wiadomości

stat

Triathlon pod dachem zmienił formułę


1 marca w Gdańsku odbędzie się czwarta edycja Torus Triathlon In Da House. To jedyne tego typu w Polsce zawody triathlonowe rozgrywane zimą, w całości pod dachem kompleksu biznesowego Alchemia. Tegoroczna edycja imprezy różni się od poprzednich, ponieważ wystartują w niej jedynie sztafety firmowe, a zmagania odbędą się pod hasłem "For Business". Zwieńczeniem zawodów będzie występ indywidualny triathlonistów uprawiających ten sport zawodowo. Organizatorem wydarzenia jest firma Torus, deweloper Alchemii.



Zawody Torus Triathlon In Da House na stałe wpisały się już w kalendarze środowiska pasjonatów triathlonu. Dyscyplina ta łączy pływanie, jazdę na rowerze i bieganie, a w przypadku zawodów TTIDH szczególne jest też otoczenie - rywalizacja odbywa się w okresie zimowym i pod dachem, co nie jest typowe dla tej dyscypliny. W tym roku zmagania zdominuje biznes, a konkretnie zespoły sztafetowe składające się z pracowników reprezentujących firmy z całego kraju. Będzie ich około 40, a zapisy zostały już zakończone.

PRZECZYTAJ RELACJĘ Z TRIATHLONU POD DACHEM Z 2017 ROKU

- Zawody Torus Triathlon In Da House przeszły dużą metamorfozę od pierwszej edycji. Na początku ich głównym przesłaniem było stworzenie każdemu możliwości bezpośredniego zetknięcia się z triathlonem w komfortowych warunkach i poznania tej dyscypliny. Oczywiście tak jest nadal, jednak w tym roku silnie angażujemy środowisko biznesowe. Dzięki temu możliwe będzie też zebranie znacznie większej ilości środków na towarzyszący imprezie cel charytatywny. Co roku stajemy przed wyzwaniem organizacyjnym, ale wierzę, że nowa formuła i tym razem zyska szerokie grono fanów - mówi Iwona Guzowska, dyrektor sportowy zawodów TTIDH For Business.

Tak wyglądał Torus Triathlon In Da House 2017.



Każdy z zespołów będzie składać się z trzech osób: pływak, kolarz, biegacz, bezpośrednio uczestniczących w rywalizacji - w tym minimum jedna kobieta - a do tego trenera i motywatora. Rywalizacja przebiegać będzie na sprinterskim dystansie - kolejni zawodnicy będą musieli przepłynąć 750 m w basenie, przejechać 20 km na rowerze wpiętym w trenażer i przebiec 5 km na bieżni elektrycznej. Do boju szykują się także reprezentacje mediów. Pojawi się również grupa PRO, czyli zawodowców, którzy ścigać się będą indywidualnie. Nie zabraknie wśród nich zawodników Torus Triathlon Team - Pawła MiziarskiegoBartosza Banacha, którzy zajmują czołowe miejsca w ogólnopolskich i światowych zawodach triathlonowych.

- Poprzednie edycje Torus Triathlon In Da House pokazały, że zawody te wyzwalają mnóstwo emocji i przyciągają rzesze kibiców. W tym roku liczymy na jeszcze więcej, zwłaszcza że rywalizować będą między sobą pracownicy firm z całego kraju. Na starcie nie zabraknie też naszej reprezentacji - podkreśla Małgorzata Dąbrowska z firmy Torus, będącej organizatorem zawodów.
Podsumowanie imprezy i nagrodzenie zwycięzców odbędzie się podczas wieczornego After Party In Da House.

Podobnie, jak w ubiegłych latach, zawodom TTIDH towarzyszy cel charytatywny. W tym roku akcja realizowana jest we współpracy z Fundacją Jeppesena, założoną przez pracowników firmy Jeppesen Poland. Całość środków zebranych z opłat wpisowych - 1600 zł/sztafeta - przekazana zostanie na rzecz Fundacji Hospicjum Pomorze Dzieciom.

Organizatorem Torus Triathlon In Da House jest firma deweloperska Torus. Patroni medialni: Eurobuild CEE, Outsourcingportal.pl, Outsourcing & More, Radio Gdańsk, Trojmiasto.pl, Dziennik Bałtycki, Prestiż Trójmiasto, Triathlon Bike.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (9)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.