wiadomości

stat

Rafał Czarnecki wygrał Maraton Solidarności

Tradycyjnie ulicami Gdyni, Sopotu i Gdańska przebiegała trasa Orlen Maratonu Solidarności. Dystans 42 km 195 metrów, z metą na Długim Targu najszybciej pokonał Rafał Czarnecki, który potrzebował do tego 2 godzin, 28 minut i 58 sekund. Wśród pań najszybsza była Monika Brzozowska - czas 2:57:29 to jej nowy rekord życiowy.





***

W Raporcie z Trójmiasta czytelnicy na bieżąco informowali o utrudnieniach związanych z imprezą.
***

Trasa biegu rozpoczęła się w Gdyni, przy pomniku Poległych Stoczniowców 1970, zaś meta umieszczona była na Długim Targu w Gdańsku. Po drodze uczestnicy Orlen Maratonu Solidarności pokonali m.in. ulicę Świętojańska i skwer Kościuszki w Gdyni, główną arterię w kierunku Gdańska przez Sopot oraz minęli dziesiątki zabytków oraz ważnych trójmiejskich obiektów.

Tym razem czołówka biegu została zdominowana przez Polaków, których rozdzielił tylko Ukrainiec. Pierwszy na mecie zjawił się Rafał Czarnecki, który wcześniej wygrywał także w Gdańsk Maratonie w 2017 i 2018 roku. Pochodzący z Bliżyna zawodnik potrzebował do przebiegnięcia Trójmiasta 2 godzin, 28 minut i 58 sekund.

PRZECZYTAJ JAK RAFAŁ CZARNECKI USTALIŁ REKORD TRASY GDAŃSK MARATONU

- Na 90 procent powrócę na tę trasę w przyszłym roku. Co do tegorocznego startu, to najpierw tempo było spokojne. Narastało ono z biegiem kilometrów. Wiedziałem także, że im bliżej mety, tym temperatura będzie wyższa. Dlatego nie kombinowałem, nie szarpałem, zostawiałem energię na finisz. Rozegrałem ten bieg, jak chciałem - mówi Czarnecki.
PRZECZYTAJ RELACJĘ I ZOBACZ PONAD 200 ZDJĘĆ Z UBIEGŁOROCZNEGO BIEGU

Do 30. km biegł on z Dimitrijem Pożewiłowem, czyli zawodnikiem z Charkowa. Później jednak Ukrainiec nie wytrzymał tempa Polaka. Na mecie pojawił się jako drugi z czasem 2:33:41. Trzecie miejsce przypadło Krzysztofowi Bartkiewiczowi z Torunia. Pokonał maraton w 2 godziny, 40 minut i 40 sekund. Czołową piątkę wypełnili do końca biało-czerwoni. W rywalizacji nie brali jednak udziału biegacze z Afryki.

Najszybszą z pań okazała się Monika Brzozowska. Czas, w którym pokonała maraton, czyli 2:57:29 to jej nowy rekord życiowy.

- Biegłam w tym maratonie po raz trzeci i tym razem pogoda była rewelacyjna. Nie mam wątpliwości, że pomogło mi to w uzyskaniu dobrego wyniku. Przez 20 km biegnie się z górki, więc jest przyjemnie. Bardziej wymagający jest Gdańsk. Przed rokiem byłam trzecia, wcześniej czwarta. Tym razem nie widziałam na liście startowej kogoś, kto mógłby mi zagrozić. Choć wiceliderkę udało mi się wyprzedzić dopiero na 37. km - mówi Brzozowska.
Za nią przybiegła Justyna Śliwiak - czas 2:59:34, a trzecią pozycję zajęła Małgorzata Tuwalska - 3:05:34. Numery startowe odebrało 680 z 874 zgłoszonych uczestników.

Opinie (124) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.