wiadomości

Wędrówka do Doliny Strzyży

Migawki ze "żwawego spaceru po pracy" do Doliny Strzyży, zorganizowanego przez GR3miasto
Migawki ze "żwawego spaceru po pracy" do Doliny Strzyży, zorganizowanego przez GR3miasto fot. GR3miasto

Jak zwykle synoptycy straszyli nas deszczem, ale my z cukru nie jesteśmy, więc nie wzięliśmy sobie tego do serca. Podobnego zdania byli nasi sympatycy, których też pojawiła się pokaźna liczba. W tym tygodniu w ramach "żwawego spaceru po pracy" wybraliśmy się do południowych zakamarków Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, czyli w Dolinę Strzyży.



Trasa prowadziła znanymi szlakami Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego i liczyła nieco ponad 12 km. Wędrówkę rozpoczęliśmy na gdańskiej Zaspie, zaś skończyliśmy w okolicach Matemblewa. Cześć grupy, którym nadal kilometrów było mało, kontynuowała spacer aż do centrum Wrzeszcza.

Wyrusz naszym tropem...

Wędrówkę rozpoczęliśmy przy gdańskim Klubie Żak, skąd udaliśmy się w kierunku granicy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Początkowo obraliśmy azymut nasypu kolejowego, którym niebawem pojedzie Kolej Metropolitalna, a następnie zaczęliśmy się wspinać pod liczne wzgórza morenowe, które rozciągają się wokół gdańskiego Niedźwiednika. Na tym odcinku załamała nam się nieco pogoda: czarne i ciężkie chmury przykryły cały horyzont, jednak nikt specjalnie się tym nie przejął. Każdy przygotował się na taką ewentualność, zabierając ze sobą kurtkę przeciwdeszczową. W momencie oberwania chmury zagłębiliśmy się już w lesie, a gęste korony drzew dobrze chroniły nas przed opadem. Wędrując wąwozem, oznakowanym na zielono pieszym Szlakiem Skarszewskim doszliśmy do Doliny Samborowo, gdzie zaczęło na szczęście się przejaśniać. Pierwszy krótki odpoczynek zrobiliśmy przy jednym z najstarszych tutejszych pomników przyrody, tzw. Grubym Dębie. Następnie udaliśmy się Lipnicką Drogą ku Kleszej Drodze i krzyżówce ze Szwedzką Groblą, czyli jedną z najstarszych dróg naszych lasów. Na krzyżówce odbiliśmy jednak wraz z niebieskimi oznakowaniami Szlaku Kartuskiego, który przez Rezerwat "Wąwóz Huzarów" doprowadził nas do Matemblewa i pięknej okolicy wokół malowniczo położonego Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej.

Na polanie przy sanktuarium w ramach odpoczynku zrobiliśmy kilkunastominutową przerwę, w ramach której pani Bożena Kochanowicz, trener nordic walking uzupełniła naszą wędrówkę o serię ćwiczeń rozciągających. Pełen trening w jej wydaniu miał miejsce tydzień temu, kiedy to zapoznaliśmy się z  prawidłowymi technikami chodzenia z kijami.

Ostatnie kilometry naszego "żwawego spaceru po pracy" pokonaliśmy wśród szumiącego potoku w Dolinie Strzyży, najpierw prawym jej brzegiem nad samym strumykiem, a następnie lewym przedzierając się przez wysoką krawędź lasu. Oficjalnie wędrówkę zakończyliśmy w Matemblewie, gdzie większość - w celu dotarcia do domów skorzystała - z komunikacji miejskiej, nieliczni zaś postanowili wypad kontynuować "z buta".



Statystyki wędrówki:

- Całkowity dystans: 16,3 km
- Łączny czas wędrówki (marsz oraz ćwiczenia): 3h31min
- Średnia prędkość: 4,62 km/h
- Przewyższenia: 102,42 m n.p.m.

Ślad GPS spaceru

Ćwiczenia z nordic walking prowadziła:
Bożena Kochanowicz [trener nordic walking]

Wypad prowadzili:
Krzysztof Kochanowicz & Izabela Walczak [GR3miasto]

Podobne wycieczki zrealizowane w okolicach:

1) Wędrówka Szlakiem Trójmiejskim
2) Wędrówka Szlakiem Kartuskim
3) Wędrówka Szlakiem Skarszewskim

Dziękujemy wszystkim za zainteresowanie i zapraszamy na kolejne wypady!

Cele "żwawych spacerów po pracy":

Pomimo przywiązania do wycieczek rowerowych, którymi żyje Grupa Rowerowa 3miasto, nie zawsze jest na to czas, szczególnie w środku tygodnia, po pracy. Dlatego też dla podtrzymania ruchu, a zarazem kondycji fizycznej narodził się pomysł na inną formę aktywnego wypoczynku niż "dwa kółka". Najłatwiejszym sposobem na aktywność fizyczną, dotlenienie mózgu na świeżym powietrzu oraz regenerację naszego organizmu jest spacer. Dlatego popołudniowa, a niekiedy wieczorna, żwawa wędrówka w środku tygodnia, pozwala nie tylko odetchnąć nieco od codziennych obowiązków, ale także jest dobrym pretekstem, by spotkać się ze znajomymi bądź poznać nowe, interesujące osoby.

Wędrówki na świeżym powietrzu czy to po lesie, czy po plaży, z pewnością o wiele lepiej wpływają na nasze samopoczucie niż forsowanie organizmu gdzieś w zamknięciu, szczególnie po całym dniu harówki. Można powiedzieć więcej: to jak psychoterapia dla duszy oraz kuracja dla ciała!

Jest już coraz cieplej, z tygodnia na tydzień pokonujemy już całą trasę za dnia. Niebawem także zrzucimy z siebie cieplejsze kurtki i grubsze buty, przyodziejemy te zdecydowanie lżejsze. Wędrować będziemy wśród mieniącej się całą paletą barw przyrody i słońca, które doda nam sił na kolejne dni pracy. Od czasu do czasu spotkamy się również na rolkach lub rowerze, a dłuższe wycieczki, jak wcześniej, realizować będziemy tylko w weekendy.

Pomysł "Spacerów i wędrówek po pracy":

Jak wspomniano powyżej, są one uzupełnieniem proponowanych przez grupę wypadów rowerowych. Przykładem powyższej relacji, raz w środku tygodnia Grupa Rowerowa 3miasto wybiera się na krótki, ale dość żwawy wypad pieszy po lasach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego i najbliższych okolicach. Trasa zwykle oscyluje między 12 a 18 km, a jej czas do 4 godzin. Dłuższe wypady piesze grupa organizuje głównie jednak w weekendy poza głównym sezonem rowerowym. Wszystko zależy jednak od chęci i możliwości.

Info:

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych
Mając co chwilę nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie: czy to po pracy, czy w wolny weekend, nie sposób się z nami nudzić. Jeśli więc masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas, to nic nie kosztuje!

O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Możesz też napisać maila z prośbą o przyłączenie się do listy sympatyków GR3. Wtedy zawsze będziesz na bieżąco ze wszelkimi newsami. Kontakt e-mail: gr3miasto@gmail.com


Zajrzyj i dowiedz się, gdzie w najbliższym czasie wybiera się Grupa Rowerowa 3miasto

Opinie (10) 4 zablokowane

  • bardzo fajna wycieczka ale nie dla takich którzy chodzą z konieczności wolniej

    • 11 10

  • też zazdroszczę, dla mnie za szybkie tempo (2)

    ale chodzimy wolniej ( średnio 3,8-4 max./ h) ,
    np.wokół Żukowa,
    wokoło Sulęczyna
    szlaki są dobrze oznaczone :-)

    • 8 6

    • Po co tak daleko? (1)

      Trójmiejski Park Krajobrazowy to ogromny potencjał oznakowanych szlaków, a także bardziej kameralnych ścieżek. Dla każdego turysty znajdzie się tu coś ciekawego.

      • 1 2

      • Po prostu uwielbiam Kaszuby "dalej"

        • 0 0

  • "żwawego spaceru po pracy" (3)

    Pomysł wycieczki jak najbardziej na plus ale z organizacją już słabiej. Organizator powinien umieć dostosować tempo do grupy i czasami spojrzeć co się dzieje z tyłu... Nie sztuka dojść do celu w pojedynkę..

    • 13 10

    • Mateusz, nie sztuka wymagać, sztuka dotrzymać tempa ! (2)

      Więc proponuję poćwiczyć nieco kondycję i dołączyć nieco później ;)
      My nie będziemy dostosowywać tempa do najwolniejszej osoby w grupie bo nie mamy zamiaru z tego powodu się męczyć. Idea "żwawych spacerów po pracy" skierowana jest do osób o dobrej kondycji i tyle w temacie. My dajemy możliwości, jeśli chcesz więc dołączyć, dostosuj się. To nie biuro turystyczne, że płacisz i wymagasz ;)

      • 13 10

      • "Nie sztuka dojść do celu w pojedynkę" (1)

        Faktycznie mi pojedynka... wyruszyły 43 osoby, a do celu doszły 39, starsze panie dawały radę, a tyś został sam jak palec w ciemnym lesie??? Mogłeś chłopie się do tego nie przyznawać, tylko zacisnąć zęby i przełknąć ślinę ;)

        • 3 5

        • ale bohaterzy, żenada

          • 0 0

  • Terapia ruchem

    Mateusz, polecam "Terapia ruchem"

    • 2 2

  • :)

    podobało mi się bardzo! :) jak jeszcze będzie okazja, to chętnie się przyłączę. I dzięki za moją pierwszą fotkę w pięknym Trójmiejskim Parku :)

    • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl