wiadomości

Wędrówka przez wzniesienia górujące nad rzeką Łebą

Kaszubskie Góry? Bieszczady Północy? Tak często potocznie nazywa się strome wzniesienia górujące nad meandrującą w północnej części naszego regionu rzeką Łebą. Lasy Strzebielińskie, które obejmują swym zasięgiem omawiany przez nas obszar, to teren dość mocno pofałdowany. Występuje tu sporo wzgórz o stromych zboczach, a ze szczytów rozpościerają się wspaniałe widoki. Na ich wierzchołki wspiąć się można zarówno piechotą, jak i na rowerze - wyznakowanymi szlakami, bądź samodzielnie ułożyć ciekawą trasę. Każdy amator aktywnego wypoczynku znajdzie tu coś dla siebie. To wspaniały obszar na dobry trening przed wyjazdem w góry. A po wysiłku można skorzystać z lokalnej infrastruktury: zadaszonych wiat wypoczynkowych oraz miejsca na ognisko urządzając piknik. Leśniczówka Paraszynek, za wcześniejszym zgłoszeniem udostępnia także leśną chatkę na imprezy plenerowe.



Ułożona przez nas trasa pieszej eskapady wiodła głównie drogami gruntowymi i wyznakowanymi szlakami dydaktycznymi przez bajeczne tereny: to wspinając się na zapierające dech w piersiach wzgórza, to opadając do dolin i głębokich wąwozów, którymi wiją się malownicze potoki. Oprócz aktywnego wypoczynku na łonie natury, celem naszej wizyty w tych okolicach było zapoznanie się z malowniczymi zakątkami okolic Paraszyna i Porzecza.

Ciekawostki, które zobaczyliśmy na naszej trasie:



1. Rezerwat Przyrody "Paraszyńskie Wąwozy":

Z parkingu leśnego, gdzie rozpoczynamy naszą marszrutę, szlak dydaktyczny wiedzie przez głębokie jary między stromymi wzgórzami aż po szczyt Jeleniej Góry. Obszar ten należy do Rezerwatu Przyrody "Paraszyńskie Wąwozy". Został on utworzony dla ochrony bardzo licznych jak na ten region naszego kraju źródlisk i związanej z nimi roślinności, a także rzadkich i chronionych gatunków roślin i zwierząt. Ciekawostką jest tu występowanie roślin o charakterze podgórskim.

2. Jelenia Góra:

Jest najwyższym wzniesieniem na terenie tutejszych lasów, mierzy ponad 220 m n.p.m. Na szczyt wiedzie jedna z tutejszych ścieżek dydaktycznych, która mozolnie pnie się ku górze pokonując liczne głębokie wąwozy. Już od samego podnóża widoki zapierają dech w piersi. Wisienką na torcie jest jednak sam szczyt góry, na której w końcu po latach odnowiono drewnianą platformę widokową.

3. Kamienne Mosty:

Po zejściu z Jeleniej Góry udaliśmy się do tzw. Kamiennych Mostów. To bardzo ciekawy ewenement, który na pierwszy rzut oka wygląda jak wysoki nasyp kolejowy. Są to jednak kamienne umocnienia drogi nad głęboko wciętym przepustem. Nieznana jest dokładna historia ich powstania i przeznaczenia, ale prawdopodobnie powstały w okresie międzywojennym bądź na przełomie wieków. Mogły służyć komunikacji pomiędzy istniejącymi wtedy osadami, gospodarce leśnej lub udostępnieniu terenu do polowań.



4. Łeba płynąca pośród górujących wzniesień:

Łeba na tym odcinku jest dość wymagająca. Przeciska się ona wąskim gardłem, pokonując liczne przeszkody - głównie kamienie, spore głazy, a także powalone drzewa. Przy wyższym stanie wody tworzą się na niej dość niebezpieczne zatory, dlatego to rzeka dla wprawionych w boju kajakarzy.

5. Bezimienne wzgórze i piękne miejsce wypoczynkowe:

Po przeciwnej stronie rzeki Łeby też górują nie lada wzniesienia. Na jednym z nich znajduje się pięknie położony punkt obserwacyjny. Umiejscowiony na skraju krawędzi stolik i ławki zachęcają do odpoczynku i podziwiania przepięknych krajobrazów. Widać stąd m.in. naszą ulubioną bazę noclegową - Leśne Schronisko Łowców Przygód.

6. Dwór w Paraszynie:

Tu mamy okazję być już... oj chyba zabraknie mi palców u rąk. Byliśmy tu i jesienią, i zimą, i w deszczu, za dnia, jak i w nocy. To urocze miejsce. W latach 1493-1601 właścicielem był von Jeckel. Kolejnymi gospodarzami były rody: von Borsche, von Sdune, von Bochen, von Paraski, oraz von Zelewski. Po nim wieś odziedziczyła jego córka Anne Marie, która wyszła za mąż za majora Ernsta von Bessera. To on był ostatnim właścicielem Paraszyna. Później jego historia była bardzo zawiła, a sam obiekt kilkakrotnie był przebudowywany. W końcu po ciężkich czasach, w latach 90. mieścił się tam elegancki hotelik i restauracja myśliwska, jednak w ostatnich latach XIX-wieczny dwór szlachecki popadł w ruinę i w takim też stanie jest po dzisiejszy dzień.



GALERIA ZDJĘĆ; fot. Krzysztof Kochanowicz

Podsumowanie:

Liczba górek i wzniesień, jakie mieliśmy do pokonania na zaplanowanej trasie była w stanie zaspokoić nawet najbardziej wymagających uczestników wycieczki. Nasza trasa w 90 proc. wiodła drogami gruntowymi i leśnymi duktami, kilka odcinków pokonaliśmy także drogami leśnymi wiodącymi płytami betonowymi. Pomimo wysiłku, jaki musieliśmy włożyć w pokonanie licznych wzniesień, niejednokrotnie mieliśmy okazję zachwycać się pięknem otaczającej nas przyrody. Kaszuby to bardzo atrakcyjny rejon dla wycieczek zarówno pieszych, jak i rowerowych. Bardzo dobrym pomysłem na aktywny wypoczynek jest również spojrzenie na te przepiękne okolice z poziomu kajaka.

Ognisko i piknik na zakończenie



W ostatnich latach, w lasach naszego województwa powstało wiele miejsc piknikowych, gdzie rozpalić można ognisko, spędzić czas z rodziną, znajomymi, a nawet rozbić namiot i zostać dłużej. Polana, z której rozpoczęliśmy naszą wędrówkę jest świetnie zagospodarowana pod kątem organizacji imprez plenerowych bądź pikników. Można skorzystać tu z zadaszonych wiat wypoczynkowych, ławek, stołów, a także miejsca do rozpalenia ogniska. Jest też kilka miejsc postojowych na samochody. Leśniczówka Paraszynek, która zarządza terenem wynajmuje również drewniany budynek z piecem i paleniskiem, gdzie zorganizować można imprezę nawet gdy na zewnątrz pogoda nie sprzyja.

Kontakt: -wybierz z listy Leśniczówkę Paraszynek

Statystyki wędrówki:


Kliknij na mapę i zobacz dokładny przebieg trasy mat. Open Street Map / Traseo.pl

-Miejsce rozpoczęcia i zakończenia trasy: parking leśny k. Leśniczówki Paraszynek
-Dystans: 19 km
-Suma przewyższeń 1010 m
-Czas wędrówki wraz z postojami: 5,5 godziny
-Mapa i ślad gps naszej trasy

Do realizacji trasy wykorzystaliśmy mapę:
"Nadleśnictwo Strzebielino" o skali 1: 40 000 / wyd. Eko-Kapio.pl

Wędrówkę prowadził: Krzysztof Kochanowicz [GR3miasto]

Przez rejon wzgórz paraszyńskich przedzieraliśmy się wielokrotnie, m.in. rowerami:


-Przeczytaj także naszą relację z wypadu rowerowego przez wzgórza paraszyńskie

Kolejny wypad turystyczny już niedługo, do zobaczenia na szlaku!

Info:

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych
Co chwilę mamy nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie: czy to po pracy, czy w wolny weekend, dlatego też nie sposób się z nami nudzić. Jesteśmy aktywni przez cały rok kalendarzowy, niezależnie od pogody. Jeździmy na rowerach, wędrujemy, pływamy na kajakach i wiele innych. Jeśli więc masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas!

>>> WWW: Grupa Rowerowa 3miasto

O naszych inicjatywach, wypadach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Możesz też napisać maila z prośbą o przyłączenie się do listy sympatyków GR3miasto.
Wtedy zawsze będziesz na bieżąco ze wszelkimi newsami.
Kontakt e-mail: gr3miasto.info@gmail.com

Opinie (21) 1 zablokowana

  • Precyzyjne i użyteczne informacje
    Obecnie rzadkość
    Dzieki

    • 30 0

  • Wędrówka po Kaszubach- coś pięknego

    My także wędrujemy w rodzinnym gronie, ostatnio w okolicach Somonina.

    • 15 2

  • momentami widac (4)

    jak zdewasowali teren leśnicy

    • 13 6

    • (3)

      Nie tylko tam...
      Chamstwo
      TPK wygląda jak chlew... Choć od jakiegoś roku udają że nic się nie dzieje i usuwają kłody z głównych traktow
      Państwo w państwie...
      Ale sami ich wybralismy... Choć niestety to ludzie bez honoru i zasad

      • 5 7

      • lecz się (2)

        ogarnij chociaż, ile razy dziennie masz do czynienia z produktami pochodzącymi z drewna.
        A o las trzeba dbać, właśnie trzebieżami. Tak jak trawnik dba się kosiarką. Wiem, brzmi to dziwnie ale tak właśnie jest.
        Jeśli nie, to las wtedy się starzeje i mniej pochłania CO2, a Trójmiasto potrzebuje dobrego powietrza, które zapewnia las w średnim wieku, a nie w wieku późnym.
        Ludzie, którzy są przeciwnikami prac leśnych są albo ludźmi naiwnymi, albo chcą, żeby Trójmiasto podzieliło los Krakowa, gdzie nie bardzo jest czym oddychać.

        • 5 2

        • brak wiedzy się kłania (1)

          Las nie pochłania CO2. Robi to tylko w dzień, natomiast w nocy spala tlen. Bilans wychodzi na 0 i jest to potwierdzone badaniami m.in. przeprowadzanymi z orbity przez NASA. Na planecie Ziemia głównymi organizmami produkującymi tlen są algi morskie. Leśnicy i tacy jak Ty są szkodnikami bo nie wiedzą o czym mówią, co robią i po co to robią.

          • 3 4

          • Podaj źródło

            tej nowiny.

            • 0 0

  • Wstęp 30 zł (2)

    A kto wystawia paragon?

    • 3 2

    • (1)

      Jeśli nie wiesz to organizator ponosi koszty. W dodatku jest też odpowiedzialny a ludzie przychodzą różni. Ogólnie polecam wszystkim takie wspólne wędrówki którzy chcą chodzić z grupa przyjaciół i znajomych. Po co? To kwestia narzucania tempa, zatrzymywania sie i sposobu prowadzenia ludzi. Można podpatrzeć jak utrzymać tempo aby tyły sie nie wlokły. Kiedy robić zdjęcia i kiedy gonić ludzi lub... rozstawać się. Moje zetknięcie polegało na tym że moja własna grupa sie zbytnio rozłaziła i wlokła. Poszedłem parę razy z nimi i potem wiedziałem jak chodzić. Ot wiedzieć zawsze kiedy i gdzie jest transport zewnętrzny, a także kiedy i gdzie ludzie mogą odłączyć. Cena to także myślenie ekonomiczne. Płace to Idę a nie po jakimś czasie tłumy przychodzą i odchodzą komplikując organizatorowi przejście trasy. Ludzie marudza i wybrzydzają. Nie znają swoich mozliwosc fizycznych.

      • 8 1

      • przy dochodach poniżej pewnej kreski, kasa fiskalna nie jest potrzebna

        wystawienie pojedynczej faktury, bądź po pewnym okresie regularnego uczęszczania dla osoby prywatnej, bądź na firmę, nie jest problemem. Zawsze o tym informujemy przed rozpoczęciem wypadów, zarówno pieszych, rowerowych, bądź spływów kajakowych.

        • 2 0

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Wędrówka przez wzniesienia górujące nad rzeką Łebą

    (2)

    Fajna wędrówka w świetnej atmosferze. Polecam takie aktywne spędzanie czasu szczególnie gdy prowadzacym jest Krzysiu, który swoimi barwnymi opowieściami dodatkowo urozmaica czas.

    • 6 2

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Wędrówka przez wzniesienia górujące nad rzeką Łebą

      (1)

      Kris to klasa sama w sobie
      Na tle obecnego dziennikarstwa to diament

      • 3 1

      • Opinia do filmu

        Zobacz film Wędrówka przez wzniesienia górujące nad rzeką Łebą

        Dziękuję za miłe słowa

        Od kiedy turystyka rozwinęła się do tego stopnia że tradycyjna mapa wypierana jest smartfonem, w którym turyści znajdują cenne informacje o szlakach i atrakcjach turystycznych, staram się w moich artykułach dawać maksimum informacji, ale jednocześnie nie rozpisywać się zbytnio nad samą trasą na zasadzie dawnych przewodników: że na tym skrzyżowaniu należy skręcić w prawo, a tam dalej, za grubym drzewem w lewo. Od tego jest mapa i ślad gps, który można zassać na telefon, bądź urządzenie nawigujące. Osadzone zdjęcia z lokalizacją umożliwiają zaś podgląd danych atrakcji i obraz rzeczywistości, na podstawie której każdy z was jest w stanie ocenić, czy faktycznie ma ochotę wybrać się daną trasą / szlakiem, czy nie.
        Cieszę się, że moje opracowania wam służą.

        • 2 1

  • 1000 metrów przewyższenia w sumie na 20 km drogi? (3)

    Całkiem sporo.
    BTW podbają sie mi te wasze wycieczki. Może kiedyś też bym sie wybrał.

    • 6 1

    • Błędny pomiar (2)

      Krzysztof zbytnio wierzy urządzeniom. Takie przewyższenie jest nieprawdopodobne

      • 0 2

      • Pomiar jest właściwy (1)

        Zwróć uwagę na fakt, że podstawowy poziom rozpoczęcia wędrówki rozpoczyna się z wysokości ok.65-70 metrów n.p.m., a pierwsze podejście ma 220 m, to tuż na dzień dobry masz różnicę poziomów 150 m. Takich wzniesień jest tam cała masa więc uzyskanie 1000 m sumy przewyższeń na 20 km to nie wynik jaki przypisujemy jedynie górom ;)

        • 2 0

        • Błędny pomiar

          Bzdury piszesz kolego. Za bardzo ufasz nowoczesności (urządzeniom) i swojemu przeświadczeniu. Różnicę poziomów masz na 1/4 trasy 150 metrów- Paraszyno- most- Jelenia Góra. Rozumiem, że też potem będziesz schodził. Zastanówcie się najpierw zanim cokolwiek napiszesz. Weź choćby zobacz po geoportalu ile to może być w rzeczywistości metrów... 500?

          • 0 0

  • Opinia do filmu

    Zobacz film Wędrówka przez wzniesienia górujące nad rzeką Łebą

    (1)

    Jeżdżę konno tymi trasami co kilka dni ;D

    • 2 1

    • Opinia do filmu

      Zobacz film Wędrówka przez wzniesienia górujące nad rzeką Łebą

      Może niektórymi odcinkami ;)

      Bo tam gdzie niejednokrotnie się wspinaliśmy, to byś się raczej skichał a nie wjechał konno.

      • 0 0

  • Szkodzi ze zniszczono wieze widokowa na Naroznej Gorze.

    Widok z krawedzi moreny byl wspanialy. I tam tez sa chyba najwieksze stromizny. Szczegolnie efektowne w ciemnych kawalkach starego swierka w kierunku Bozego Pola.

    • 0 0

  • Teraz

    Gdy już chłodniej się zrobiło, to zamiast rowerem, można te wszystkie piękne miejsca zwiedzać "per pedes". Dobry materiał i świetny opis trasy! Dzięki.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl