wiadomości

stat

Szlak Krawędzią Kępy Puckiej

Najnowszy artukuł na ten temat

Przedłużono rowerowy Szlak Kłodawski

Zimowa wędrówka szlakiem z Pucka do Wejherowa


Za nami wędrówka szlakiem Krawędzią Kępy Puckiej z Pucka do Wejherowa. Szlak liczy 34 km i oznakowany jest kolorem niebieskim. Trasa dzieli się na trzy etapy. Początkowy odcinek wiedzie brzegiem Zatoki Puckiej, u stóp stromych klifów. Kolejny prowadzi wzdłuż granicy rozległych, podmokłych łąk, poprzecinanych licznymi kanałami. Ostatni odcinek marszruty ma charakter leśny i wiedzie wąskimi i krętymi ścieżkami pokonując liczne wzniesienia Puszczy Darżlubskiej. Pierwszy i końcowy odcinek z pewnością są bardzo malownicze, jednak środkowy należy do wyjątkowo nudnych i naszym zdaniem nie do końca przemyślanych.



Pieszy Szlak Krawędzią Kępy Puckiej rozpoczyna się zaraz przy stacji kolejowej w Pucku. Następnie wiedzie uliczkami miejscowości w kierunku niezwykle urokliwego Rynku, zahaczając o odrestaurowany, szachulcowy budynek dawnego szpitala dla ubogich. Obecnie znajduje się w nim Muzeum Ziemi Puckiej. Mieliśmy okazję odwiedzić obiekt podczas jednej z naszych wycieczek rowerowych.

Po pokonaniu części miejskiej dochodzimy do bulwaru nadmorskiego. Szlak przecina tu park, a my na chwilę odbijamy w kierunku przystani jachtowej i małego molo. Jest mróz więc pomost udekorowany jest pięknymi "lodowymi rzeźbami". Podobnie też wygląda dalszy odcinek naszej marszruty, gdzie szlak wiedzie najpierw górą, a następnie dołem wzdłuż brzegu, u stóp wysokich piaszczystych klifów. Odcinek od Pucka do ujścia rzeki Gizdepki to najbardziej malowniczy odcinek szlaku... zresztą nie tylko mroźną zimą.

Po kilku kilometrach dochodzimy do Cypla Rzucewskiego. Nieopodal znajduje się dobrze znana nam z innych naszych wycieczek Osada Łowców Fok. W obrębie Parku Kulturowego znajduje się obiekt muzealny, w którym zobaczyć można ciekawą wystawę związaną z pracami archeologicznymi prowadzonymi na tym terenie. Wokół Chaty Kaszubskiej zrekonstruowano m.in.: charakterystyczne dla tamtego okresu chaty słupowe, chatę szamana, a także półziemiankę, piec garncarski czy pracownię kamieniarską. Warto wejść także na platformę widokową, z której rozpościerają się przepiękne widoki na Zatokę Pucką i rysującą się na horyzoncie Mierzeję Helską. W dniu naszej wędrówki szlakiem, czasu jest jednak niewiele, dlatego tym razem spędzamy tu tylko chwilę. Łyk gorącej herbaty, kanapka i ruszamy w dalszą drogę.

Kilkaset metrów dalej, zza wysokiego brzegu wyłania się neogotycka bryła pałacu, wokół którego znajduje się malowniczy park. Obecnie znajduje się tu hotel i restauracja Jan III Sobieski. Miejsce to, też dobrze jest nam znane z niejednej wycieczki zarówno pieszej jak i rowerowej. Wielokrotnie zatrzymywaliśmy się tu na obiad, bądź pyszną szarlotkę i kawę. To świetne miejsce dla odpoczynku w trasie.

Z Rzucewa do Osłonina szlak podąża rzadko uczęszczaną drogą, wysadzoną starymi lipami, zwaną Aleją Jana III Sobieskiego. Niestety wraz z nią kończy się to, co najciekawsze na tym szlaku. Za Osłoninem odkrywa się przed nami ogromny obszar podmokłych łąk zwany Mostowymi Błotami. Cześć tego terenu zajmuje Rezerwat Przyrody Beka. Przez kolejne kilometry podążamy więc przez otwarte przestrzenie w towarzystwie porywistego i zarazem chłodnego wiatru. Tak jak wcześniej krajobraz był dość zmienny i atrakcyjny dla oka, tak z kilometra na kilometr jest coraz bardziej monotonny i ponury. Włóczymy nogami, obserwując cały czas te same łąki oraz zapyziałe osady. Nic przyjemnego. Krawędź Kępy Puckiej, na 8 km odcinku od Mrzezina po Połchowo, nie ma nic interesującego do zaoferowania. To suche kilometry, które najchętniej przespalibyśmy przewiezieni na furmance z sianem.

Zimowa wędrówka pieszym Szlakiem Krawędzią Kępy Puckiej
Zimowa wędrówka pieszym Szlakiem Krawędzią Kępy Puckiej fot. Krzysztof Kochanowicz


Po półtorej godziny wędrówki, w końcu, na horyzoncie pojawiają się pierwsze wzniesienia i znane nam lasy Puszczy Darżlubskiej. Krajobraz zaczyna się zmieniać na bardziej górzysty, wracają nam morale... jednak nie na długo. Planiści szlaku, niestety do końca kurczowo trzymają się idei poprowadzenia trasy "krawędzią Kępy Puckiej". Zupełnie bez sensu wędrujemy więc skrajem lasu wzdłuż osiedla domków jednorodzinnych i ich ogródków, z których śmieci wysypywane są za płot, bezpośrednio na ścieżkę naszego szlaku, a wystarczyłoby poprowadzić szlak nieco "głębiej w las". Patrząc na mapę, na obszarze tym jest wiele ścieżek i leśnych duktów, które umożliwiłyby poprowadzenie szlaku w znacznie ciekawszy sposób.

W "zielonych płucach" tego obszaru zagłębimy się dopiero po przekroczeniu ruchliwej szosy nr 216. Zanim dotrzemy do Wejherowa przed nami kilkukilometrowy odcinek krętej ścieżki przemierzającej liczne, malownicze wzniesienia. Pomimo już wielu kilometrów pokonanych w głębokim śniegu, wracają siły i uśmiech na twarzy... bo nie ma nic przyjemniejszego jak wędrówka wśród przyrody. Tak faktycznie można byłoby powiedzieć, gdyby szlak został poprowadzony nieco wyższymi partiami lasu, i do Wejherowa wszedłby na przykład od strony ul. Ofiar Piaśnicy, omijając cywilizację. Ale niestety, chcąc pokonać szlak od A do Z, zmuszeni jesteśmy drałować przez mało ciekawą żel betonową dżunglę bloków aż do samego dworca kolejowego.

Podsumowanie:

Biorąc pod uwagę całą trasę pieszego szlaku Krawędzią Kępy Puckiej, jest on mało interesujący. Patrząc na mapę oraz rozbudowujące się wsie i osiedla miast, trasę można byłoby poprowadzić znacznie ciekawszymi odcinkami omijając "większe połacie cywilizacji". Planiści, zamiast udać się w teren i sprawdzić możliwości przebiegu nowo powstających dróg leśnych, kurczliwie trzymają się starych przebiegów, przez co szlaki turystyczne przestają być atrakcyjne... a tyle jest ciekawostek w okolicy!

>>>Mapa wędrówki i ślad GPS

Informacje o szlaku:

-Nazwa: Szlak Krawędzią Kępy Puckiej
-Początek: Puck, przy dworcu kolejowym
-Koniec: Wejherowo, przy dworcu kolejowym
-Dystans: 34 km
-Kolor oznakowania w terenie: niebieski
-Czas przejścia z przerwami: 7h45min
-Podłoże: leśne dukty / drogi gruntowe /chodniki / drogi asfaltowe
-Poziom trudności: łatwy
-Jakość oznakowania szlaku: umiarkowana

-Do zaplanowania wędrówki użyliśmy mapy:
Gmina Puck w skali 1:40 tys. wydawnictwa Eko-Kapio.pl




GALERIA ZDJĘĆ fot. Krzysztof Kochanowicz i Marek Zięba [GR3miasto]

Wędrówkę prowadzili: Krzysztof Kochanowicz i Marek Zięba [GR3miasto]

Inne, zrealizowane przez nas wycieczki w okolicy:

1) Wycieczka rowerowa do rzucewskiego pałacu Jana III Sobieskiego,
2) Wycieczka rowerowa do Osady Łowców Fok,
3) Wycieczka rowerowa w poszukiwaniu kamiennego stołu.

Idea wędrówek w weekendy:

Spacery i wędrówki są uzupełnieniem proponowanych wypadów rowerowych, które organizowane są przez cały rok kalendarzowy. Jesienią, zimą i wiosną wyruszamy także na piesze wędrówki zarówno po najbliższych nam okolicach, jak i nieco dalszych.

Info:

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych
Co chwilę mamy nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie: czy to po pracy, czy w wolny weekend, dlatego też nie sposób się z nami nudzić. Jesteśmy aktywni przez cały rok kalendarzowy, niezależnie od pogody. Jeździmy na rowerach, wędrujemy, pływamy na kajakach i wiele innych. Jeśli więc masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas!

>>> WWW: Grupa Rowerowa 3miasto

O naszych inicjatywach, wypadach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Możesz też napisać maila z prośbą o przyłączenie się do listy sympatyków GR3miasto.
Wtedy zawsze będziesz na bieżąco ze wszelkimi newsami.
Kontakt e-mail: gr3miasto@gmail.com

Zajrzyj i dowiedz się, gdzie w najbliższym czasie wybiera się Grupa Rowerowa 3miasto

Opinie (15)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl