wiadomości

Rusz się! Ewelina Patoleta zaprasza mamy na fitness z wózkiem

Najnowszy artukuł na ten temat

Rusz się! Pierwszy taniec weselny i użytkowy również online

Zajęcia Buggygym to propozycja bezpłatnych zajęć dla świeżo upieczonych mam, które chcą wrócić do formy bez rozstawania się z pociechą. - Wychodzimy na świeże powietrze i zabieramy swoje pociechy w wózkach. Nasze spotkania wykorzystujemy nie tylko do ćwiczeń, ale i uświadamiania pań po porodzie, co jest dla nich dobre, a co nie - mówi Ewelina Patoleta z fundacji MyToMamy. To kolejna bohaterka naszego cyklu Rusz się. Poprzednio prezentowaliśmy tekst o Ani Piecunko, za dwa tygodnie napiszemy o Bartoszu Banachu, który organizuje bezpłatne treningi MTB.



Ewelina Patoleta pochodzi z Opatowa w województwie świętokrzyskim. Do Gdańska przyjechała w 2002 roku, aby studiować na Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu.

- Po studiach zostałam w Gdańsku, założyłam rodzinę. Pięć lat temu urodziłam pierwsze dziecko, a że zawsze byłam aktywna, szukałam zajęć dla mam z bobasami. Razem z koleżanką Sylwią Shrestha nie mogłyśmy nic znaleźć, więc zorganizowałyśmy je same. Później poszło szybko i dziś razem z Joanną BortkiewiczAgatą Kozak przewodzimy fundacji "MyToMamy", którą założyłyśmy w 2014 roku - mówi instruktorka.
Najpierw były ćwiczenia na salce, a następnie nad morzem i w parkach. Później panie wpadły na pomysł zajęć Buggygym, czyli spacerów z wózkami. Frekwencja stopniowo rosła, a obecnie darmowe zajęcia odbywają się w ramach cyklu "Aktywuj się", nad którym czuwa Gdański Ośrodek Sportu.

Aktywny spacer z wózkami to propozycja dla wszystkich rodziców, chcących spędzić aktywnie godziny poranne i popołudniowe razem ze swoimi dziećmi. Podczas zajęć można zaznajomić się z aktywną formą spaceru z wózkiem, a także poprzez ćwiczenia ogólnorozwojowe poprawić poziom swojej aktywności fizycznej. Dzięki tej formie spędzenia wspólnie czasu z dzieckiem, korzyść jest tak samo znacząca dla rodziców, jak i dla dzieci.

TU ZNAJDZIESZ WIĘCEJ INFORMACJI O FUNDACJI MYTOMAMY

- W zasadzie to spacer w cudzysłowie. Tak naprawdę to godzinny solidny trening, na którym można się zmęczyć. Jest rozgrzewka, właściwy trening, w który wplatamy między innymi przebieżki, przysiady, wypady i inne ćwiczenia, a na koniec rozciąganie. Do każdego z uczestników mamy jednak indywidualne podejście i alternatywne ćwiczenia w zależności od tego, co dla kogo będzie odpowiednie w danym momencie - podkreśla Ewelina Patoleta.
Dlatego kolejnym, niezwykle ważnym elementem zajęć jest uświadamianie uczestniczek, jak nauczyć się obserwować własne ciało i na co należy uważać.

- Po porodzie są różne dysfunkcje, m.in osłabione mięśnie dna miednicy, rozstęp mięśnia prostego brzucha. Muszą wiedzieć, że na przykład przy rozstępie mięśnia prostego brzucha nie wolno robić takich czy innych ćwiczeń, na przykład zwykłych "brzuszków". Mało kobiet wie także, jak ważna po porodzie jest aktywizacja mięśni dna miednicy. Często zalecam mamom wybrać się do fizjoterapeuty. Panie po porodzie wracają do formy w różnym czasie, to kwestia indywidualna. Nie każdy jest Anną Lewandowską, która przed ciążą i w trakcie była bardzo aktywna i w znakomitej formie - wyjaśnia trenerka.


Zajęcia BuggyGym mają jeszcze jedną ważną zaletę. Stanowią pewien rodzaj terapii psychicznej i pomagają zawrzeć nowe znajomości.

- Kiedy zostajemy mamą, zderzamy się ze światem "ja - dziecko". Nikt nie zrozumie nas tak jak druga matka. Możemy się pochwalić, pożalić, zasięgnąć rad co do lekarzy, karmienia, snu dziecka w nocy. Zdarzało się, że na treningach poznały się mamy, które mieszkają blisko siebie i teraz się przyjaźnią. Są też panie, które przychodziły na zajęcia po pierwszej ciąży i wracają po kolejnej - mówi Patoleta.
TUTAJ ZAPISZESZ SIĘ NA ZAJĘCIE BUGGYGYM

"MyToMamy" nie zamykają się jednak na treningi wyłącznie dla pań. Na zajęcia zapraszają również ojców.

- Niektórym tatusiom brakuje czasami odwagi, a szkoda, bo ich wsparcie bardzo się przydaje - kończy wiceprezes fundacji, która osobiście prowadzi część z treningów.
Zajęcia Buggygym odbywają się w poniedziałki o godz. 10 przy zbiorniku retencyjnym Jabłoniowa, w środy o godz. 10 przy zbiorniku retencyjnym Jasień, w środy o godz. 12 przy zbiorniku retencyjnym na Chełmie przy ul. Madalińskiego, w środy o godz. 17 i czwartki o godz. 10 w parku nad Strzyżą przy ul. Wyspiańskiego oraz w piątki o godz. 12 w Osowie, w parku przy ul. Chirona.

Opinie (55) 5 zablokowanych

  • (1)

    Ale 3 czy 4 letnie dziecko w wózku to już przesada...

    • 40 4

    • czy pani z Opatowa zameldowała się w Gdańsku czy dalej ma status słoika?

      • 3 3

  • Tragedia... (3)

    Jw

    • 27 19

    • Tata przed tv (2)

      Siedzi i żre czipsy, a na ruch mówi tragedia.
      Żal mi twoich dzieci

      • 9 9

      • To już nie można się ruszać bez brania pieniędzy z podatków?

        Dostanę coś za kilkanaście lat kopania piłki pod blokiem?

        • 4 1

      • Tata to pewnie gruba torba

        • 2 3

  • cwiczcie ale nie stawiajcie nog na lawkach (1)

    • 55 2

    • świat byłby o wiele lepszy gdyby ludzie myśleli o innych...

      • 11 1

  • Każda forma ruchu jest dobra dla zdrowia (3)

    Bez względu na to jak komicznie z boku może to wyglądać.

    • 19 0

    • No nie każda. (2)

      Źle wykonywane ćwiczenia (zwłaszcza te z obciążeniami) mogą się kiepsko skończyć np. źle robione przysiady czy podnoszenie sztangi lub jazda na źle ustawionym rowerze etc. Można sobie wyświadczyć niedźwiedzią przysługę takimi ćwiczeniami.

      • 2 0

      • Idąc twym tokiem rozumowania (1)

        to dlubiac palcem w nosie też można go złamać

        • 2 0

        • Nie, to nie jest mój tok rozumowania.

          Ja mam na myśli wielokrotnie powtarzane ćwiczenia, a nie jednorazowy wypadek przy pracy :)

          • 0 0

  • Mam nadzieję

    że znów odbędą się zajęcia na peronie PKM :D

    • 8 6

  • (11)

    Bezpłatne? Przecież to są zajęcia z Budżetu Obywatelskiego, więc jakie bezpłatne? Powiedzieć, że są bezpłatne może elektorat PiSu, który uważa, że wszystko jest za darmo. To nie jest bezpłatne, bo idzie z Budżetu Obywatelskiego, a kasa z BO idzie z naszych podatków!
    A swoją drogą, dobry sposób na wyciągnięcie pieniędzy z miasta za spacer ze swoim dzieckiem i przy okazji przespacerowania się z innymi opiekunami i dziećmi dostać jeszcze za to pieniądze... Jak dobrze pamiętam to w Budżecie Obywatelskim ten pomysł był zapisany w 8 dzielnicach, ale przeszedł do realizacji w 3 dzielnicach i w każdej kosztuje ponad 5 tys zł... Dobry wałek za 15 tysięcy urządzić sobie spacer ze swoją pociechą.

    • 46 13

    • a na budżet obywatelski głosują kosmici (5)

      czy mieszkańcy i tym samym płatnicy podatków ?

      • 2 14

      • niestety nale te projekty przechodza nawet jesli są niepopularne bo taki jest system głosowania (3)

        projekt moze miec 5 głosów nawet i zostanie zrealizowany bo miesci sie w puli wydatków.A obecnie to głosuje tylko 10% mieszkanców

        • 9 0

        • i właśnie te 10% pokazuje jak się interesujemy na codzień tym co nas otacza (2)

          w internecie każdy ma wiele do powiedzenia szkoda że to się nie przekłada na zaangażowanie w realu

          • 7 3

          • 10% frekwencji pokazuje jak idiotycznie jest system BO skonstruowany (1)

            po co głosować jak wygrywają takie gnioty...

            kolejne przepychanie kasy z państwowej (czyli po polsku - niczyjej) do prywatnej...

            co będzie następne finansowane z BO?
            - malowanie twarzy menelom za 15.000 zł?
            - wspólne puszczanie baniek mydlanych za 12000 zł?
            - pokaz plucia na odległość za 6000 zł?

            • 3 0

            • W tym roku jest szansa, że będzie lepiej

              Z regulaminu BO:
              Do realizacji projektów dzielnicowych konieczne jest przekroczenie minimalnego
              progu poparcia tj. uzyskania co najmniej 100 punktów poparcia. W przypadku niespełnienia
              tego warunku, projekt nie będzie realizowany.

              Wszystkie spacery, biegi itp oscylowały w okolicy 50pkt, więc nie powinny w tym roku się dostać.

              Tyle, że trzeba spiąć tyłek i głosować na dobre projekty, żeby jedna akcja na FB nie załatwiła sprawy i nie przebiła im progu.

              • 0 0

      • To jest po prostu wykorzystanie luki w zasadach.

        W paru dzielnicach zgłaszasz projekt za kilka tysięcy, jeżeli suma projektów nie będzie dokładnie się pokrywać z założoną kwotą, dobierają projekty, które zmieszczą się w nadmiarze pieniędzy.

        We Wrzeszczu przeszły 2 projekty, mimo zajęcia 2 ostatnich miejsc w głosowaniu:
        - Treningi Aktywizujące OPEN pod chmurką - Wrzeszcz Dolny - 10400,00zł
        - Aktywne spacery z wózkami (BuggyGym) Wrzeszcz Dolny - 5220,00zł

        Powiedz mi, że to nie jest zwykłe wyłudzenie 15kpln, szczególnie, że w obu przypadkach prawie całą kwotę zgarnia instruktor...

        • 7 0

    • Mogłeś zgłosić swój projekt (1)

      A nie się tu pruć po próżnicy

      • 0 10

      • Chyba zgłoszę.

        Skoro wygrywają projekty, które zajmują ostatnie miejsce w głosowaniu.

        Proponuję grupowe siedzenie na ławce pod blokiem. 5000pln.

        • 9 1

    • nie ma darmowych koszulek. (2)

      Jednak są, bo ten, kto korzysta ma je za darmo, są bezpłatne, bo nie płacisz i nosisz. przejazd po drogach publicznych jest darmowy, mimo, że wszyscy składamy się na budowę i utrzymanie w podatkach. Korwinizm nie zmienia znaczenia słów, choć próbuje.

      • 0 0

      • (1)

        Ale przejazd czym jest darmowy? Ze po drodze publicznej, to wiem ale jakim pojazdem. I nie tłumacz ze deskorolka czy na wrotkach, wciągnij Hel z balona!

        • 0 0

        • Litości

          Chodzenie po lesie nie jest darmowe, bo za ubranie i jedzenie zapłaciłeś.
          Liczenie gwiazd nie jest darmowe, bo całe społeczeństwo składało się na twoją naukę. Kąpiel w jeziorze nie jest darmowa, bo na starość zapłacisz lekarzowi za swoje korzonki, czyli kąpiel jest na kredyt. Tylko trolowanie i udawanie głupka, albo mądrali w necie jest za darmo.

          • 2 0

  • Dokladnie to niesą zajecia bezpłatne bo są opłacane z kasy miasta i mieszkanców miasta! (9)

    W tym roku tez sa takie projekty identyczne mosir tez oplacacały cykl aktywuj sie z kasy miasta wiec nie sa bezplatne.Jak leniwe jest obecnie społeczeństwo ze im sie nie chce juz wózkiem z dzieckiem wychodzić! Podobnie jak ta cała organizacja powstała tylko poto by wyciagac kase.
    Pewnie niedługo doczekamy sie akcji spacerowania do sklepów bo juz wszyscy 200metrów samochodami jeżdżą .

    • 25 6

    • To są ćwiczenia pomagające wrócić mamom do formy! Jest to bardzo potrzebne, także ze względu na społeczny aspekt inicjatywy!

      • 2 10

    • (7)

      Dla uczestników są bezpłatne i o to w tym zdaniu chodzi, ale jak się jest imbecylem to nie rozumie się prostego przekazu.

      • 1 5

      • (6)

        Rozróżniasz słowa bezpłatne i darmowe? To nie są synonimy względem siebie. Kłania się pojęcie kosztu alternatywnego. Jak się zapoznasz z definicją kosztu alternatywnego to wróć i przeproś imbecylu.

        • 4 1

        • Kłania się nauka języka polskiego, pacanie. (5)

          Bezpłatny i darmowy są synonimami.
          Sprawdź w słowniku, zanim zaczniesz wyjeżdzać z Korwinowym widzeniem świata...

          • 0 5

          • nie są, a mogą być (4)

            • 0 2

            • Wtedy byś nie zdał, biedzinko :) (3)

              Co w ogóle znaczy 'mogą być synonimami'?
              To zdanie nie ma sensu...

              Przeczytaj. Powoli. Przeliteruj sobie może...
              synonim «każdy z pary wyrazów mających takie samo znaczenie»

              • 0 0

              • (2)

                Darmowy - nikt za nic nie płaci. Bezpłatny - ktoś ma coś za darmo, ale tylko dla tego, że ktoś inny już za to zapłacił.
                Dla przykładu - koncert na Targu Węglowym organizowany przez UM jest dla publiczności bezpłatny. Miasto za ten koncert zapłaciło ze swojego budżetu więc koncert jest darmowy, a nie bezpłatny. Widzisz teraz różnicę?
                Jak dodasz do tego definicję kosztu alternatywnego, to nawet grzyby w lesie nie są bezpłatne.

                • 0 0

              • Oczywiście chodziło mi, że koncert jest bezpłatny, a nie darmowy.

                • 0 0

              • Sam wymyśliłeś te definicje?

                Znaczenie słowa to nie to co się tobie wydaje, ale to jak rozumie to ogół i jak podają słowniki. Choć ogół też się często myli, np w słowach spolegliwy, czy nawet "bynajmniej". W pewnych przypadkach uzus nie zadziała. A bezpłatny i darmowy to pozostają synonimami choćbyś tu jeszcze większą rozprawkę palnął i wywodził znaczenie literalnie.

                • 0 1

  • A może by tak te dzieci wyjąć z tych wózków i z nimi poszalec (5)

    Coś nie dokonać akcja przemyslana

    • 22 7

    • (3)

      To są ćwiczenia pomagające wrócić mamom do formy! Jest to bardzo potrzebne, także ze względu na społeczny aspekt inicjatywy! Ze dwie godziny w tygodniu każda mama może pomyśleć o sobie.... bo proszę mi wierzyć resztę dnia myśli wciąż o dziecku :/ Ale w Polsce taka mentalność, że matka nie jest już kobietą, baa nawet człowiekiem, tylko robotem spełniającym potrzeby innych :/

      • 11 11

      • Czyżbyś to Ty była beneficjentem tego wyłudzenia? :) (2)

        Który kawałek ćwiczenia na zewnątrz kosztuje 5000zł?

        • 8 5

        • (1)

          Nie jestem beneficjentem wyłudzenia :) korzystałam z tych zajęć, także za nie płacąc, bo nie wszystkie są darmowe. Dziewczyny robią kawał dobrej roboty. Na te spotkania się czeka i razem biegnie przez park przez chwilę robiąc coś by poczuć się lepiej! Polecam!

          • 4 3

          • Chcesz mi powiedzieć, że firma organizująca odpłatne ćwiczenia

            Zgłosiła do BO organizację ćwiczeń?

            • 1 0

    • To są bardzo małe dzieci

      Je ze swoimi 30 lat temu biegałem z wózkiem po TPK, oczywiście bez żadnej organizacji, ale jak komuś to ułatwia zabranie się za siebie, jak ktoś woli w grupie, to chwała organizatorom. A jak ktoś się krzywi, to niech wystawi wózek na balkon i łoi piwo.

      • 5 0

  • O matko (1)

    jak można zmarnować sobie tak życie i pchac sie w pieluchy

    • 17 22

    • Zło

      Zawsze możesz zapytać swojej mamy

      • 0 1

  • SUPER! (1)

    Byłam, uczestniczyłam, polecam!

    • 7 13

    • Ja tez

      Bardzo fajna inicjatywa

      • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl