wiadomości

Wędrówka szczytem Długiej Góry

Nocne, żwawe marsze to nie tylko świetna okazja na aktywny wypoczynek po całym dniu pracy, ale i możliwość poznania ciekawych ludzi. Dołącz do nas, to nic nie kosztuje!

Lasy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego to ogromny potencjał, szczególnie dla piechurów. Niezliczona kombinacja ciekawych tras, którymi wybrać się można praktycznie o każdej porze roku - czy to za dnia, czy po zmroku. W "zielonych płucach" Trójmiasta znajdziemy również wiele ciekawych zakamarków, a wśród nich całą masę stromych wzniesień. Do większości tych miejsc dostać się można szlakami turystycznymi, a jeśli komuś już one zbrzydły, wybrać się można inną dowolną ścieżką, obierając odpowiedni azymut.



Tym razem w ramach "żwawych wędrówek po pracy" wybraliśmy się na szczyt Długiej Góry. To nie lada wzniesienie, albowiem mierzy ponad 130 m n.p.m. i - jak sama nazwa podpowiada - rozciąga się przez ponad kilometr, od Gdyni Cisowej po Rumię Janowo. Z wiodącej po jej szczycie ścieżki rozpościerają się niesamowite widoki na położone w dole przemysłowe tereny Gdyni, które nocą rozbłyskują wszystkimi kolorami. Wokół Długiej Góry poprowadzono także szlak rowerowy, który zahacza o malowniczą Dolinę Cisowskiego Potoku, w którym znajduje się także rezerwat przyrody. Trasa jest także łącznikiem dla głównego szlaku rowerowego Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.

Trasa naszej wędrówki:

Wędrówkę rozpoczęliśmy spod dworca kolejowego Gdynia Główna, po czym przedostając się tunelem pod główną arterią miasta udaliśmy się ul. Wolności w kierunku Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Na jej końcu zagłębiliśmy się w ciemnym lesie, śledząc zielone oznakowania szlaku rowerowego wiodącego z Gdyni Głównej do Chwarzna. Za dnia rozpościerają się z niego piękne widoki, gdyż miejscami wiedzie on dość stromą krawędzią lasu.

Pomimo dodatnich temperatur w dolinach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego nadal leży śnieg.
Pomimo dodatnich temperatur w dolinach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego nadal leży śnieg. fot. GR3miasto


Po przejściu 1750 metrów odbiliśmy w prawo na wcześniej wspomniany główny szlak rowerowy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, na którym także nie brakuje punktów widokowych. Jednym z nich jest wiadukt nad Trasą Kwiatkowskiego. Trzymając się kurczowo szlaku doszliśmy do Demptowa. Na szczęście z cywilizacją nie mieliśmy za dużo do czynienia, gdyż tuż za obwodnicą ponownie zagłębiliśmy się w lesie. I tu mała niespodzianka. Tak, jak od centrum Gdyni do Demptowa nie było ani grama śniegu, tak za obwodnicą było go całkiem sporo, jednak był on zbyt mokry na lepienie bałwana ;). Około kilometra od obwodnicy pożegnaliśmy się z trasą rowerową, zagłębiając się w leśnej gęstwinie i rzadko uczęszczanymi duktami udaliśmy się w kierunku Leśniczówki Cisowa. Schodząc do Doliny Marszewskiego Potoku napotkaliśmy również na pokonywany przez nas zeszłej zimy Szlak Wiewiórki.

Zbliżając się powoli do Pustek Cisowskich byliśmy już niedaleko naszego celu, ale zanim wdrapaliśmy się na liczący ponad 130 m n.p.m. szczyt Długiej Góry, po drodze zahaczyliśmy o jeszcze jedną zupełnie nieznaną nam wcześniej górę. Liczy ona zaledwie 100 m n.p.m. ale i stąd widoki są niesamowite, aż szkoda, że nie wznosi się tu żadna wieża widokowa. Chwilę później zeszliśmy do Potoku Cisówki zwanej często "gdyńską Cisowianką", po czym rozpoczęła się ostatnia, ale dość męcząca wspinaczka. Na szczycie Długiej Góry zrobiliśmy sobie krótką przerwę na gorącą herbatę, którą nieśliśmy w termosach.

Od zakończenia naszej "żwawej, wieczornej wędrówki po pracy" dzieliło nas już niewiele. Wystarczyło udać się szczytem góry, powoli schodząc ku Rumi Janowo. Wiodąca tędy ścieżka, po około kilometrze łączy się z leśną trasą rowerową, oznakowaną kolorem czerwonym, która z kolei kończy się na skraju lasu przy ul. Jana III Sobieskiego w Rumi.

Statystyki wędrówki:

- Całkowity dystans: 15,9 km
- Łączny czas wędrówki: 3h24 min
- Średnia prędkość: 4,68 km/h
- Przewyższenia: 195,63 m n.p.m.

Kliknij na mapę, by zapoznać się ze szczegółami trasy. mat. Traseo.pl / Openstreetmap.org


Do realizacji trasy wykorzystaliśmy mapę Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego wyd. Eko-Kapio

Pomysł "wędrówek w tygodniu po pracy oraz w weekendy":

Spacery i wędrówki są uzupełnieniem proponowanych przez grupę wypadów rowerowych. Przykładem powyższej relacji, raz w środku tygodnia Grupa Rowerowa 3miasto wybiera się na krótki, ale dość intensywny wypad pieszy po pracy. Trasa zwykle oscyluje między 12 a 18 km, a jej czas do 4 godzin. Dłuższe wypady piesze grupa organizuje głównie jednak w weekendy poza głównym sezonem rowerowym. Wszystko zależy od chęci i możliwości. Jesienią i zimą częściej organizowane są tzw. "żwawe marsze i wędrówki", zaś przez wiosnę i lato sielankowe wypady rowerowe.

Wędrówkę prowadzili: Maciej Myczko & Krzysztof Kochanowicz

Jak ubrać się na wędrówkę?

Zachęcamy do przeczytania poniższych artykułów:

1) "Zła pogoda czy źle dobrana odzież".
2) "Jak działa bielizna termoaktywna".

Info:

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych
Mamy co chwilę nowe pomysły, które realizujemy w wolnym czasie: czy to po pracy, czy w wolny weekend, więc nie sposób się z nami nudzić. Jeśli masz ochotę bawić się razem z nami, nie zastanawiaj się dłużej. Dołącz do nas, to nic nie kosztuje!

O naszych inicjatywach, wypadach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając naszą stronę internetową. Możesz też napisać maila z prośbą o przyłączenie się do listy sympatyków GR3. Wtedy zawsze będziesz na bieżąco z wszelkimi newsami. Kontakt e-mail: gr3miasto@gmail.com


Zajrzyj i dowiedz się, gdzie w najbliższym czasie wybiera się Grupa Rowerowa 3miasto

Opinie (29) 1 zablokowana

  • Trzeba było wejść na górę (4)

    od razu przy końcu obwodnicy ;) Tam gdzie market jest.

    • 14 4

    • ;)... po co na skróty, jak można naokoło (3)

      • 1 8

      • (2)

        no ale tyle góry straciliście! ;)

        • 7 0

        • Zgadzam się, ciekawy fragment grzbietu pominęliście. (1)

          Ale tempo godne podziwu, w takim terenie :). Szkoda, że nie wiedziałem wcześniej o tej wyprawie, sam bym poszedł.

          • 0 7

          • By było ciekawiej zrobimy ten fragment na rowerach, dołączysz ?

            • 0 4

  • wolę sobie poleżeć na kanapie i oglądać tv. (2)

    • 21 6

    • Leż i się przyzwyczajaj! (1)

      Niedługo będziesz leżał na kardiologi!

      • 4 13

      • Tylko za TV będzie musiał dwójaka odpalać ;p

        • 7 5

  • a gdzie te korony ? (3)

    podane w zapowiedzi spaceru ?

    • 12 2

    • Trzeba było być, to nie musiałbyś się pytać ;) (2)

      • 1 6

      • być, albo nie być - nie ma to jak ściema (1)

        byłem i były korony !!! - o jedną się nawet potknąłem i nabiłem guza,
        ale czemu nie ma o nich w relacji skoro było Ich tak wiele na pięknej trasie

        • 5 1

        • Wcale nie było ich tak wiele, nie przesadzaj

          Chyba, że koroną dla Ciebie jest każde wzniesienie po drodze?
          W czasie tej wędrówki pokonaliśmy raptem pięć górek, z czego tylko pod dwie było dość stromo. Dlaczego nie było o nich mowy w relacji? Dlatego, że to raczej bezimienne wzniesienia i trudno byłoby je opisać w detalach. Poza tym celem wycieczki była Długa Góra.

          Skoro jesteś zawiedziony wycieczką, trudno się mówi.
          Zawsze znajdzie się ten malkontent na sto, któremu coś nie przypasuje.
          Proponuję wybrać się następnym razem z jakimś biurem turystycznym, może jak zapłacisz, bardziej będzie Ci się podobało?

          • 1 6

  • Oczywiście trasa wędrówki, termin i przebieg zostały wcześniej uzgodnione z zarządcą terenu (5)

    czyli Nadleśnictwem Gdańsk i podane do wiadomości PZPK TPK?

    • 6 14

    • a po co ? (4)

      • 1 6

      • No właśnie po co? (3)

        Co to już wędrować lasem po zmroku nie można?
        A może chcesz powiedzieć, że w ogóle nie można uprawiać turystyki?
        Przez Trójmiejski Park Krajobrazowy wędrować, jeździć na rowerze, w siodle, czy też biegać na nartach można do woli. Jedynie w rezerwatach przyrody poruszamy się wyznaczonymi ścieżkami przyrodniczymi, jeśli takie w ogóle są !
        ps. Nie mądruj się skoro nie masz pojęcia !

        • 1 5

        • Imprezy masowe są obwarowane szeregiem przepisów (2)

          albo żyjemy w państwie prawa, albo nie. Jeśli ktos ogłasza taki "spacer" i zaprasza goąśvi, to wyczerpuje to znamiona imprezy masowej.

          • 0 4

          • Oczywiście że żyjemy w państwie prawa (1)

            • 0 4

            • Tylko, że to nie są imprezy masowe ;)

              A bezinteresowne spotkania zainteresowanych w temacie osób, które uczestniczą dobrowolnie i na własna odpowiedzialność.

              • 1 1

  • Super

    Było bardzo fajnie . Dzięki za wspólna wycieczkę i czekam.... na kolejne
    wspólne wyprawy.
    Nie obawiajcie się ,że nie dacie rady, jest masę osób będące pierwszy raz i spokojne przechodzą ten spacer.

    • 3 4

  • jestem na nie (1)

    i cenzor nie kasowac posta

    • 6 2

    • Masz prawo do takiej opinii ;)

      Tylko się nie rozpłacz ;)
      ps. a czytałeś dokładnie regulamin udziału?
      Malkontentów i marud...grupa nie zabiera. Więc nie przychodź już więcej.

      • 0 4

  • zielone płuca truj-miasta idą pod nóż

    przykład to rzeź drzew na trasie kolejki dla dużych chłopców z urzędu marszałkowskiego

    • 2 5

  • Grupa Rowerzystów Pieszych (3)

    Mam wrażenie, że więcej tu wycieczek pieszych niż rowerowych... rowery wam buchnęli? :P

    • 2 2

    • No i dobre masz wrażenie, bo to nie dział rowerowy ;) (2)

      • 1 2

      • Prawdziwi rowerzyści nie samym rowerem żyją... (1)

        ...dlatego warto uprawiać także inne dyscypliny, które pozwolą rozruszać inne partie mięśni. Od samego pedałowania tylko brzuch rośnie ;)

        • 0 3

        • Prawdziwy rowerzysta jest jak Kozak Zaporoski...

          ...śpi, je i żyje na rowerze! ;)

          • 1 1

  • całkiem ciekawa sprawa !

    chyba sie skuszę na taki spacer ,kiedyś z kumplami chodzilismy po lasach oliwskich w nocy ale był ubaw :) i ta kwaśna atmosfera......

    • 1 1

  • następny tydzień (1)

    Czy w nast. tyg będzie organizowany spacer??
    pozd.

    • 0 2

    • W tygodniu świątecznym pewnie coś będzie...

      ...co po niektórzy są na urlopach, więc wszystko wskazuje na to, że udamy się w teren w piątek 27 grudnia. Póki co nie wiemy jeszcze, czy będzie to wypad rowerowy, czy pieszy. Może jedno i drugie ? :)

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl

Najczęściej czytane