wiadomości

stat

Rozwinąć skrzydła... pod wodą

felieton w trojmiasto.pl

Nurkowanie pozwala na rozwój osobisty i realizowanie swoich pasji.
Nurkowanie pozwala na rozwój osobisty i realizowanie swoich pasji. fot. Krzysztof Mystkowski/KFP

Kiedy myślę o rozwoju, przychodzą mi na myśl dwie rzeczy: coaching, ponieważ to mój zawód, i nurkowanie, ponieważ to moja pasja. W jaki sposób łączą się ze sobą?



Jakie sporty są najbardziej rozwijające?

sporty zespołowe rozwijające umiejętność współpracy 31%
sporty ekstremalne pomagające pokonać lęki 28%
sporty walki rozwijające wytrwałość 11%
sporty taktyczne i wymagające logicznego myślenia 30%
zakończona Łącznie głosów: 96
Główną ideą coachingu jest rozwój osobisty i uwolnienie swojego potencjału. Dzięki niemu wykracza się poza swoje ramy myślowe, odnajduje inną perspektywę i patrzy na siebie z innego punktu widzenia. Daje wiarę, że każdy cel jest możliwy do zrealizowania.

Coaching to regularne spotkania, ale także czas pomiędzy nimi. Wtedy właśnie odbywa się cała praca. Sprzyja jej wiele aktywności, od podróżowania do uprawiania sportów.

Wspaniałym przykładem sportu, który rozwija jest nurkowanie. Instruktor nurkowania, który tego uczy, jest jak dobry coach. Inspiruje do działania, wspiera, nadaje nauce kierunek, pomaga wyznaczać cele. Daje wszystko, czego potrzeba, żeby być dobrym nurkiem i z takim potencjałem wypuszcza pod wodę. Pozwala rozwinąć własne skrzydła.

Człowiekowi do zachowania równowagi potrzeba równoczesnego rozwijania czterech sfer: fizycznej, emocjonalnej, umysłowej i duchowej.  Nurkowanie pięknie to łączy. Odbywa się rozwój fizyczny, ponieważ ćwiczymy ciało i uczymy się nad nim panować. Emocjonalny, podczas pracy w zespole z innymi, to wytwarza niesamowitą atmosferę. Umysłowy, kiedy przyswajamy wiedzę i nowe umiejętności. Wreszcie rozwój duchowy, ponieważ pod wodą łatwo dostrzec, że jesteśmy cząstką dużego systemu oraz zrozumieć stopień skomplikowania i doskonałość natury. No i ten zachwyt pod wodą...

Nurkowanie wyzwala wewnętrzną motywację i uwalnia energię potrzebną do działania. I jeszcze coś. Nurkowanie wytrąca nas ze strefy własnego komfortu, konfrontuje nas z nowym, nieznanym środowiskiem, dzięki czemu zaczynamy patrzeć na świat z zupełnie innej perspektywy. W wodzie musimy ufać nie tylko partnerowi, ale też sobie. Nurkowanie uczy pracy w grupie nad wspólnym celem, w zgodzie ze wspólną misją. Nurkując wspieramy i dbamy o każdego członka zespołu, to wzajemne zaufanie i synergia oraz ważne wyzwanie dla lidera.

Nurkowanie to pokonywanie własnych barier i praca nad sobą, a więc rozwój osobisty. Pełniąc rolę członka grupy, trzeba również, a może przede wszystkim, skoncentrować się na swoich zadaniach pod wodą. Szybkie reagowanie i pokonywanie niespodziewanych trudności to nurkowa codzienność. Nurkowanie uczy podejmowania decyzji i kształtuje odpowiedzialność. Bardzo pozytywnie wpływa to na pewność siebie, która z kolei natychmiast przekłada się na zwiększenie efektywności i jakości we wszystkich innych sferach życia.

Swoimi przemyśleniami podzieliła się z wami Monika Wojtkiewicz, współwłaścicielka szkoły nurkowania Firefish, związana również z branżą HR. Źródłem fachowej wiedzy na temat coachingu jest Magdalena Ulasińska, trenerka biznesu, coach.

Opinie (14) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.