wiadomości

Siłownie pod chmurką znów oblegane. Taśmy i zakazy nie odstraszają w Trójmieście

Trójmiejskie siłownie zewnętrzne oficjalnie nadal są wyłączone z użytkowania. W praktyce cieszą się jednak dużym zainteresowaniem. Z powodu dalszego zamknięcia siłowni i klubów fitness indywidualne zajęcia organizują na nich także trenerzy personalni.



Siłownie pod chmurką w Trójmieście



Czy korzystasz z siłowni na świeżym powietrzu?

tak, nie uważam, że to ryzyko 36%
nie, w obawie przed zakażeniem 14%
nie, bo po prostu nie mam tego w zwyczaju 50%
zakończona Łącznie głosów: 575
W marcu miejskie siłownie zewnętrzne jako pierwsze wyłączyły z użytkowania w Trójmieście Gdynia i Sopot, a chwilę później zrobił to także Gdańsk. Postąpiono zatem podobnie jak w przypadku placów zabaw. Jedne i drugie obiekty uznano za takie, które stwarzają potencjalne zagrożenie zakażenia koronawirusem.

- Siłownie nadal są wyłączone z użytkowania. Tam, gdzie było to możliwe, ogrodzenie zostało zamknięte na kłódkę. Pozostałe zostały oznakowane ostrzegawczymi taśmami, pojawiły się również tabliczki ze stosownymi informacjami - przyznaje Magda Kiljan, rzecznik Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni.

Sportowa aktywność na świeżym powietrzu w Trójmieście.



Regulacje z marca nadal obowiązują w całym Trójmieście, ale taśmy na przyrządach w jednych przypadkach są pozrywane przez wiatr, a w innych są zwyczajnie ignorowane.

Kluby fitness nadal są zamknięte, a siłownie "pod chmurką" znów cieszą się powodzeniem. Indywidualne treningi prowadzą z ich wykorzystaniem nawet trenerzy personalni.

- Każdy ćwiczy na własną odpowiedzialność, ale wniosek jest taki, że ludzie się nie boją. Sama mam dwa miejsca, gdzie spotykam się z podopiecznymi, i widzę, że wielu trenerów robi tak samo. Nie ćwiczymy w grupach, a sprzęt przecieramy przed zajęciami. Poza tym dużo osób ćwiczy na własną rękę. Myślę, że to odpowiednia alternatywa wobec zamknięcia klubów fitness - mówi nam Marta, instruktorka z Gdańska.
fot. czytelnik Trojmiasto.pl


Sami ćwiczący przyznają, że choć początkowo stosowali się do zakazu, z biegiem czasu przestali się nim przejmować.

Koronawirus a siłownie pod chmurką. Jak bezpiecznie ćwiczyć, by się nie narażać?



- Skoro można już chodzić do restauracji z zachowaniem dwóch metrów odstępu pomiędzy stolikami, nie widzę powodu, aby nie korzystać z zewnętrznych siłowni. Treningi wyłącznie w domu szybko mi się znudziły, a dzięki przyrządom w parkach czy przy zbiornikach retencyjnych można poćwiczyć na świeżym powietrzu, łącząc to na przykład z treningiem biegowym. Nie miałem z tych powodów żadnych nieprzyjemności w postaci upomnienia i mandatu. Nikt tego nie egzekwuje i chyba dobrze, bo byłaby to nadgorliwość - dodaje Marcin, który przyznaje, że z miejskich siłowni nie korzystał jedynie przez pierwsze dwa tygodnie zakazu.

Opinie (89) 4 zablokowane

  • Plan treningowy (3)

    Gotowych planów treningowych w necie pełno, ale czy ma ktoś porządnie sprawdzony, rozpisany masowy plan do treningów Street workowych (drążki, poręcze itp)

    • 11 13

    • M

      Moim zdaniem lepiej popatrzeć jak robić te ćwiczenia dobrze (polecam kanał Szymona Mosznego na youtube) i samemu sobie ułożyć plan, dużo większa frajda niż jak dostajesz gotowy. Chyba, że nie możesz inaczej to popatrz na fora typu sfd.

      • 0 1

    • Kolego
      Niestety, ale masy mięśniowej (tak, aby być wielkimi koniem ) to na street workcie nie zrobisz. Tylko trening na siłowni jest w stanie zrobić z Ciebie schaba

      • 3 1

    • Kura

      Pooglądaj filmiki kura workout na youtube. Miał w którymś opisany taki trening

      • 0 0

  • nie było zakazu, to siłownie świeciły pustkami (4)

    dać zakaz, to raptem nikt nie może wytrzymać bez nich

    • 63 37

    • Świeciły pustkami, bo były otwarte normalne siłownie. Dla mnie to jest alternatywa. Jak moja siłownia znowu się otworzy, to tam wrócę.

      • 22 8

    • widac ze na silowni nie byles nigdy

      • 14 0

    • Kaziku, swieciły pustkami, bo kto chciał ćwiczyć, robił to na siłowni. Jak pewnie zauważyłeś, dziś ludzie pozbawieni są tej możliwości. Stą szukaja alternatyw - np takich miejsc na wolnym powietrzu

      • 13 4

    • Świeciły pustkami? Chyba tobie na zdjęciach w necie.

      Wyjdź czasem na zewnątrz.

      • 4 0

  • (11)

    Typowo polskie...ja jestem najważniejszy, ja....

    • 36 76

    • No, a kto? Ty?

      • 16 3

    • (9)

      jakoś mam przeświadczenie że osoby ćwiczące pod chmurką zachowują dużo dalej idące środki ostrożności od troglodytów łażących po ulicach czy jeżdżących na rowerze bez maski. tak, to rzeczywiście typowe.

      • 8 21

      • Nie jeżdżę rowerem (4)

        Ale gdybym jeździł to bez maski. Dlaczego? Bo trzeba mieć zryta banie by sobie taką krzywdę robić ograniczając dopływ świeżego powietrza podczas ruchu. W ten sposób prędzej rowerzysta czy biegający straci przytomność lub orientację i szybciej zrobić krzywdę sobie lub innym.

        • 29 3

        • Coś masz nie tak z płucami? (3)

          Mi jakoś maska nie przeszkadza, a kondycji potężnej nie mam.
          Może spustoszenia po wirusie?

          • 2 14

          • (2)

            masz już grzybice płuc i nie wieszzzzz....uważajjjjjj

            • 3 1

            • To niezwykle rzadka choroba (1)

              Pulmonolog-Prof. Wojciech Dyszkiewicz ...Jeżeli maseczka jest użytkowana wielokrotnie, nie jest prana i prasowana można sobie wyobrazić, że od strony oddychającego pozostaje wiele drobnoustrojów, ale akurat o grzybicy bym nie mówił. To niezwykle rzadka choroba i dotyka osób, które mają już pewne upośledzenia zdrowotne. Jest niszową sytuacją.

              -Czym jest więc grzybica płuc, którą przeciwnicy maseczek tak się straszą?

              To choroba powodowana drobnoustrojami, różnego rodzaju grzybami. Powodują one schorzenia u osób z już osłabionym układem oddechowym. Musimy pamiętać, że w naszym drzewie oddechowym jest naturalna i korzystna flora grzybicza. W drogach oddechowych bytują drożdżaki, które nie są niebezpieczne dla człowieka. W przypadku grzybicy mówimy o patogenach grzybiczych, powodujących choroby. Nie widzę związku między tą chorobą a noszeniem maseczki. Musiałoby to dotyczyć naprawdę wyjątkowych sytuacji. Wrócę jednak do maseczek wielorazowych i powtórzę nie mają żadnej skuteczności. Jeżeli już je mamy i musimy nosić, pamiętajmy o codziennym praniu i prasowaniu. Na pewno nie wolno ich włożyć do kieszeni i wyciągać w miarę potrzeby. Maska powinna być jednak jednorazowa, używana nie dłużej niż 4-5 godzin i wyrzucana.

              • 2 1

              • Czyli dokładnie tak, ja zalecają.

                Wychodzisz - zakładasz maskę, wracasz - pierzesz.
                Gacie też chowasz do kieszeni na noc i rano zakładasz z powrotem, czy jak?

                • 0 0

      • (3)

        Za to łażący po sklepach wcale nie zachowują ostrożności. Młodzi, wszystko wiedzący lepiej, ludzie wchodzą do sklepu bez rękawiczek i nie dezynfekują rąk czym narażają innych na zakażenie. Jest to szczególnie niebezpieczne dla ludzi starszych, ale co to "g*wniarzy " obchodzi :" nie będę dezynfekował, nie będę uważał i co mi zrobisz"!

        • 6 6

        • (1)

          Chcesz niszczyć naturalną warstwę ochronną skóry chemikaliami, to niszcz. Ale innych, inteligentniejszych od ciebie ludzi do tego nie zmuszaj.

          • 4 4

          • Dokładnie, raz użyłem takiego środka i miałem ręce suche jak tarka. To był 1 raz i ostatni.

            • 1 4

        • UZywajac tych srodkow niszczysz swoja flore bakteryjna i wysuszasz skore. Zniszczyc mozna latwo, odbudowa trwa tygodniami. Bedzie niestety bardziej podatna na wszelkie infekcje. Korona to nie jedyny wirus na swiecie.

          • 2 0

  • Dobra rada...!

    Po zluzowaniu obostrzeń
    bezpieczeństwa korzystajcie z głową z dobrodziejstw urządzeń do ćwiczeń na świeżym leśnym powietrzu bo to nie leżenie plackiem w domu a rozsądna aktywność fizyczna i odpowiednie odżywianie wzmocni waszą odporność i zabezpieczy przed różnego rodzaju infekcjami.

    • 48 4

  • (2)

    Nie widzę nic w tym złego skoro przestrzegają odległości na świeżym powietrzu czemu nie ? Rękawiczki można założyć i ćwiczyć czemu nie.

    • 66 8

    • (1)

      Ta Pani w okularach to "instruktor". Prowadzi tam zajęcia nieprzerwanie od czasów "głębokiej" pandemii. Jeszcze jej w rękawiczkach nie widziałem o maseczce nie wspomnę... i generalnie od zawsze ma gdzieś zakazy.

      • 4 7

      • i co z tego

        Prowadzi od czasów....I jakoś na chorą nie wygląda.Pandemia to przekręt stulecia i 90% ludzi o tym wie.

        • 6 4

  • Przy dobrej pogodzie mógłbym ćwiczyć godzinami (2)

    • 21 7

    • I tylko tyle ? (1)

      Jakieś inne pasje ? Rodzina dzieci ?
      Płytkie masz to życie

      • 3 24

      • Bo posiadanie dzieci i rodziny to faktycznie głębokie jest.

        Co za durny komentarz.

        • 16 5

  • (3)

    Bo wirus jest mądry i nie ma go w galeriach handlowych, ale za to czai się w siłowniach pod chmurką i na zewnętrznych placach zabaw dla dzieci. W sklepach ludzie się tłoczą jak sardynki, personel pracuje i się nie zaraża, ale place zabaw i siłownie są takie niebezpieczne. Wirus lata przy płocie i wie że nie może przekroczyć granicy, mądry wirus,oj mądry

    • 121 6

    • Dokladnie, wirus jest tak grozny ze chyba Sam sie siebie wystraszyl, I spieprzyl:) Co za bujdy z ta pandemia , ludzie, pora sie ogarnac I uznac ze to byl slaby zart. Who dalo niezla panike, wraz ze swoim gejtsem-sponsorem,panem wybawicielem, panem najwyzszej rangi szczepionek:)

      • 17 3

    • I w lesie...

      No a przede wszystkim wirus jest w lesie. Aż się od niego tam roi, czai się za każdym pniem drzewa i przyczaja się pod liśćmi krzewów. To dlatego był jeszcze niedawno zakaz wstępu do lasu.

      • 2 0

    • pożyczam :)

      • 0 0

  • Dajcie spokój z tymi zakazami i maskami (8)

    Ja nie noszę maski od początku tego korono cyrku. Biegałem po lesie w czasie 2 tygodniowego zakazu i jeżdżę do i z pracy autobusami bez maski. Ta całą korona to ściema!

    • 70 30

    • Mnie najbardziej dobiło jak jechałem rowerem nad morze i okazało się, że nie mogę... jeździć na rowerze (1)

      zostałem spisany przez policję (na szczęście trafiłem na normalnych funkcjonariuszy),, a nad plażami latał wojskowy helikopter mający za zadanie nastraszenie ludzi...

      • 24 3

      • Inwigilacja.

        Już nie lata,skończyło się im paliwo.Za duża maszyna by zatankować na zwykłej stacji paliwowej.

        • 2 1

    • Bez maski w autobusie, to jest chamstwo w stosunku do ludzi, którzy mają obawy. (4)

      • 31 21

      • Widzisz chamów którzy się z tobą nie zgadzają masz już 10 , oni wiedzą lepiej tylko skąd te zachorowania?

        • 4 5

      • (2)

        To samo z dezynfekcją rąk w sklepach, nigdy nie wiadomo czy ktoś przede mną nie dłubał w nosie, a potem macał pomidory - boję się teraz robić zakupy. Młodzi odważni nie zakładają rękawic i nie dezynfekują rąk i nikt już tego nie pilnuje - to jest nie w porządku w stosunku do współobywateli. Powinny być za to surowe mandaty.

        • 14 12

        • Ja zawsze dłubię w nosie (1)

          i macam wszystko.

          • 5 0

          • Ja też. Nawet jak widzę, że ktoś chce coś kupić to szybko podbiegam i obmacuję.

            • 8 0

    • Zapytaj górników.

      • 3 2

  • i bardzo dobrze... (1)

    gdzie niby ten śmiercionośny wirus czyha na takiej siłowni? Biznesmen Szumowski już dawno się pogubił we własnych zakazach

    • 60 12

    • Bo jak się okazało przy spotkaniu Premiera w restauracji to nie są nakazy czy zakazy, a tylko sugestie.

      • 0 0

  • Premier był w restauracji i złamał zakazy...

    Wtedy stwierdził,że to nie zakazy,a zalecenia więc tu w siłowniach jest ok bo to tylko zalecenia aby tam nie bywać.

    • 65 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl