wiadomości

Sztafeta Mistrzów w Challenge Triathlon Gdańsk: Pęczak, Miarczyński, Korol


Alicja Pęczak, Przemysław MiarczyńskiAdam Korol to Sztafeta Mistrzów, która wystartuje w Challenge Triathlon Gdańsk w sprincie. Zawody odbędą się 19 i 20 czerwca. Można rywalizować indywidualnie i zespołowo na krótkim bądź średnim dystansie. Trwają zapisy. Obecnie koszt opłaty startowej wynosi od 55 do 275 euro.



Challenge Triathlon Gdańsk 2021 - rejestracja i zapisy



Jak już informowaliśmy, w 2021 roku Gdańsk wszedł do cyklu The Challenge Family. To druga, obok IRONMAN, najpopularniejsza federacja organizująca największe zawody w tej dyscypliny na świecie. W tym roku przeprowadzi rywalizację w 42 miastach w 27 krajach.

Gdańsk nie ogranicza się jednak tylko do roli organizatora. W Challenge Triathlon Gdańsk będzie miał swoją reprezentację w sprinterskich sztafetach. Do pokonania będzie tutaj: 750 metrów w pływaniu, 20 km na rowerze oraz 5 km biegiem. Na tym dystansie odbędzie się również rywalizacja indywidualna. Obecnie koszt wpisowego to 55 (indywidualnie) i 85 euro (za sztafetę). Dolny limit wieku to 16 lat.

Natomiast osoby pełnoletnie mogą zapisać się również do startu na średnim dystansie, na którym trzeba będzie przepłynąć 1,9 km, przejechać na rowerze 90 km oraz przebiec półmaraton (ok 21 km). Opłata startowa wynosi obecnie: 200 (indywidualnie) i 275 euro (za sztafetę).

Trasa zostanie poprowadzona podobnie do tej, na której zawodnicy ścigali się w lipcowym Triathlonie Gdańsk 2019. Triathloniści będą ścigać się w Zatoce Gdańskiej, obok Stadionu Energa i po parku Reagana, a finiszować na molo w Brzeźnie.

Zgodnie z regulaminem sztafeta może liczyć 2 lub 3 osoby. Gdańsk wystawia troje byłych, utytułowanych sportowców. W Sztafecie Mistrzów znaleźli się: Alicja Pęczak, Przemysław MiarczyńskiAdam Korol. Ogłoszeni składu na Facebooku Challenge Gdańsk dokonał Tomasz Galiński, rzecznik prasowy zawodów.

- Dla tych zawodników, którzy wystartują w sprinterskich sztafetach i będą rywalizować z mistrzami, powinna to być duża atrakcja, przygoda życia, którą będą miło wspominać - ocenia Galiński.

Gdańsk w cyklu The Challenge Familly 2021





Ponad 700 zawodników wzięło udział w Triathlonie Gdańsk



Z mistrzów w swojej koronnej konkurencji wystartuje tylko Pęczak. W bogatej kolekcji byłej pływaczki AZS AWF Gdańsk jest ponad 370 medali z imprez krajowych i zagranicznych. Jest m.in. 82-krotną mistrzynią Polski seniorek, 14-krotną medalistka mistrzostw Europy, trzykrotną olimpijką z: Barcelony (1992), Atlanty (1996) i Sydney (2000).

- W grudniu minęło 20 lat odkąd złotym medale w mistrzostwach Europy pożegnałam się z wyczynowym pływaniem. Teraz pracuję ze studentami, przyszłymi nauczycielami pływania oraz prowadzę szkółkę pływacką dla dzieci, ale przy tych zajęciach nie mam możliwości pływania. Jednak na zaproszenie do startu w takim towarzystwie nie mogłam odmówić. Dlatego będę musiała spędzić trochę więcej czasu w wodzie, aby wystartować w sztafecie i nie zrobić krzywdy swojemu organizmowi. Mam za sobą pierwszy trening. Przepłynęłam 1500 metrów. Technika została, ale do poprawienia jest wytrzymałość - mówiła Alicja Pęczak, która największe sukcesy odnosiła w stylu klasycznym, a rywalizowała też w zmiennym. W czerwcu, w Gdańsku, dowolną techniką do pokonania będzie miała 750 metrów.
Miarczyńskiego zaproszenie do sztafety zastało na Wyspach Kanaryjskich, gdzie jako trener kadry windsurfingu przygotowuje reprezentantów do startu m.in. w igrzyskach olimpijskich. Popularny "Pont" to 15-krotny medalista mistrzostw świata i Europy w klasach olimpijskich oraz brązowy medalista olimpijski z Londynu (2012). Łącznie olimpijczykiem był czterokrotnie (także 2000, 2004, 2008). Jazda na rowerze była dla niego treningiem uzupełniającym do windsurfingu, ale na koncie ma wiele startów w ekstremalnych wyścigach rowerowych, a także w biegowych maratonach.

- Karierę wyczynową w klasach olimpijskich zakończyłem w 2016 roku. W jej trakcie rzeczywiście dużo jeździłem na rowerze. Jednak teraz będę musiał tę umiejętność odświeżyć, bo ostatnio mniej jeździłem, a więcej biegałem. Zaproszenie do sztafety zastało mnie na Wyspach Kanaryjskich, a zatem muszę szybko zorganizować sobie rower. W takim klimacie grzechem byłoby, aby trenować na rowerze stacjonarny. Czuję się podekscytowany perspektywą startu. Na będzie super motywacja. Zrobię wszystko, aby jak najlepiej się przygotować i wypaść w granicach przyzwoitości - zapewnił Przemysław Miarczyński, który w czerwcu w Gdańsku na rowerze do przejechania będzie miał 20 km.
Korol to członek "Dominatorów", gdyż tak nazywano polską czwórkę podwójną w wioślarstwie, która w latach 2005-10 wygrała wszystkie najważniejsze regaty na świecie. W 2008 roku zdobyła złoto na igrzyskach olimpijskich w Pekinie, a ponadto czterokrotnie była mistrzami świata i raz mistrzem Europy. Adam był olimpijczykiem aż pięciokrotnie (1996, 2000, 2004, 2008, 2012). Obecnie jest dyrektorem Biura Prezydenta Gdańska ds. Sportu.

- Osiem lat temu zakończyłem karierę i za wyczynem nie tęsknię. Od tamtego czasu jestem sportowcem-amatorem, co daje mi dużo satysfakcji. Regularnie trenuję. Jest siłownia, ergometr, rower stacjonarny i bieganie. Dlatego nic nie będę zmieniał w dotychczasowych przygotowaniach. Gwarantuję, że bieg będzie na dobrym poziomie. Zresztą wiem, że wszyscy będziemy bardzo dobrze przygotowani i starzy mistrzowie pokażą, co jeszcze potrafią. Już zacząłem się zastanawiać, czy po zmianach Ali i Przemka przyjdzie mi gonić, czy uciekać innym - zadeklarował Adam Korol, który w Gdańsku do przebiegnięcia będzie miał 5 km.

Opinie (20) 1 zablokowana

Wszystkie opinie

  • Ba, żeby to był sprint rowerem po powierzchni Bałtyku do Szwecji to bym dał te 200 ojro... (1)

    • 4 0

    • 200 ojro

      Ale sprint kosztuje 55 ojro a nie 200...

      • 2 0

  • Co raz droższe te wpisowe.

    • 9 1

  • Glupia nazwa

    za drogie opłaty.

    Tylko trasa jest tak fajna jak kiedyś...

    • 9 0

  • A dlaczego tak tanio celebryci są gotowi zaplacic i 1000zł chocby za samo wpisanie na liste startową :) (1)

    • 4 0

    • Ci niby celebryci nie zapłacą ani grosza...

      ...oni mają być zachętą dla innych żeby zapłacili. Sami będą tylko mówić jaki to fajny cel ale nawet grosza na to nie dadzą.

      • 1 0

  • Zbyt drogo

    200 Euro to za duzo...

    • 5 0

  • A nie będzie wtedy 4 fali?

    • 4 0

  • to jest na pewno Ala Pęczak? (1)

    • 1 1

    • Pani Ala

      Tak na pewno

      • 1 1

  • Czekam na info, że Adam Korol przyłożył się w końcu do pracy i rozwiązał z korzyścią dla mieszkańców problem skandalicznej umowy na dzierżawę Olivii.

    • 7 1

  • (4)

    opłata od 55 do 275 euro - hmm, widzę że mają aspiracje większe niż M.Plichta z AmberGold.

    • 4 0

    • Uklad sycylijski ma sie dobrze (3)

      Jak dla mnie Good luck, pewnie platfusy dzbany będą wpłacać 275 euro, ale ja nie dam złamanego grosza

      • 1 1

      • (2)

        Jak już we wpisowym na zawody na licencji zagranicznego cyklu widzisz słynny "gdański układ", to pora się zastanowić czy może nie masz jakiegoś problemu...

        • 2 1

        • Oczywiscie, ze tak (1)

          Min. 200 zł za wpisowe, a max. 1000 zł
          Dlatego nie wspieram. Zobaczymy ile będzie chętnych, wtedy pogadamy.

          • 0 0

          • Ceny wynikają z tego, że są to zawody na licencji Challenge Family - drugiej najpopularniejszej marce tego typu imprez po IronManie. Są wysokie w porównaniu do krajowych imprez, nikt nie zaprzecza. Ale co mają do tego jakieś gdańsko-sycylijskie układy?

            • 0 0

  • Korol by lepszy Challenge zrobił jakby potrafił zrobić porządny audyt na hali Olivia a tak.... Korol wracaj do Tczewa. Kibice PKH pamiętają!

    • 11 1

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl