym roku organizatorzy zrezygnowali z wyścigu elity.



Była to już czwarta odsłona rowerowego święta w Gdyni, jednak po raz pierwszy na starcie zabrakło reprezentantów największych grup kolarskich. Przypomnijmy, że wyścig elity w 2013 roku wygrywał Michał Gołaś, obecnie zawodnik ekipy Team Sky, a trzeci był wówczas Michał Kwiatkowski - mistrz świata ze startu wspólnego sprzed dwóch lat. Przed rokiem w Gdyni triumfował Łukasz Owsian z CCC Sprandi Polkowice.

>>>Przypomnij sobie jak impreza wyglądała rok temu.

Tym razem najdłuższa pętla, z którą mogli zmierzyć się uczestnicy liczyła 125 km. Po starcie ze Skweru Kościuszki kolarze opuścili granicę miasta i tak rozpoczęli ściganie. Szybko, bo już na 25. kilometrze na ucieczkę zdecydowali się Michał Olejnik, Dominik Omiotek oraz Piotr Osiński.

Dzięki dobrej współpracy trójka zawodników przez cały czas utrzymywała przewagę nad peletonem i w końcowym fragmencie wyścigu stało się jasne, że to jeden z nich cieszyć się będzie ze zwycięstwa. Sił na finisz zabrakło Olejnikowi, a dwóch pozostałych uciekinierów stoczyło pasjonujący bój o zwycięstwo.

Zobacz, jak z kolarze radzili sobie na trasie Cyklo Gdynia 2016



Ostatecznie o jedną setną sekundy szybszy był Osiński, który wpadł na metę po 3 godz. i 5 minutach jazdy. Dla mistrza Polski do lat 23 z 2008 roku było to drugie zwycięstwo w gdyńskiej imprezie z rzędu. Jego średnia prędkość wyniosła 40,54 km/h.

Do rywalizacji przystąpiło także dziesięć pań, z których najlepsza okazała się ubiegłoroczna zwyciężczyni - Magdalena Chmielewska. Zawodniczce z Augustowa uporanie się z dystansem 125 km zajęło nieco ponad 3,5 godziny. Do mety dojechało łącznie 249 osób.



Z kolei z dystansem 40 km poradziło sobie 357 pań i panów. Wygrał Damian Miela z Wrocławia, który jako jedyny wyścig ukończył w czasie poniżej godziny. Pozostałych medalistów wyłonił finisz z grupki kilkunastu kolarzy, która stawiła się na mecie prawie 40 sekund po triumfatorze. Skład podium uzupełnili: Nikodem Grzenkowicz oraz Maciej Chmielewski.

Natomiast wśród pań pasjonującą walkę o zwycięstwo stoczyły: 17-letnia Ewelina Sikora z Krakowa oraz o rok starsza Nikola Różycka z Grudziądza. Ostatecznie górą była ta pierwsza, która swoją rywalkę wyprzedziła o dwie setne sekundy. Skład podium uzupełniła Aleksandra Zabrocka.

Warto odnotować fakt, że najstarszym zawodnikiem, który ukończył zmagania był 77-letni Gerard Patok z Wejherowa. Weteranowi przejechanie 40 km zajęło 2:02:24. Pan Gerard poruszał się na rowerze ze średnią prędkością 19,61 km/h.



Wyniki (najlepsze piątki):

Open 125 km:

Kobiety:

1. Chmielewska Magdalena / Warszawski Klub Kolarski / 3:30
2. Lorkowska Patrycja / GKS Kartusia Kartuzy / 3:37
3. Gordon Aleksandra / Fala / 3:41:07
4. Kuczorska Katarzyna / VO2max Mtb Team / 3:41:10
5. Białecka Małgorzata / EDF Trek Gdynia / 3:40:36

Mężczyźni:

1. Osiński Piotr / GK STG / 3:05
2. Omiotek Dominik / Gatta Bike Team / 3:05:01
3. Olejnik Michał / 3:05:10
4. Żmudzin Robert / FTI Racing Team / 3:06:32
5. Nowacki Piotr / Ośka Warszawa / 3:06:32

Open 40 km:

Kobiety:

1. Sikora Ewelina / Wlks Krakus BBC Czaja / 1:00:24
2. Różynska Nikola / Alks Stal Grudziądz / 1:00:26
3. Zabrocka Aleksandra / Baszta Bytów Masters / 1:02:28
4. Reca Elżbieta / Baszta Bytow / 1:06:14
5. Bolshakova Victoria / 1:09:35

Mężczyźni:

1. Miela Damian / PM Rider Team / 59:37
2. Grzenkowicz Nikodem / GKS Cartusia Kartuzy / 1:00:14
3. Chmielewski Maciej / STC Stargard / 1:00:14
4. Olszewski Karol / Luks Olimp Jeżewo K2 Świecie / 1:00:14
5. Blokos Przemysław / 4 MMOL Clinic / 1:00:14

Opinie (69) 1 zablokowana

  • W pierwszej dziesiątce na dłuższym dystansie tylko dwóch zawodników z Trójmiasta! Niespodzianka!

    • 7 5

  • Dzięki za komunikacyjny chaos!

    • 51 43

  • Fajnie że zablokowali zjazd z obwodnicy na Chwarzno

    a przed węzłem Karwiny zero informacji o tym,
    wszyscy stali zdezorientowani lub jechali na Chylonie zawrócić
    po czym stali w korku pod górke w Chwarznie.
    Super , dziękujemy organizatorom z Gdyni za extra wrażenia :P

    • 57 27

  • Pocieszenie

    Jak was to pocieszy to cały zmokłem i w dodatku zaliczyłem delikatnego szlifa. Ale i tak było super! Coś wspaniałego :)

    • 32 14

  • Oznakowanie obwodnicy

    To obowiązek tego co nią zarządza.

    • 4 11

  • Dziś rano korki na Chwarznie i Witominie Ci nie przeszkadzały?

    • 15 14

  • nie mam nic do takich imprez...

    ... sam biegam w cyklu Gdynia GPX. Jestem kierowcą, rowerzystą żadnym netowym trollem

    Ale w przypadku tej imprezy była fatalna informacja o zamknięciu ulic. Mimo że specjalnie zapoznaliśmy się wcześniej z info na żółtych tablicach, by zdążyć z wyjazdem/przyjazdem do witomina to: a) rano okazało się że ktoś zmienił markerem/nalepkami godziny zamknięcia b) mimo to nie pokryły się z rzeczywistością.

    W tej sytuacji próbowaliśmy poszukać aktualnego info w necie, oczywiście nie było gdzie. Na przyszłość jak już trzeba poprowadzić trasę dookoła miasta proponowałbym na stronce imprezy zrobić zakładkę "dla mieszkańców" z info o imprezie i utrudnieniach aktualizowanych na bieżąco przez zespół.

    Problem rozwiązaliśmy parkując w Małym Kacku i idąc przez las, ale z dzieciakami tobołami i w deszczu było to średnio przyjemne :/

    • 55 8

  • Sami sobie zgotowaliście ten chaos.

    • 10 14

  • a nie było trójmiejskich słoików?

    • 3 7

  • nie przeszkadzały

    bo tam nie mieszkam,
    ale korki codzienne to rozumiem-są wszędzie,
    natomiast zablokowanie zjazdu bez informacji o tym na poprzedzających zjazdach
    z obwodnicy jest karygodnym olaniem kierowców, którzy np. tak jak ja w niedzielę postanowili odwiedzic rodzinę na Chwarznie

    • 14 12

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl