wiadomości

Taniec w dobie pandemii. Jak radzą sobie szkoły tańca?

Sytuacja prawna szkół tańca w czasie pandemii COVID-19 nie jest klarowna, a interpretacja przepisów bardzo trudna.
Sytuacja prawna szkół tańca w czasie pandemii COVID-19 nie jest klarowna, a interpretacja przepisów bardzo trudna. fot. Szkoła tańca Artistic

Zawieszone zajęcia, puste sale ćwiczeń i niekiedy prowadzone zajęcia online. Wiele szkół, w których do niedawna uczono tańczyć dzieci, młodzież i dorosłych z Trójmiasta, obawia się o swoją przyszłość. W tych trudnych czasach mierzą się z nieprecyzyjnymi przepisami, kontrolami sanepidu i policji, mandatami i finansowymi problemami. Sprawdziliśmy, jak szkoły tańca radzą sobie w obecnej sytuacji.



5
miejsce: Kursy tańca
w rankingu Kursy tańca
Profesjonalne Studio Tańca Tango
Gdynia, Wolności 16/1
8.9/10
+ Oceń

Mandaty, frustracja i wciąż narastające niejasności



Czy uczęszczasz na zajęcia taneczne?

tak, jestem zawodowcem 14%
tak, od kilku miesięcy trenuję taniec 19%
nie, ale kiedyś uczeszczałe(a)m 26%
nie, ale mam zamiar 16%
nie, to nie dla mnie 25%
zakończona Łącznie głosów: 134
O tym, że sytuacja we wszystkich branżach jest nieciekawa, wie zapewne każdy. Przedsiębiorcy z branży tanecznej, tak jak pozostali, musieli dostosować swoje miejsca do wprowadzonych przez rząd obostrzeń, niemniej jak podkreślają, sytuacja prawna nie jest klarowna, a interpretacja przepisów bardzo trudna. Nie do końca jest jasne, kiedy w obecnej sytuacji prowadzenie przez nich działalności jest dozwolone, w jakiej formie i w jakim zakresie.

Często też po wprowadzeniu nowych obostrzeń właściciele szkół tańca konsultują swoją sytuację z prawnikami, by dowiedzieć się, czy w dalszym ciągu mogą pozostać otwarci. Generuje to nie tylko stres, ale również obciąża budżety szkół, które "ciągną na oparach". Sytuacja jest niejasna, gdyż bardzo często funkcjonowanie szkół tańca zależne jest od numeru PKD (Polskiej Klasyfikacji Działalności) - przedsiębiorcy prowadzą swoje biznesy pod różnymi numerami.

Niegdyś wypełnione po brzegi sale, dziś w wielu miejscach świecą pustkami i czekają na powrót tanecznej normalności.
Niegdyś wypełnione po brzegi sale, dziś w wielu miejscach świecą pustkami i czekają na powrót tanecznej normalności. fot. Akademia Artystyczna
Najczęściej jeżeli dana szkoła zarejestrowana została jako "pozaszkolna forma edukacji artystycznej" (PKD.85.52), to jej dalsze działanie jest zgodne z prawem i w takich przypadkach raczej nie występują konsekwencje, nawet jeżeli zostanie przeprowadzona kontrola sanepidu. Prawnicy i właściciele miejsc z nauką tańca najczęściej właśnie na ten numer PKD powołują się, by odeprzeć ewentualne zarzuty w sprawie ich funkcjonowania. Jednak sytuacja nie jest do końca klarowna z uwagi na fakt, że często inspektorzy zarzucają im prowadzenie działalności fitness, udostępnianie miejsc do tańczenia organizowanego w pomieszczeniach lub w innych miejscach w zamkniętej przestrzeni, z wyłączeniem sportowych klubów tanecznych, co w myśl rozporządzeń jest zabronione.

- § 9 ust. 12 ww. rozporządzenia stanowi, iż prowadzenie przez przedsiębiorców w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców - oraz przez inne podmioty działalności twórczej związanej z wszelkimi zbiorowymi formami kultury i rozrywki (ujętej w Polskiej Klasyfikacji Działalności w dziale 90.0) jest dopuszczalne w zakresie organizowanych bez udziału publiczności: 1) działań niezbędnych do przygotowania wydarzeń artystycznych, takich jak próby i ćwiczenia; 2) nagrań fonograficznych i audiowizualnych; 3) wydarzeń transmitowanych za pomocą środków bezpośredniego porozumiewania się na odległość. Zatem w odniesieniu do szkół tańca i wydarzeń wymienionych dopuszczalne mogą być zajęcia służące przygotowaniu do spektakli, teledysków itp. - informuje Anna Obuchowska, zastępca pomorskiego państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego.
Kontrole sanepidu w szkołach tańca i sportowych klubach tanecznych na terenie Trójmiasta zdarzają się coraz częściej. Z nieoficjalnych źródeł udało nam się ustalić, że są one przeprowadzane dopiero po uprzednim zgłoszeniu danej placówki do Inspektoratu Sanepidu. Często niezwiązane z daną dziedziną sztuki czy sportu, totalnie postronne osoby wysyłają donosy na placówki taneczne, uznając je za potencjalnie niebezpieczne. Informowanie urzędu o potencjalnym łamaniu wprowadzonych obostrzeń najpewniej wynika często z powódek prywatnych bądź też nieznajomości przepisów. Przypomnijmy dodatkowo, że kary pieniężne z tytułu łamania obostrzeń nie są małe i mogą sięgać kilkudziesięciu tysięcy.

Uczęszczanie na próby jest dobrowolne



Formacje taneczne często występują ze sobą przez wiele lat, wspólnie jeżdżąc na zawody, pokazy i festiwale.
Formacje taneczne często występują ze sobą przez wiele lat, wspólnie jeżdżąc na zawody, pokazy i festiwale. Fot. Becet Break / facebook: So Fly Dance studio
Jak podkreślają przedstawiciele szkół tańca - uczęszczanie na zajęcia jest dobrowolne. Aby kursanci czuli się bezpiecznie, wszystkie szkoły wprowadziły procedury bezpieczeństwa, takie jak stały dostęp do środków dezynfekcji, stałe formacje taneczne o ograniczonym składzie, a także maseczki. Wiele szkół w Trójmieście komunikuje też, że ich celem jest przygotowanie się do gal, zawodów czy spektakli, które są zwieńczeniem roku tanecznego.

- Przyszły wygląd naszej kultury zależy od młodych. W końcu za kilka lat to te osoby będą wchodzić w skład obsad teatralnych i będziemy je oglądać w spektaklach. Taniec to nie jest tylko forma zajęć sportowych, jak większość osób nam zarzuca, a forma sztuki. Doskonalimy to przez lata i staramy się utrzymać w jak najlepszej formie młodych tancerzy, by mogli spełniać swoje marzenia. Młode baletnice, dzieci chodzące na jazz czy akrobatykę muszą ćwiczyć regularnie, by dojść do perfekcji w tym, co robią. Gdybyśmy mieli całkowicie ograniczyć im treningi taneczne, to gwarantuję, że nie byłoby to dla nich dobre. Wiele osób twierdzi, że przecież moglibyśmy prowadzić zajęcia online. Otóż nie. Nasza specyfika na to nie pozwala. Dzieci wielokrotnie starają się przez cały rok, ucząc się ruchów, by pod koniec roku pokazać to na gali, zawodach czy podczas spektaklu - informuje przedstawicielka i instruktorka z jednej ze szkół tańca z Gdańska.

Taco Hemingway, Zalewski, Soundrive - koncertowe lato w stoczni



Ciągle zmieniające się obostrzenia wpływają również na dezinformację wśród kursantów. Studia tańca, starając się zabezpieczyć przed ewentualnymi sankcjami prawnymi, dają do podpisania umowy lub też oświadczenia o różnym charakterze, np. o przygotowaniu się do zawodów i byciu zawodnikiem, a także przygotowaniu do spektakli.

Niegdyś wypełnione po brzegi sale, dziś w wielu miejscach świecą pustkami i czekają na powrót tanecznej normalności.
Niegdyś wypełnione po brzegi sale, dziś w wielu miejscach świecą pustkami i czekają na powrót tanecznej normalności. fot. Akademia Artystyczna
- Muszę przyznać, że jakoś sobie radzimy w tym czasie. Mimo że średnio co tydzień zmieniane są obostrzenia, przez co musimy przygotowywać nowe oświadczenia dla kursantek. Działamy pod PKD odpowiadającym działalności artystycznej - co pozwala nam funkcjonować. Oczywiście wszystko dezynfekujemy, robimy przerwy między zajęciami, wietrzymy sale i dbamy o to, by grupy były małe. Z uwagi na specyfikę tańca, którego uczymy - pole dance - każdy kursant ma własną "rurkę" podczas treningu. Jednak nie mamy pewności, co się wydarzy dalej. Przy każdym nowym rozporządzeniu dostajemy lawinę pytań, czy dalej prowadzimy zajęcia - mówi właścicielka studia Pole Dance z Gdyni.
Studia tańca bardzo często, prócz działalności trenerskiej i szkolenia dzieci i młodzieży, działają również jako agencje artystyczne, które można wynajmować na wydarzenia. Dlatego też niektóre szkoły tańca pozostawiły możliwość trenowania jedynie zawodowym tancerzom, którzy w normalnej rzeczywistości zasilali skład agencji artystycznej.

- Obecnie funkcjonują u nas jedynie grupy zaawansowane. Takie, które od lat wyjeżdżają z nami na zawody i festiwale do wielu krajów. Tancerze, którzy z nami trenują, są zatrudnieni w agencji artystycznej i biorą udział w pokazach i występach. Dlatego muszą cały czas ćwiczyć i szkolić swoje umiejętności. Widzę, że grupa mimo pandemii nie wykrusza się i dalej funkcjonuje w tym samym składzie. Jak sami podkreślają, jest to dla nich bardzo duże wsparcie psychologiczne i motywacja. Mimo że nie ma wyjazdów i występów, to wiedzą, że muszą w dalszym ciągu działać, by w przyszłości pojechać na Sycylię czy do Marrakeszu na taneczne festiwale - mówi właścicielka studia tańca z Gdańska.
Są również miejsca, które zajmują się jedynie szkoleniem indywidualnym i organizują m.in. osobiste kursy tańca ślubnego czy towarzyskiego.

- Działamy normalnie. Najczęściej uczymy pierwszych tańców weselnych. Wiele par liczy, że niedługo będą mogły zorganizować zaplanowane uroczystości. Dlatego przygotowują się do tego ważnego dla nich dnia. Innych zajęć na dobrą sprawę nie prowadzimy - mówi właścicielka szkoły tańca Smile.

Nie wszystkie miejsca jednak pozostają otwarte...



Mimo olbrzymiej pasji do tańczenia niektóre szkoły podjęły decyzję o zawieszeniu działalności.
Mimo olbrzymiej pasji do tańczenia niektóre szkoły podjęły decyzję o zawieszeniu działalności. fot. Szkoła tańca Artistic
Niektóre szkoły tańca postanowiły na jakiś czas zawiesić swoje treningi z uwagi na strach przed wirusem oraz troskę o zdrowie kursantów i kadry instruktorskiej. Wśród nich znalazła się Studio Tańca Artistic.

- Decyzję o zamknięciu podjęłam po rozmowach z funkcjonariuszami policji oraz sanepidem. Usłyszałam, że mogę mieć otwarte studio, ale mogę być w nim sama i uczyć online. Jeśli kursanci będą ćwiczyć fizycznie w salach, to dostanę mandat. Przyznam, że nie chcę ryzykować. Jesteśmy już na takiej granicy wytrzymałości, że wszelkie procesy prawne i związane z nimi koszty byłyby przysłowiowym "gwoździem do trumny", bo nie mamy już wolnych pieniędzy, które moglibyśmy przeznaczyć na prawników. Drugą sprawą jest to, że nie chcemy być jednym z miejsc, przez które będzie się rozprzestrzeniał wirus. Jeżeli chodzi o zachowanie sprawności tanecznej moich instruktorów, to oczywiście mają możliwość wejścia na salę. Jednak wiele osób spośród mojej kadry uczy w innych miejscach, a także tańczy w teatrach czy operach, dlatego cały czas są w ruchu. Jednak najgorszą rzeczą związaną z chwilowym zawieszeniem działalności jest to, że młode osoby nie mają jak kontynuować swoich treningów. W końcu to my od małego zaszczepiamy w nich miłość do ruchu, tańca i uwrażliwiamy je na sztukę. To takie miejsca jak nasze kształtują później świadomą publiczność i przyszłych twórców. Wiem, że wielu rodziców obecnie ubolewa nad tym, że jesteśmy zamknięci, bo jak sami podkreślają - to była jedyna odskocznia dla młodych osób, by choć na chwilę przyjść i pobyć z rówieśnikami - mówi właścicielka Studia Tańca Artistic Agnieszka Janura.

Zajęcia online, czyli inne sposoby na utrzymanie



Kursy taneczne online tuż po wybuchu pandemii stały się bardzo popularne, a zajęcia prowadzone były przez wiele szkół tańca z Trójmiasta. Jednak nie wszyscy obecnie są zwolennikami takiej formy aktywności.

- Prócz tego, że jestem tancerką, to jeszcze jestem coachem. Dlatego prowadziłam jeszcze program online "Be confiDANCE", czyli budowę autoprezentacji przez taniec, i w dalszym ciągu ten program organizuję w formie online. W swojej szkole odeszłam od organizowania wielkich naborów na kursy taneczne, gdzie zbiera się duża liczba osób, bo jednak boję się o bezpieczeństwo ludzi - mówi Monika Grzelak, właścicielka studia Dance Avenue z Gdańska.
Niektórzy sceptycznie podchodzą do zajęć online, podkreślając, że mogą wpływać na powielanie i przyswajanie błędów, ponieważ trener nie jest w stanie skontrolować postępów w taki sam sposób jak w trybie stacjonarnym.

- Da radę ćwiczyć online, ale często pojawia się problem typu, że wydaje nam się, że robimy coś dobrze, a jednak tak nie jest. Jeżeli chodzi o treningi personalne online z trenerem, to jest to lepsze rozwiązanie, jednak dalej wiąże się ono z trudnościami i sama rekomendowałabym taką opcję osobom, które już mają jakąś podstawę w danej dziedzinie, by nie powielać błędów, których w późniejszym czasie trudno jest się oduczyć - mówi Kornelia Brozio.
Rozciąganie ciała to jedna z części treningu.
Rozciąganie ciała to jedna z części treningu. fot. Szkoła tańca Artistic

Regularny trening jest bardzo ważny dla tancerzy



Taniec często przywodzi na myśl głównie formę aktywności fizycznej, jednak jak podkreślają tancerze, instruktorzy oraz właściciele szkół tańca - jest to również forma sztuki. Budowanie mięśni czy nawet poprawa sprawności fizycznej to często tzw. "efekt uboczny" regularnych treningów, jednak nie główny cel. Niemniej dla zawodowca kluczową sprawą jest utrzymanie swojego ciała w jak najlepszej kondycji, a pandemia wielu osobom pokrzyżowała plany.

- Regularny trening jest bardzo ważny. Już po dwóch tygodniach bez treningów spada elastyczność i siła. Dodatkowo przy braku aktywności ciało tancerza zaczyna być podatne na przyrost wagi, kontuzje, łatwo też o odnowienie się starych urazów - mówi trenerka personalna i tancerka Kornelia Brozio.
Prócz aspektu fizycznego treningi wpływają również na naszą psychikę oraz zachowania społeczne. Taniec wpływa na ogólny rozwój, naukę komunikacji i pozwala lepiej poznać samego siebie.

- Izolacja, brak aktywności, brak więzi, brak wyrazu i brak uwalniania emocji mogą bardzo źle skutkować. Co więcej, zarówno dla tancerzy, jak i zapewne sportowców przerwy w rozwoju są bardzo niekorzystne, cała wieloletnia praca zostaje zrujnowana. Praca nad ciałem jest trudna i potrzeba wiele czasu, żeby osiągnąć jakiś cel, a bardzo łatwo można tę pracę zmarnować w niedługim czasie - mówi socjolożka, tancerka i właścicielka Studia Tańca So Fly Ramona Nowakowska.
Wczoraj premier i minister zdrowia na konferencji prasowej ogłosili luzowanie obostrzeń. Od 1 maja będzie możliwe uprawianie sportu w krytych obiektach sportowych dla zorganizowanych grup dzieci i młodzieży przy maksymalnie 50-procentowym obłożeniu obiektu. Od 29 maja zaś dozwolone będą treningi w ścisłym reżimie sanitarnym w klubach fitness. Czy jednak sale taneczne można uznać za kryty obiekt sportowy? A może za klub fitness? Nad tym pewnie znowu głowić się będą prawnicy, interpretując zapisy rozporządzenia.

Opinie (5)

  • Tango z Gdyni to jedna z najlepszych szkół tańca w Trójmieście. (2)

    • 0 6

    • A sucha sopocka to jedna z najlepszych kiełbas w 3mieście

      beng:D

      • 3 0

    • A najlepsze truskawki ma Pani Ania w Gdańsku na rynku, najlepszae w trójmieście

      Pacz to

      • 4 1

  • masowe niszczenie

    Rząd powinien odpowiedzieć za masowe niszczenie kondycji, obniżania odporności poprzez brak ruchu . Każdy powinien decydować sam czy chce ryzykować iść na taniec czy na siłownię. Jest tyle depresji przez to odebranie czegoś co dawało siłę.

    • 13 2

  • Otyłe dzieci to punkt numer 1 do załatania

    Niestety i chęci dzieci do ruchu opadły , nie mówiąc o kondycji co wpływa na odporność i chęć do interakcji, ogólnie polecam każdy rodzaj ruchu. Efekty siedzenia dzieciaków przed komputerem zobaczymy już niebawem

    • 6 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl