wiadomości

Henryk Urtnowski. Potrójny sukces 81-letniego biegacza

Najnowszy artukuł na ten temat

Aktywne Trójmiasto ranking 2020: zwykli-niezwykli

W jednym tygodniu Henryk Urtnowski zaliczył biegi na 3 km, 10 km i półmaraton. W każdym z nich 81-latek zdobył medal mistrzostw świata w swojej kategorii wiekowej.
W jednym tygodniu Henryk Urtnowski zaliczył biegi na 3 km, 10 km i półmaraton. W każdym z nich 81-latek zdobył medal mistrzostw świata w swojej kategorii wiekowej. fot. facebook

Z trzema medalami mistrzostw świata weteranów w biegach ulicznych wraca z Torunia Henryk Urtnowski. 81-letni gdańszczanin zdobył srebro na dystansie 3 i 10 km oraz brąz w półmaratonie, który pokonał z czasem 1:49:32.



Henryk Urtnowski to dobrze znana postać w środowisku trójmiejskich biegaczy. Gdańszczanin zaczął biegać w 2001 roku w wieku 63 lat. Dziś na koncie ma m.in. wicemistrzostwo Europy na 10 km w kategorii do lat 75 i wicemistrzostwo świata na 3000 m w tej samej kategorii wiekowej. Przed rokiem w hiszpańskim Alicante wybiegał tytuł wicemistrza Europy w kategorii M-80 na dystansie 10 km i w półmaratonie.

Swój dorobek medalowy pokaźnie poprawił w tym tygodniu podczas mistrzostw świata weteranów w Toruniu. 81-latek jeszcze kilka dni przed startem zmagał się z urazem, ale nie stanęło mu to na drodze do kolejnego sukcesu.

Tutaj przeczytasz więcej o Henryku Urtnowskim



Bieg po medale rozpoczął od srebra na dystansie 3000 m w kategorii powyżej 80 lat, gdzie uzyskał czas 14:15.83. Zdobywca tytułu Niemiec, Klemens Wittig, był od niego szybszy o zaledwie 2 sekundy. Dwa dni później Urtnowski wystartował w biegu na 10 km. W nim także zameldował się na mecie na drugiej lokacie, finiszując z czasem 49:44.

- Jestem wręcz szczęśliwy, ponieważ pokonałem granicę 50 minut i wyprzedziłem na mecie Meksykanina o 10 sekund. Przyznam jednak, że bieg ukończyłem przy włożeniu w niego maksimum wysiłku. Meksykanina dogoniłem dopiero na 600 metrów przed metą, staczając z nim wręcz heroiczną walkę. Z pewnością do mojego sukcesu przyczyniła się zimna, czyli "moja", pogoda - przyznał Urtnowski.
Dla gdańskiego weterena była to jednak tylko przygrywka przed kolejnym startem. W ostatnim dniu zmagań gdańszczanin wystartował w półmaratonie. Dystans 21,0975 km pokonał w czasie 1:49:32. Ten rezultat zapewnił mu trzeci krążek. Tym razem pan Henryk stanął na najniższym stopniu podium.

Rywalizacja odbyła się przy okazji 8. halowych mistrzostw świata weteranów. Polacy zdobyli w nich łącznie 182 medale. W drużynowej klasyfikacji uplasowali się za Niemcami i USA.

Opinie (49) 5 zablokowanych

  • Gratulacje i szacunek dla Pana. (1)

    • 101 1

    • Niemiec 1 jo jo

      • 0 0

  • (2)

    Sukcesem jest zachowanie tak świetnej kondycji w podeszłym wieku. Tak czy inaczej gratulacje, życzę panu siły i zdrowia w nadchodzących latach.

    • 90 2

    • Pan Henryk ma lepszą kondycję niż wielu, wielu młodych ludzi. (1)

      Szacunek

      • 18 0

      • W tenisa stołowego też daje nieźle radę:-)

        • 3 0

  • Wstyd się przyznać (1)

    Ale ten Pan uzyskuje lepsze czasy ode mnie.. Lat 38. Gratuluję

    • 110 0

    • Ode mnie też...lat 36

      • 21 0

  • Gratulacje...

    Gratulacje Sąsiedzie... jesteśmy wszyscy z Pana dumni...

    • 63 0

  • Brawo! (3)

    Czy poza biegami ma Pan czas na jeszcze cokolwiek?

    • 14 5

    • gram jeszcze w kosza

      i jeżdżę na nartach

      • 16 0

    • mam jeszcze konto na Tinderze

      szukaj mnie pod Ogier81

      • 3 2

    • Powiem Panu szczerze. Aby osiągać takie wyniki to trzeba się temu poświęcić calkowicie i ze względu na wiek trenować nawet więcej jak zawodowcy. Dlatego moje życie kręci się można powiedzieć tylko wokół treningów i wypoczynku.

      • 1 0

  • Heniu gratulacje (2)

    Znam Henia od 8 lat .Dzięki niemu zacząłem biegać w wieku 41 lat. Był moim mentorem .Ciesze się z jego sukcesów.Heniu życzę Ci startów w kategorii +100 :) . Jesteś wielki !!!!!! Pozdrawiam Zbyszek.

    • 70 1

    • A ile ma Pan teraz lat? (1)

      Pytam, bo sam zacząłem w wieku 43

      • 0 3

      • 41+8=49

        czuwaj

        • 11 0

  • Brawo, brawo , brawo

    Wielkie gratulacje... pełen podziw...dalszych sukcesów życze

    • 47 0

  • kiedyś o panu czytałam ...chyba pan na urodziny przebiegł tez fajny dystans

    Brawo!
    Czapy z głów!

    • 38 0

  • Pamiętam jak w klubie fitness bieglam na bieżni m obok tego Pana, było mi wstyd że ja ledwo 10 km daje rade. Pan Henryk jakgdyyb nigdy nic 20 km

    • 40 0

  • Brawo

    Brawo

    • 27 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl