wiadomości

Spróbuj treningów na smoczych łodziach

Zobacz jak trenują PG Smoki Północy.


Gdańsk to ścisła krajowa czołówka w amatorskiej rywalizacji pływania na smoczych łodziach. Treningi z 20-osobową osadą może rozpocząć praktycznie każdy - bez kupowania specjalnego sprzętu, opłacając jedynie wynoszącą zaledwie 20 zł miesięczną składkę. - To wymagający sport, ale wiek nie jest żadną przeszkodą. Najfajniejsze jest to, że jest się członkiem zespołu, jakiego nie ma w żadnym innym sporcie - podkreśla Agnieszka Rećko, prezes PG Smoków Północy, które właśnie walczą we Włoszech na klubowych mistrzostwach świata.



Smocze Łodzie wywodzą się ze starożytnej Azji, gdzie służyły składaniu hołdu bogowi przedstawianemu w postaci Smoka. Współczesna forma w postaci sportowej rywalizacji narodziła się jednak w Londynie ponad trzy dekady temu. W skład załogi wchodzi 20 wioślarzy, sternik i wybijający rytm dla wioślarzy bębniarz.

W Polsce jest około kilkunastu klubów, a jednym z najsilniejszych jest Gdańsk. Prężnie działają tu cztery kluby: MRKS Gdańsk (wcześniej Wiking Gdańsk), Polski Klub Przygody, MMKS GdańskPG Smoki Północy.

Z wizytą na trening wybraliśmy się do tych ostatnich, na przystań wioślarską AWFiS zobacz na mapie Gdańska przy Moście Siennickim.

Zespół Smoków Północy istnieje od listopada 2011 roku, ale już ma na koncie znaczące sukcesy, m.in. potrójne mistrzostwo Polski. W minionym roku jego reprezentanci pojechali na klubowe mistrzostwa Europy, w których wywalczyli wicemistrzowski tytuł w kategorii damskiej na łodziach 10-osobowych i 7. miejsce w kategorii mieszanej (8 kobiet, 12 mężczyzn). W tak krótkim czasie takich sukcesów nie osiągnął żaden klub w Polsce.

GDAŃSZCZANKI WICEMISTRZYNIAMI EUROPY

- Jest to sport dla każdego, niezależnie czy trenował wcześniej inną dyscyplinę czy nie. Od klasycznego wioślarstwa różni nas przede wszystkim wielkość osady. Startujemy po 20 osób, więc zgranie drużyny jest bardzo ważne. Najfajniejsze jest to, że można trenować z całą rodziną, ze znajomymi. Zespół stanowi małą społeczność, w której można się oderwać od codziennego życia - wyjaśnia trener Smoków Północy, Jan Górczak.

Trzy podstawowe dystanse w zawodach wynoszą 200 m, 500 m i 2 km, choć rozgrywane są także rywalizacje na dłuższych dystansach. W Polsce najdłuższe trasy wynoszą 5 km.

- Smocze łodzie to sport wytrzymałościowo-siłowy. Łódka jest tak skonstruowana, że nie rozcina wody, a tłoczy ją pod sobą. Przez to trzeba użyć sporo siły, ale w 20 osób jest to do pokonania. 200 metrów płynie się około 50 sekund, 500 metrów powyżej 2 minut, a 2 kilometry to w zależności od rozstawienia bojek, około 10 minut - dodaje Górczak.

Zobacz Smocze Łodzie na Motławie.



W Gdańsku wybór miejsc do pływania jest szeroki. Treningi najczęściej odbywają się na Martwej Wiśle, Motławie i na licznych, mniejszych kanałach.

- Sezon letni zaczyna się kiedy zejdzie lód z wody, najczęściej w kwietniu. Trenujemy dopóki pogoda pozwala, ostatnie zawody, długodystansowe mistrzostwa Polski, rozgrywane są zazwyczaj pod koniec września - mówi zawodniczka, a zarazem prezes Smoków Północy Agnieszka Rećko.

Aby rozpocząć treningi wystarczy przyjść na zajęcia. Klub zapewnia sprzęt, a uczestnikom potrzebny jest jedynie... przylegający do ciała strój i zmienne obuwie, bo łatwo się zamoczyć. Miesięczna składka wynosi zaledwie 20 zł.

- Zacząć może każdy, bo to sport amatorski i wiek nie jest żadną przeszkodą. Podstawą treningu jest ćwiczenie techniki, każdy klub wyróżnia się swoją własną. My akurat staramy się naśladować mistrzów świata, Azjatów. Nie może być tak, że każdy wiosłuje po swojemu. W zależności od tego do jakiego dystansu się przygotowujemy, trening wygląda inaczej. Najżmudniejsze są oczywiście treningi przed dystansem długim, czyli na 5 km. Trenujemy co drugi dzień, również na siłowni, do której mamy dostęp - mówi zawodniczka, a zarazem prezes Smoków Północy Agnieszka Rećko.

Gdański klub nieprzerwanie prowadzi nabór i zaprasza wszystkich chętnych na treningi. Wszystkie informacje dostępne są na stronie internetowej oraz pod numerami telefonów: 608 686 690, oraz 694 960 811.

Aktualnie PG Smoki Północy przebywają na klubowych mistrzostwach świata we włoskiej Ravennie, gdzie rywalizują z najlepszymi osadami globu. Zawody potrwają do niedzieli, a udział w nich bierze ok 5,5 ty. zawodników z 20 krajów świata. Przebieg imprezy można śledzić na bieżąco pod tym adresem.

Wyścig smoczych łodzi.

Opinie (31) 3 zablokowane

  • Znowu jakaś dziwna hipsterska moda

    • 14 39

  • która trwa juz chyba z 15 lat jak nie więcej to rzeczywiście hipsterska...zaczęło sie jak połowy hipsterów jeszcze na świecie nie było

    • 22 2

  • Nie wiedziałem, że w Chinach już kilka tysięcy lat temu żyli hipsterzy.

    Po prostu dobre pomysły przenoszą się z kraju do kraju i z kultury do kultury, bo żyjemy w czasach globalizacji.

    Piłka nożna pochodzi z Ameryki Środkowej, gdzie przegrana drużyna była zabijana poprzez wyrwanie serca. To dopiero jest hipsterka!

    • 12 1

  • Komentarz na poziomie.

    Widać, że chłop rozgarnięty. Nick pewnie wziął od wyglądu swojej twarzy.

    • 8 1

  • Co to jest za dziewczyna czy ktoś odpowie mi??

    To popularny kwiatek na filmiku pokazany jest jak sterem operuje pięknie??Czy Grześ trenuje w tym klubie?
    To je sport narodowy te smoki??

    • 9 1

  • mmks

    Za rok mmks pokona smoki północy!!!

    • 5 10

  • Tylko

    Husaria Gdańsk!!!

    • 7 14

  • gitara

    To Ci co chodzą z gitarą na plecach?
    cale śródmieście z was leje! Zostawiajcie te pokrowce z gitarą tam gdzie ich używacie bo laski na to nie lecą.

    • 8 18

  • "W skład załogi wchodzi 20 wioślarzy..."
    Nie obrażajcie wioślarzy, to jacyś pagajarze.

    • 13 12

  • ah

    W Gdańsku nie ma 4 klubów jest ich więcej :(

    • 9 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Informacje

Reklama

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl