• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

"Randka na wodzie", czyli żeglowanie po Zatoce Gdańskiej

M.
21 sierpnia 2012 (artykuł sprzed 11 lat) 

Relacja z Janneau Rendez-vous 2012


W ciągu ostatnich gorących dni turyści odpoczywający na plażach Zatoki Gdańskiej mogli podziwiać na horyzoncie wiele białych żagli. Nieczęsto na naszych wodach żegluje aż tyle jachtów. W weekend skumulowało się kilka żeglarskich wydarzeń, do których licznie dołączyli także prywatni armatorzy. W czwartek i piątek białe żagle należały głównie do uczestników turystycznych regat Jeanneau Rendez-Vous. Później wokół mola dominowały już kolorowe, reklamowe żagle załóg startujących w Żeglarskim Pucharze Świata - Sopot Match Race 2012.



Gdybyś posiadał(a) jacht morski to pływałby on:

Zatoka Gdańska oferuje miłośnikom żeglarstwa oraz sportów motorowych coraz więcej portów i marin, o różnej wielkości i charakterze. Poza klubami z tradycją w Górkach Zachodnich, kilkoma nowymi marinami na Motławie w Gdańsku, dużym portem jachtowym w Gdyni i najpiękniej położoną mariną w Sopocie, wokół Zatoki istnieją też inne dobrze znane porty, np. w Helu i w Jastarni. Jednostki o zanurzeniu do 2m mogą także spokojnie, przez tzw. Głębinkę, dotrzeć do portu w Pucku.

Atutem Zatoki Gdańskiej jest przewaga w sezonie wiatrów zachodnich, co sprawia, że od strony Trójmiasta na wodzie jest bardzo niewielkie zafalowanie. Pozostałe kierunki wiatrów (z wyjątkiem rzadkich na szczęście wschodnich podmuchów) powodują tylko niewielkie zafalowanie i pozwalają zarówno jachtom motorowym jak i miłośnikom żeglowania "bez fali", za to z przechyłem, na bezpieczne pływanie.

Miłośnicy żeglarstwa oraz motorowodniacy mogli się o tym przekonać 16 i 17 sierpnia, kiedy to po raz drugi na wodach Zatoki Gdańskiej odbyło się spotkanie Jeanneau Rendez-vous 2012. W dwudniowej imprezie uczestniczyło ponad sześćdziesiąt osób, a wśród nich właściciele jachtów żaglowych i motorowych oraz ci, którzy dopiero rozważają zakup własnej łodzi. Najważniejszym celem tego spotkania było promowanie Bałtyku jako atrakcyjnego dla żeglarzy akwenu, na którym można bawić się tak samo dobrze, jak nad włoskim czy chorwackim wybrzeżem. Pogoda na szczęście dopisała, i tym razem nad Bałtykiem też panowały gorące klimaty.

Ekipa "Dobrych jachtów", organizator imprezy i przedstawiciel stoczni Jeanneau w Polsce, przygotowała dla uczestników imprezy szereg atrakcji, tak by zarówno motorowodniacy, jak i żeglarze poznali najlepsze strony Zatoki Gdańskiej. Po odprawie w sopockiej marinie, załogi sześciu łodzi żaglowych stanęły w wyścigu do regat, które okazały się wymagającym żeglarsko wyzwaniem - wiatr sprzyjał raczej otwarciu butelki wina, niż wybieraniu żagli. Pod koniec dnia wiatru zaczęło przybywać, dzięki czemu w pobliżu Jastarni udało się jeszcze zorganizować dwa krótkie wyścigi "na wiatr".

W czasie gdy żeglarska część Jeanneau Renedez-vous walczyła o każdy szkwał, załogi 5 jachtów motorowych zmagały się z przygotowanymi zadaniami nawigacyjnymi, których rozwiązanie doprowadziło uczestników do usytuowanej na Zatoce Puckiej Rybitwiej Mielizny.

Kilkunastometrowa piaszczysta łacha, na której przygotowano piknik, oczarowała nawet lokalnych motorowodniaków a pomysł grillowania na środku morza bardzo się podobał. Trzeba jednak pamiętać, że Rybitwia Mielizna, znana również jako Mewia Rewa, nie zawsze jest tak szeroko odsłonięta przez wody zatoki, a wpłynąć w jej okolice mogą tylko jachty o niewielkim zanurzeniu.

Wieczorne zejście na ląd w Jastarni zdominowały kurortowe atrakcje. Półwysep w środku sezonu, do którego udało się dotrzeć bez kilkugodzinnego korka spędzonego w aucie - okazał się dla żeglarzy przyjemną atrakcją.

Drugi dzień Jeanneau Rendez-vous rozpoczęto od pokazów ratownictwa morskiego, metody odwracania tratwy ratunkowej i używania środków pirotechnicznych. Powrót do Trójmiasta przyniósł dużo żeglarskich emocji. Tym razem warunki były dużo lepsze i przy północnym wietrze o sile od 10 do 15 węzłów rozegrano kolejne emocjonujące wyścigi. Załogi jachtów motorowych wzięły udział w wyścigu "jednej mili" polegającym na jak najszybszym pokonaniu "na pełnych obrotach" odcinka jednej mili morskiej.

Wejście do słonecznej, pełnej jachtów i turystów Mariny w Sopocie utwierdziło uczestników imprezy w przekonaniu, że żeglowanie po Zatoce Gdańskiej może być alternatywą dla śródziemnomorskich destynacji. Najczęściej wymaga jednak cieplejszej bluzy i większej tolerancji dla mniej słonecznych dni w sezonie. Nie zawsze regatowe emocje rozgrzewają żeglarzy, jak to miało miejsce podczas Jeanneau Rendez-vous. W tych regatach, załoga jachtu Fillippo ze sternikiem Adamem Filipowiczem obroniła zeszłoroczny tytuł i odebrała z rąk Mateusza Kusznierewicza Puchar za zdobycie I miejsca, a potem tradycyjnie została wrzucona do wody! W zmaganiach motorowodnych najlepsza okazała się łódź Merry Fisher 645, której załoga pierwszy raz pływała po wodach Zatoki Gdańskiej.
M.

Miejsca

Opinie (26) 2 zablokowane

  • Super:)

    Wow! Świetna impreza! Dowód na to, że wody Zatoki mogą przyciągać tak jak Adriatyk. Brawo!

    • 11 2

  • Byłem w Sopocie i widziałem, że jedna z załóg wylądowała w wodzie, już wiem dlaczego:) Jachty wpływające do mariny, wyglądały pięknie.

    • 9 1

  • zeglowanie na Zatoce

    Baltyk, a wlasciwlie Zatoka sa wciaz nieodkryte dla lokalnych żeglarzy. Przyjęło sie, że jak na Bałtyk, to od razu "męski rejs do Szwecji, z falą i nocnymi wachtami". A okazuje się, że wody Zatoki nadają sie na fajne popoludniowe czy weekendowe żeglowanie. Nie taki Bałtyk straszny, brakuje mu tylko ... turkusowego koloru :-)

    • 12 1

  • A w Gdańsku do Brzeźna i okolic spłyneło szambo wywożone na hałdy pyłu

    na westerplatte rakotwórcze ścierwo z ukrainy na Stogach inne g.

    • 7 8

  • żółtodziób (4)

    Chciałbym bardzo zacząć swoją przygodę z żeglarstwem morskim i dołączyć do Trójmiejskiego środowiska żeglarzy. Co polecacie? Gdzie się udać?

    • 2 1

    • Jest wiele klubów żeglarskich w Trójmieście. Wystarczy podejść i spytać.

      • 4 1

    • nie ma czegoś takiego jak Trómiejskie środowisko żeglarzy

      jest towarzystwo miłośników budyniu któremu przewodniczy mistrz Mateusz K. i jest cała reszta żeglarzy niezrzeszonych. Chcesz zacząć przygodę? Jedziesz do Pucka, wypożyczasz "Pucka" i pływasz.

      • 1 1

    • klub Kotwica

      w Gdyńskiej Marinie

      • 1 0

    • rada

      zbij tratwę i udawaj Robinsona

      • 0 0

  • Żeglowanie to świetna zabawa

    Dobrze, że pokazano Bałtyk jako dobre miejsce do żeglowania, nie taki on straszny a atrakcji, szczególnie na Zatoce Gdańskiej naprawdę nie brakuje. Super pomysł, mam nadzieję, ze coraz więcej jachtów będzie zawijało do polskich marin. Brawo!

    • 5 0

  • Lubie to :-)

    • 5 0

  • weekendowe żeglowanie na zatoce (2)

    bardzo fajny pomysł propagowania żeglarstwa na Zatoce!!!!
    jak widać można bawić sie żeglarstwem niekoniecznie na planowanych pieczołowicie urlopach na ciepłych morzach daleko od domu,
    przez takie imprezy Zatoka staje sie bardziej atrakcyjna, kilka dużych jachtów ścigających sie obok siebie wyglądało ekstra
    więcej takich pomysłów

    • 9 1

    • Więcej niż tydzień. (1)

      Jeżeli jacht jest mieczowy a nie balastowy to zabawy jest na więcej niż tydzień. Oprócz Zatoki w bezpośrednim sąsiedztwie jest Wisła, rzekami na Zalew Wiślany, Pętla Żuławska. Moim zdaniem można pływać 3 tygodnie i każdego dnia być w innym porcie. Balastowymi jachtami to tygodniowy rejs po Zatoce jest spokojnie możliwy tj: Gdańsk, Sopot, Gdynia, Hel, Jastarnia i Puck i jest już 6 noclegów. Do tego może dojść Władysławowo i i jakaś marina w Gdańsk Górki Zachodnie, ewentualnie jeszcze od niedawne Kuźniaca. To już mocno ponad tydzień.

      • 5 1

      • Schemat tras wodnych

        A tu jest link do całej mapy szlaków wodnych bezpośrednio przyległych do Zatoki, idealne dla jachtów mieczowych.

        • 1 0

  • Zatoka jest ok.

    Mamy naprawdę piękny akwen do żeglowania, a i marin coraz więcej.

    • 8 1

  • Kiedyś na Zatoce regaty w klasach morskich były praktycznie co tydzień.

    Szczególnie w tych mniejszych - Nefryty, C-24 i QT.

    • 7 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Co w miejskiej trawie piszczy?

warsztaty, spacer

Elektryczna Radunia, spływ kajakowy wśród zabytków hydrotechnicznych

75-95 zł
spacer, zajęcia rekreacyjne, regaty

Nocny spływ kajakiem, na wschód słońca nad morzem

90-140 zł
zajęcia rekreacyjne, sporty ekstremalne, rajd / wędrówka

Forum

Najczęściej czytane