wiadomości

stat

Wędrówka szlakiem Zagórskiej Strugi; cz.1: Gdynia - Rumia

Migawki z wędrówki szlakiem Zagórskiej Strugi, na odcinku Gdynia - Rumia
Migawki z wędrówki szlakiem Zagórskiej Strugi, na odcinku Gdynia - Rumia fot. Marcin Korbas [GR3miasto]

Szlak Zagórskiej Strugi wiedzie z Gdyni Wzgórza Świętego Maksymiliana do Wejherowa. Liczy ponad 56 km, a oznakowany jest kolorem czarnym. Ma on niezwykle urozmaiconą rzeźbę terenu, raz wspinając się na zapierające dech w piersiach wzniesienia, raz opadając do dolin, którymi płyną potoki, m.in. Zagórska Struga. Z uwagi na atrakcyjność szlaku, zamierzamy pokonać go w całości. Dziś dzielimy się z Wami naszymi wrażeniami z pierwszej części wędrówki na 32 km odcinku z Gdyni do Rumi.



Długość całego szlaku: 56 km

Opis przebiegu szlaku i nasze wrażenia:

Naszą przygodę ze szlakiem rozpoczęliśmy w Gdyni, przy węźle drogowym w rejonie przystanku SKM Wzgórze Świętego Maksymiliana. Stąd udaliśmy się, podążając wg drogowskazów szlaku w kierunku Witomina, powoli zagłębiając się w lesie. Na dzień dobry mamy do pokonania kilka wzniesień, więc rozgrzewka daje nam trochę w kość. Po ostatnich opadach jest dość ślisko, a pod liśćmi kryje się wiele niespodzianek, przez które można nieźle fiknąć. Idący z kijami "nordic walking" mają nieco łatwiej, gdyż pomagają one utrzymać równowagę na stromych zboczach.
Po niespełna półtorakilometrowym odcinku szlak dociera do Witomina i wiedzie wzdłuż głównej ulicy Rolniczej, a następnie kieruje się ul. Wielkokacką ku leśniczówce. Można powiedzieć, że to najmniej atrakcyjny odcinek szlaku. Szkoda, że osoby znakujące szlak nie pociągnęły go w okolicach linii kolejowej z Gdyni do Kościerzyny, omijając cywilizację. Ale trudno, drepczemy więc dalej mijając betonową pustynię, po czym ponownie zagłębiamy się w "zielonych płucach Trójmiasta". Po kilkuset metrach od momentu wejścia do lasu dochodzimy do wiaduktu kolejowego, przedostajemy się pod jego torami na drugą stronę i drogą wiodącą wzdłuż nasypu kolei, wędrujemy nad potok Kaczej, ponownie natrafiając na odwiedzony podczas ostatniego "spaceru po pracy" Rezerwat przyrody "Kacze Łęgi".

Proponowana mapa Eko-Kapio.pl


Nad potokiem Kaczej nie zabawiamy jednak za długo, na naszej trasie będziemy mieli jeszcze jedną okazję go spotkać. Póki co naszą wycieczkę kontynuujemy wzdłuż jej dopływu, czyli potoku Źródła Marii, wzdłuż którego wędrowaliśmy wiosną.

Przemierzając kolejny odcinek lasów między Witominem a Karwinami, znowu dochodzimy do cywilizacji. Tym razem to gdyńska Dąbrowa, na szczęście nie na długo. Szlak przemierza pod obwodnicą, wzdłuż ul. Nowowiczlińskiej, po czym kieruje się ku lesie, przez willowe osiedle. Chwilę później ginie w zielonej krainie gęstego lasu sosnowego, w środku którego skrywa się Krzyżowa Góra. Jej szczyt wznosi się na poziom 183,3 metrów n.p.m., ale na szczęście wspinaczka nie jest zbytnio uciążliwa. Na górze robimy sobie mały popas, w końcu wypadałoby uzupełnić płyny w organizmie ;)

Schodząc z Krzyżowej Góry, wędrujemy drogą gruntową ku Wiczlinie i Niemotowie, mijając po drodze domki jednorodzinne i przydrożną kapliczkę. Między Niemotowem a osadą o nazwie Wielka Rola znowu mamy okazję odetchnąć od cywilizacji i tak praktycznie już zostaje aż do końca naszej wędrówki, czyli po samą Rumię.

W końcu docieramy również do doliny Zagórskiej Strugi. Od tego momentu potok będzie towarzyszył szlakowi przez wiele kolejnych kilometrów. Przez najbliższe 2,5 km kroczymy dość podmokłym terenem, blisko jego koryta, przez łąki i zagajniki, skrajem lasu. W końcu po prawie 24 km szlak całkiem wychodzi na polanę, na której usadowiona jest osada leśna i leśniczówka Piekiełko. Przy leśniczówce skręcamy w prawo i podążamy brukowanym traktem w kierunku Rumi. Po drodze spotykamy również inny pieszy szlak, który podobnie jak ten, którym idziemy, łączy Wejherowo z Trójmiastem. Oba szlaki idą krótko razem na północ, po czym my odbijamy ku Zagórskiej Strudze i jej dolinie, kierując się na Leśniczówkę Stara Piła. Przy skrzyżowaniu drogi odbijającej na Łęczyce szlak pnie się w górę i kluczy między wzgórzami, zahaczając o ciekawy ewenement przyrodniczy o nazwie: "Bracia Kaszuby". Pod tą nazwą kryje się dąb zrośnięty z bukiem, o łącznym obwodzie 2,10 m, tu też robimy kolejną przerwę. Niewprawieni w wędrówkach po tak urozmaiconym terenie mamy już powoli dość, na szczęście do naszego celu pozostało już tylko kilka kilometrów. W końcu nie na co dzień chodzimy po 30 kilometrów pokonując liczne leśne wzniesienia.

Podsumowanie:

Szlak Zagórskiej Strugi, wiodący przez liczne wzniesienia korony Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego potrafi wymęczyć nie jednego piechura. Większość drogi to dość szerokie dukty leśne, dlatego też warto poruszać się z kijami do "nordic walking". Nie przeszkadzają one nawet w poruszaniu się znacznie węższymi ścieżkami. Wręcz przeciwnie, bo tam, gdzie szlak wiedzie stromymi zboczami, pomagają nam one w utrzymaniu równowagi i sprawią, że będziemy czuli się znacznie pewniej niż w przypadku tradycyjnego trekkingu, szczególnie jesienią, gdy jest ślisko.

Relacja z drugiej części wędrówki szlakiem Zagórskiej Strugi



GALERIA zdjęć; autor: Marcin Korbas [GR3miasto]

Trasa wycieczki opracowana na podstawie mapy Wyd. Eko-Kapio.pl

Ślad GPS ; autor: Jan German [sympatyk GR3]

Wędrówkę prowadził: Marcin Korbas [GR3miasto]

Przeczytaj również artykuł o  "szlakach pieszych w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym"

Dołącz do ludzi pozytywnie zakręconych
O naszych inicjatywach, rajdach i wycieczkach dowiesz się regularnie odwiedzając Portal Trojmiasto.pl lub wpisując się na listę sympatyków naszej grupy. Jeśli chcesz być na bieżąco informowany co organizujemy, napisz do nas e-mail: gr3miasto@gmail.com


Zajrzyj gdzie w najbliższym czasie wybiera się Grupa Rowerowa 3miasto

opracował:

Opinie (9)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.