• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Strzały w opuszczonej fabryce, czyli jak ćwiczą niedzielni komandosi

Wielu członków Grupy Taktycznej Gdańsk to mundurowi, którzy podczas spotkań doskonalą swoje umiejętności, a przy okazji podnoszą sobie adrenalinę. - To lepsze niż piłka nożna - mówią.


Co robisz, żeby oderwać się od szarej rzeczywistości i poczuć przypływ adrenaliny? Coraz więcej osób wybiera sporty ekstremalne, ale większość i tak woli wybrać się do kina na film akcji. Są jednak i tacy, którzy potrafią połączyć dreszczyk emocji, rodem z Hollywood, ze sportem i rozwojem kondycji fizycznej. Oto scenariusz jednego ze spotkań Specjalnej Grupy Operacyjnej Gdańsk.



fot. Jarosław Klechowicz/trojmiasto.pl
fot. Jarosław Klechowicz/trojmiasto.pl
fot. Jarosław Klechowicz/trojmiasto.pl
fot. Jarosław Klechowicz/trojmiasto.pl

Co sądzisz o sportach militarnych?

Zobacz wyniki (501)
Stoję w pustym korytarzu opuszczonego budynku w Gdyni. Podłogę pokrywa gruba warstwa kurzu i resztki mebli, które dawno uległy rozkładowi. Nie podoba mi się tutaj. Tym bardziej, że operator kamery, który miał mi towarzyszyć, jeszcze nie dojechał. Jestem zupełnie sama i zastanawiam się, po co w ogóle wysiadałam z samochodu? Paskudna mżawka przekonuje mnie jednak, że lepiej zostać tu, gdzie jestem.

- Halo, jest tu ktoś? - wołam bez większej nadziei na odpowiedź.

Nic, tylko upiorne echo. Dlaczego dałam się namówić na spotkanie w tak odludnym miejscu? Nieśmiało zaglądam do przyległego pomieszczenia. Poza odrobiną wpadającego tu światła, okazuje się ono równie chłodne i niegościnne, jak cała reszta opuszczonej fabryki. Na fragmentach zbitej szyby gromadzą się kropelki sączącego się z ponurych chmur deszczu. Zrezygnowana spoglądam pod nogi i dodaję sobie otuchy, kopiąc drobne kamyczki.

Z zewnątrz dobiegają mnie stłumione odgłosy kroków, na które tak czekałam. W tym momencie wpada mi do głowy obraz operatora z kamerą na ramieniu i statywem pod pachą. Uradowana podbiegam do okna właśnie w tym momencie, gdy za poszarpanymi szklanymi zębami starego okna pojawia się zamaskowana twarz...

Zamaskowany "bandyta" to Ramirez, dowódca Specjalnej Grupy Operacyjnej Gdańsk, który zaprosił mnie na trening formacji, odbywający się na opuszczonych terenach przemysłowych Polifarbu w Gdyni.

Działalność grupy polega na realistycznym odtwarzaniu akcji, podejmowanych przez służby specjalne. Są w pełni umundurowani, posiadają również repliki broni do złudzenia przypominające prawdziwe pistolety i karabiny. Większość spotkań ma na celu ćwiczenie działań taktycznych, ale podstawą jest doskonalenie kondycji fizycznej. W ciągu tygodnia biegają, pływają, chodzą na siłownię i robią wszystko, aby podołać trudom długo wyczekiwanego treningu.

- Spotykamy się głównie w weekendy, czasami co tydzień, czasami co dwa. W treningach biorą udział zarówno początkujący, jak i wprawieni w boju członkowie grupy - wyjaśnia Ramirez. - Staramy się tak dobierać poziom trudności, żeby każdy wyniósł ze spotkania coś wartościowego. Ciągle podnosimy swoje kwalifikacje, wyjeżdżamy na różnego rodzaju kursy, angażujemy również instruktorów strzelania, walki wręcz i tym podobnych dyscyplin. To ludzie przekazujący nam ogromną wiedzę, zwykle z doświadczeniem zdobytym podczas służby.

Wielu członków grupy zarabia na życie, broniąc i służąc społeczeństwu. Są też tacy, którzy dopiero składają podania o przyjęcie do policji, straży pożarnej, wojska. Oni zgodnie twierdzą, że treningi są nieocenione i pozwalają im lepiej realizować się zawodowo. Mundur to ich powołanie, dlatego doskonalą się w tym, co robią, nawet w czasie wolnym od pracy. Zaznaczają, że dzięki swojemu hobby są bardziej opanowani, gdy przychodzi pora prawdziwego działania.

W składzie Grupy Taktycznej Gdańsk nie brakuje przedstawicieli innych, nie związanych z mundurem zawodów. Pytam ich, czy warto wkładać tyle wysiłku w to, aby zostać "niedzielnym komandosem". Gdyby chodziło tylko o dobrą kondycję i wysportowane ciało, mogliby spokojnie zrezygnować ze spotkań z karabinem w ręku.

Padają proste i lakoniczne odpowiedzi: "bo lubię adrenalinę", "bo jest fajnie", "bo mogę się tu wyżyć", "bo to lepsze niż piłka nożna". Czy powody uczestnictwa w dość kontrowersyjnej aktywności mogą być tak niewinne? Co ciągnie ludzi do militarnych gier?

- W każdym sporcie najwięcej satysfakcji dają rywalizacja z przeciwnikiem oraz współpraca z własną drużyną - tłumaczy dr Wiesław BaryłaUniwersytetu Gdańskiego. - Sporty militarne nie są żadnym wyjątkiem. Osobiście uważam, że tego typu zabawa nie musi być związana z agresją ukrytą w człowieku. Powodów, dla których decydujemy się wybrać taki, a nie inny sport, może być wiele: niespełnione marzenia z dzieciństwa, znajomi, zachęcający do wzięcia udziału w treningu czy po prostu dostępność lub moda. Jeśli gramy według zasad i szanujemy się nawzajem, taki sport pozostanie niegroźną rozrywką. Dużo bardziej od zabawy w wojsko denerwują mnie faule na piłkarskim boisku czy inne objawy przerostu ambicji nad postawą fair play.

- To sport dla każdego - dodaje Ramirez. - Jest ogólnorozwojowy, dostarcza wielu emocji, nie jest ani gorszy, ani lepszy od innych. To nieprawda, że nie nadaje się dla dziewczyn, przecież coraz więcej kobiet zakłada mundur zawodowo. Mieliśmy już zgłoszenie od jednej pani. Niestety, rozmyśliła się.

Jeśli interesujesz się sportami militarnymi, zajrzyj na forum Gdańskiej Grupy Taktycznej, śledź również ogłoszenia społecznościowe na naszym portalu.

Opinie (100) 10 zablokowanych

  • brawo! Hobby to jedna z ważniejszych rzeczy w życiu (8)

    narzekają tylko ci, którzy nie mają zainteresowań a jako hobby wymieniają w cv np "internet", bo nie mają się tak naprawdę czym pochwalić

    ps. posługiwać się bronią powinien każdy mężczyzna

    • 47 10

    • Kazdy mezczyzna powinien posługiwać sie mózgiem, nie bronią. (5)

      • 7 10

      • Angelika myślisz, że Koledzy przestawiani w Artykule czym się uczą posługiwać? (2)

        Bronią na pewno nie, bo jak czytasz na wyposażeniu Formacji są repliki. Więc pozostaje ćwiczenie odpowiednich reakcji i zachowania w różnych sytuacjach, przewidywanie, własna inicjatywa, zaufanie do kolegów, współdziałanie, tworzenie zespołu myślącego i podejmującego wspólnie decyzje.

        • 3 2

        • Andżellika, nie Angelika. Nausz sie najpierw czytać, zanim sie zaczniesz wymądrzać. (1)

          • 4 1

          • Ciekawe

            Napisałaś "Andżellika, nie Angelika", chociaż w poprzednich postach widnieje "Andżelika" z jednym "L". Czyżby niezdecydowanie?

            • 0 0

      • Andżelika - naucz się robić lodzika ;-)

        • 10 7

      • tak, a na świecie żeby nie było wojen i żeby wszyscy się kochali

        ps jesteś blondynka?

        • 10 3

    • Z ta bronia to nie przesadzaj - to zabawki sa. ;)

      • 0 0

    • prawda, bo bronia jest ważnym ogniwem w łańcuchu rozrodczym

      i nie tylko bronia

      • 9 0

  • Nie no nie moge...

    Tylu specjalistów, tylu znawców taktyki czarnej/CQB, tylu byłych żołnierzy, tylu ludzi którzy kiedyś na własnej skórze poczuli co to Airsoft, tylu ludzi którzy wiedzą co to takiego "pasja" jeszcze w komentarzach nie widziałem... macie racje lepiej pójść do wojska, pojechać na misje i tam postrzelać sobie do ludzi (albo lepiej! ze znajomymi) tylko że tym razem z ostrej amunicji... żałosne

    • 0 0

  • (5)

    Zająłbym pozycje z karabinem snajperskim i zdjął wszystkich po kolei – ja w filmie „Wróg u bram”… powoli i skutecznie , tak to widzę.

    • 9 43

    • Z tego co wiem... (1)

      To właśnie 2paca zdjęli.

      • 3 1

      • Bo prawdziwy snajper nigdy nie oddaje dwóch strzałów z tej samej pozycji...

        A to zwykły lamer jest.

        • 1 0

    • Rambo chłopie !!! to naprawdę ty ?? ....wróciłeś ????

      • 9 0

    • pod jaki adres wysłać karetkę z sanitariuszami ?

      • 8 2

    • i..

      to jest słuszna koncepcja

      • 6 7

  • Bezpieczeństwo

    Proponuje jednak założyć gogle na oczy, no chyba że "szpan/lans-ki" ponad zdrowy rozsądek.

    • 0 1

  • dobra zabawa popieram

    Sport militarny daje poczucie bezpieczeństwa, sport jak każdy inny popieram

    • 0 0

  • Mnie to nawet trochę... kręci :-) (1)

    Z przyjemnością obejrzałam filmik, świetna robota chłopaki !Widać pasję i zaangażowanie. Nie robicie nikomu krzywdy, nie hałasujecie sąsiadom - więc nie rozumiem skąd negatywne opinie... Zazdrośnicy ;-) Sama bym z chęcią "postrzelała..." Pozdrawiam SGO Gdańsk

    • 0 1

    • jak cię to kręci to nic nie stoi na przeszkodzie żebyś wpadła na jedno ze szkoleń.
      Regujesz się na forum, zgłaszasz chęć udziału w szkoleniu i wpadasz. O sprzęt się nie martw coś się zawsze znajdzie

      • 1 0

  • ale super i tak blisko mnie! (2)

    może by poszukać tam męża;)?

    • 4 0

    • (1)

      Wielu wśród nas kawalerów.

      • 3 0

      • o to super:)

        ale czy po 30-tce?

        • 0 0

  • Gratulacje

    Widzę w pełni profesjonalne przedstawienie SGO.
    Pozdrawiam
    GDS.B03

    • 1 0

  • Art71

    Fajna zabawa ,taktrzymac , tylko żeby tak nasze służby brały z was przykład .Mam namysli umundurowanie , uzbrojenie no i oczywiście strzelanie bez bardzo martwych

    • 0 0

  • Precz z militarystami !!! (8)

    • 28 138

    • precz z andżelikami

      • 5 0

    • Angelika weź przestań jeść świnie krowy i kury a potem łańcuch i do drzewa!

      przecież to zabawa ośle damski!

      • 6 1

    • Argumentacja (1)

      Może za argumentujesz jakoś swój niepochlebny osąd?

      • 11 2

      • co tu argumentowac, wystarczy spojrzec na historie swiata

        • 3 9

    • precz z preczem

      • 13 2

    • (2)

      a bronić będą cię urzednicy

      • 22 11

      • jasne, a tutaj nas "bronia" za to "niedzielni komandosi" (1)

        • 16 11

        • jest większa szansa, że taki "niedzielny komandos" zareaguje jak Tobie torebkę ktoś będzie wyrywał, aniżeli Pan z biura z

          teczuszką Chociaż i pan z biura z teczuszką może należeć do jednej z takich grup i w odpowiednim momencie odpowiednio zareagować. Osobiście znam prezesa jednej dużej firmy, który ma podobne hobby.

          • 19 5

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Wszyscy razem na murawę
w plenerze, zajęcia rekreacyjne, trening
maj 17
wtorek, g. 10:00 - 18:00
Gdańsk, Polsat Plus Arena Gdańsk
Wstęp wolny
Rowerowe czwartki, popołudniem po pracy
zajęcia rekreacyjne, rajd / wędrówka
maj 19
czwartek, g. 17:50 - 21:00
Gdańsk Osowa
24,99 zł
przedsprzedaż 14,99 zł
Wieczór saunowy z mistrzem świata
zajęcia rekreacyjne
maj 20
piątek, g. 21:00
Gdańsk, Good Luck Club
189 zł
ulgowy 129 zł

Forum