wiadomości

stat

Urzędnicy: wstrzymujemy działania ws. Corpus Gym

- Do czasu wyjaśnienia sprawy podpalenia klubu sportowego w Brzeźnie, wstrzymujemy przygotowania do sprzedaży tej działki - poinformowali gdańscy urzędnicy.



Kto podpalił Corpus Gym?

deweloper, zainteresowany przejęciem tego terenu

80%

ktoś skłócony z właścicielami klubu

17%

przypadkowy chuligan

3%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 1058
Przypomnijmy: nieznani sprawcy podpalili na początku maja klub sportowy Corpus Gym, który mieścił się w baraku przy ul. Krasickiego w Brzeźnie. Trenowano tu kickboxing i boks tajski. W porozumieniu z Gdańskim Centrum Profilaktyki Uzależnień i przy wspraciu środków z UE prowadzono program dla trudnej młodzieży z Brzeźna i okolic. Po kilku miesiącach treningów jeden z tych podopiecznych klubu został mistrzem Polski.

Ale w Corpus Gym treningów już nie ma, bo w majowym pożarze spłonęły m.in. sala treningowa z ringiem, szatnie, łazienka, maty treningowe, rękawice, stroje i klubowe pamiątki.

Zapis monitoringu potwierdził, że klub podpalono, ale sprawców nie udało się zatrzymać.

Klub nie był ubezpieczony, a odszkodowanie w wysokości 45 tys. zł. zostało wypłacone miastu, bo to ono było właścicielem budynku, który dzierżawiło klubowi.

Skutki pożaru w klubie Corpus Gym. Materiał z maja


Choć w pierwszej chwili miejscy urzędnicy deklarowali, że nie zamierzają wypowiadać klubowi bezterminowej umowy dzierżawy, pod koniec lata zmienili zdanie. Uznali, że zniszczonego budynku nie ma co remontować i zamiast tego wystawią na sprzedać teren, na którym działał klub.

Działka pod Corpus Gym jednak na sprzedaż. Klub będzie walczył do końca

Dodajmy, że to bardzo atrakcyjny dla deweloperów teren, znajdujący się 150 metrów od plaży w Brzeźnie zobacz na mapie Gdańska. Nic dziwnego, że po tej deklaracji, z nową siłą powróciły komentarze mówiące o tym, że za podpalenie stoi deweloper, który chce ten teren przejąć od miasta.

Prawdopodobnie z powodu tej krytyki, po kilku dniach urzędnicy po raz kolejny zmienili zdanie w tej sprawie. W rozesłanym do mediów 12 września oświadczeniu napisano:

"W związku z doniesieniami prasowym w sprawie działki zlokalizowanej przy ul. Krasickiego w Brzeźnie, na której znajduje się gminny lokal użytkowy, pragniemy poinformować, że miastu zależy na pełnym wyjaśnieniu okoliczności jego pożaru w maju 2017 r. Pozostajemy w kontakcie z Miejską Komendą Policji. Zależy nam na pełnej transparentności, dlatego do czasu zakończenia postępowania wyjaśniającego nie będą podejmowane jakiekolwiek ruchy związane ze sprzedażą terenu w trybie przetargu publicznego.

Dotychczasowy najemca prowadzący działalność sportową otrzymał propozycję wymiany lokalu na kontynuowanie prowadzonej działalności. Najemca w dniu 23.08.2017 r. złożył wniosek o wykup użytkowanego dotychczas lokalu położonego przy ul. Krasickiego 7B.

W najbliższy piątek wiceprezydent Piotr Grzelak spotka się Radą Dzielnicy Brzeźno w celu omówienia zaistniałej sytuacji."
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (81)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.