wiadomości

stat

Prawie 2 tys. biegaczy ukończyło Bieg Niepodległości w Gdyni

11 listopada przez Gdynię przebiegło 2 tys. uczestników 14. Biegu Niepodległości. Nasza kamera była wśród nich.

Przebiec dziesięć kilometrów to nie lada wyczyn i przy okazji dobry sposób na uczczenie Dnia Niepodległości. Bieg Niepodległości organizowany już po raz czternasty przez Gdyński Ośrodek Sportu i Rekreacji ukończyło 1855 zawodników.



Ci, którzy ukończyli wszystkie biegi z cyklu Grand Prix Gdyni w Biegach Ulicznych, skompletowali trzy pamiątkowe medale.
Ci, którzy ukończyli wszystkie biegi z cyklu Grand Prix Gdyni w Biegach Ulicznych, skompletowali trzy pamiątkowe medale. fot. GOSiR Gdynia
ZOBACZ WYNIKI XIV BIEGU NIEPODLEGŁOŚCI W GDYNI.

Każdy kto skończył siedemnaście lat mógł wziąć udział w imprezie. Z okazji na nietypowe spędzenie Dnia Niepodległości skorzystało naprawdę wiele osób. Gdyński Skwer Kościuszki, na którym usytuowany był start biegu nie przeżywa takiego oblężenia nawet w szczycie sezonu turystycznego.

- Biegi uliczne cieszą się coraz większą popularnością, dlatego zapisy na dzisiejszą imprezę zakończyły się 28 października - tłumaczy Filip Ostapski z Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. - To pozwoliło nam przygotować bieg na wysokim poziomie, dla nikogo nie zabraknie medalu, ani poczęstunku.

Przebiegnięcie 10 km zajęłoby ci:

ok. 30 min 4%
ok. 40 min 18%
ok. 50 min 35%
ponad godzinę 22%
nie przebiegł(a)bym takiego dystansu 21%
zakończona Łącznie głosów: 514
Oprócz entuzjastów aktywnego wypoczynku, impreza przyciągnęła znanych sportowców. Każdy stawiał przed sobą własny cel, jedni liczyli na uzyskanie życiowego czasu, inni po prostu chcieli zmierzyć się z dystansem dziesięciu kilometrów.

- Zawsze chciałem sprawdzić się w tego typu imprezie, dlatego poświęciłem dwa miesiące na przygotowania i postanowiłem wystartować - mówi pan Artur z Gdańska. - Nie zależy mi na wyniku, biegam rekreacyjnie.

Wśród zawodników nie brakowało prawdziwych weteranów, którzy startują rokrocznie. Byli też tacy, którzy dopiero połknęli bakcyla biegów ulicznych.

- Startuję drugi raz, ale na pewno nie ostatni - mówił nam pan Sebastian z Wejherowa. - Bardzo podoba mi się atmosfera tej imprezy. Biegniemy razem, kobiety i mężczyźni, starsi i młodsi. To naprawdę wspaniałe doświadczenie.

Biegli przedstawiciele władz miasta, straży granicznej, nie zabrakło morsów, którzy właśnie zaczęli sezon.

- Biegać trzeba cały rok, a kąpiel w morzu to wspaniała regeneracja po wysiłku - śmiał się pan Piotr z Gdyni, który morsuje już od roku.

Zawodnicy nie zapomnieli z jakiej okazji zorganizowano bieg, w tłumie zauważyć można było nawiązujące do Dnia Niepodległości elementy. Od czasu do czasu mignęła koszulka z orłem lub wielkim napisem "Polska" na plecach. Wzrok przyciągały również biało czerwone wstążki wplecione we włosy kobiet.

W biegu brała udział pięcioosobowa reprezentacja Portalu Trojmiasto.pl. Nasi koledzy zajęli miejsca od 644 do 1154 na 1855 sklasyfikowanych biegaczy.

Opinie (71) 8 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl