wiadomości

stat

Rozpocznij przygodę z kolarstwem górskim

Zobacz naszą relację z treningu miłośników MTB


Musieli zmierzyć się nie tylko stromymi podjazdami i krętymi ścieżkami, ale również z mrozem i grubą warstwą śniegu. Odwiedziliśmy na treningu w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym miłośników kolarstwa górskiego. Każdy z was może dołączyć. Robert Banach organizuje takie zajęcia cyklicznie. Od listopada do marca w niedziele, od kwietnia do października w poniedziałki.



Czy uprawiasz kolarstwo górskie zimą?

tak, regularnie uprawiam ten rodzaj aktywności

25%

tak, ale tylko od czasu do czasu

20%

nie, zarzuciłem już treningi MTB zimą

5%

nie, jeżdżę po lesie tylko w cieplejsze miesiące

27%

w ogóle nie uprawiam kolarstwa górskiego

23%
Gdy odwiedziliśmy trenujących, temperatura wynosiła ok. -5 stopni Celsjusza, a na ziemi leżała gruba warstwa świeżego śniegu. Mało kto miał wówczas ochotę na aktywność fizyczną na świeżym powietrzu. Kiedy inni marzyli tylko o wygodnym posłaniu i kubku gorącej herbaty, oni wsiedli na rowery i ruszyli w ostępy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

Mowa o pasjonatach kolarstwa górskiego, którzy regularnie trenują pod okiem Roberta Banacha. To jeden z najbardziej utalentowanych i utytułowanych w całej Polsce przedstawiciel wspomnianej dyscypliny. Jego przygoda z MTB (skrót od ang. mountain biking) rozpoczęła się w 1993 roku.

Wysiłek i koncentracja



W treningu wzięło udział kilkadziesiąt osób, podzielonych na dwie grupy: początkującą i zaawansowaną. Pierwsza wyruszyła na trasę o godz. 9:00, zaś druga tuż po powrocie poprzedników, tj. tuż po godz. 10:00. Zbiórka obu grup miała miejsce na końcu ul. Abrahama zobacz na mapie Gdańska w Oliwie, tuż obok drewnianego krzyża, za którym rozpościerają się lasy okalające Trójmiasto.

- Podczas naszych cyklicznych treningów na rowerach górskich w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym ćwiczymy elementy techniczne, siłowe i wytrzymałościowe. Dzisiejsze warunki były bardzo niekorzystne i wymagały odpowiedniego uniformu. Przy takiej temperaturze bardzo szybko marzną głowa, dłonie i stopy, bo są to części ciała, które najmniej się ruszają i trzeba zadbać o nich odpowiednie zabezpieczenie. Napadało świeżego śniegu, więc przejazd w takich warunkach wymagał nie tylko wzmożonej pracy mięśni, ale również sporej koncentracji - relacjonuje Banach.

Ciężka praca zimą opłaci się latem



Uczestnicy niedzielnego treningu nie ukrywali, że trudne warunki atmosferyczne dały im solidnie w kość.

- Warunki były bardzo ciężkie. Ale do rozpoczęcia sezonu wiosenno-letniego pozostały tylko dwa miesiące, więc nie możemy już sobie pozwolić na odpoczywanie. Oprócz poprawy kondycji, ćwiczyliśmy przede wszystkim stabilizację, gdyż trasa była naprawdę wymagająca pod względem technicznym. Było sporo zakrętów i podjazdów, a pod śniegiem zalegały liście. Trudno było o jazdę bez podpórek, ale nietrudno o wywrotki. Jednak nie forsowaliśmy się, bo nie jest zbyt zdrowo "wchodzić na wysokie tętno" przy takiej temperaturze - podsumował jeden z miłosników MTB.

I ty rozpocznij swoją przygodę z kolarstwem górskim



Treningi podopiecznych Roberta Banacha trwają już od pięciu lat. Mają charakter cykliczny i odbywają się regularnie przez cały rok. W okresie zimowym, tj. od początku listopada do końca marca, w każdą niedzielę. Natomiast w okresie letnim, tj. od początku kwietnia do końca października, w każdy poniedziałek.

Szczegółowe informacje, w tym godziny rozpoczęcia treningów i miejsca zbiórek, należy szukać na stronie www.banachbrothers.pl lub www.sportgdansk.pl. Wspólne ćwiczenia kolarstwa górskiego mają charakter otwarty, tzn. każdy chętny może całkowicie bezpłatnie wziąć w nich udział.

- Nasze treningi na rowerach górskich odbywają się we współpracy z Gdańskim Ośrodkiem Sportu w ramach programu "Aktywuj się w Gdańsku". Oczywiście, członkowie naszej grupy specjalizują się i są coraz mocniejsi. W związku z tym, pierwsze treningi mogą być trudne dla nowicjuszy. Ale warto to przetrzymać, gdyż potem będzie już tylko "z górki". A nasz sport to przede wszystkim świetna przygoda. Jeździmy wspólnie przeróżnymi trasami i przy okazji zwiedzamy naprawdę fajne miejsca. U nas nigdy nie ma monotonii. Poza tym stanowimy dużą i naprawdę zgraną grupę ludzi, których łączy ta sama pasja - zachęca Banach.
Zobacz jak przygotowywaliśmy się do sezonu z Braćmi Banach:

Bartosz Banach w roli trenera MTB



Czytaj także: Trenuj kolarstwo górskie z Braćmi Banach

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (30)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.