wiadomości

stat

Wkręceni w sport: Mordercza zabawa

Crossfit to samodzielny, intensywny, krótki system treningowy, który skutecznie rzeźbi ciało i zwiększa wytrzymałość. Aby był bezpieczny, koniecznie musi być jednak dostosowany do poziomu wytrenowania ćwiczącego.
Crossfit to samodzielny, intensywny, krótki system treningowy, który skutecznie rzeźbi ciało i zwiększa wytrzymałość. Aby był bezpieczny, koniecznie musi być jednak dostosowany do poziomu wytrenowania ćwiczącego. fot. 123rf.com

- Serce wchodzi na maksymalne obroty, mięśnie pieką, a płuca za chwilę chyba się rozerwą, ale to nie powód, żeby się zatrzymać - zapewnia Iwona Guzowska w 8. odcinku cyklu "Wkręceni w sport". - Crossfit daje porządnie w kość, budując kondycję i siłę mięśni, rzeźbi ciało. To zarazem sport, który przy źle prowadzonym treningu, niedostosowanym do poziomu wytrenowania i sprawności ruchowej może grozić wieloma kontuzjami - dodaje i rekomenduje pięć miejsc w Trójmieście, gdzie krzywda się wam nie stanie. Przed dwoma tygodniami pisała ona o morsowaniu, a 25 stycznia przeczytacie, jak zacząć się wspinać.



KLUBY CROSSFIT W BAZIE TROJMIASTO.PL

Crossfit moda czy wartościowy trening?

wartościowy trening

56%

moda

32%

ani jedno, ani drugie

12%
W krzyżowym ogniu, czyli... crossfit. Serce wchodzi na maksymalne obroty, mięśnie pieką, a płuca za chwilę chyba się rozerwą, ale to nie powód, żeby się zatrzymać. Do zrobienia jeszcze wskoki na skrzynię, pompki i wyrzuty piłki lekarskiej.

Po zakończonej rundzie zostaje niewiele czasu na odpoczynek, ale o to chodzi. Żeby się zmęczyć, żeby się zbudować, bo przecież w ringu nikt nie będzie mnie oszczędzał. Dziesięć, czasem nawet dwanaście różnych ćwiczeń, wykonywanych jedno po drugim z maksymalną siłą i na maksymalnych obrotach. Czasami z wysiłku robi się niedobrze.

Tak wyglądało wiele moich treningów i to one przynosiły niesamowite efekty. W przerwach między rundami już podczas oficjalnych walk, nie siadałam w narożniku tak jak moje przeciwniczki. To doprowadzało je do rozpaczy. Bo jak to możliwe, że one były tak zmęczone, a Guzowska nie siada? Byłam silna i wytrzymała. I kiedy w 2001 roku wygrywałam swoją kolejną walkę, z niesamowitą Amerykanką Kelsey Jeffries, Grag Glassman stworzył nowy system treningowy, który nazwał "crossfit".



SPRAWDŹ, JAKIE INNE CIEKAWE ZAJĘCIA ZNAJDZIESZ W KLUBACH FITNESS

Niewiele się on różni od tego, co przez lata na niektórych treningach robili pięściarze czy zapaśnicy. Siła wytrzymałościowa to baza, bez której podczas walki niewiele się zdziała. Jednak stworzenie samodzielnego, intensywnego i krótkiego systemu treningowego okazało się strzałem w dziesiątkę. Crossfit błyskawicznie przyjął się jako baza treningu w najbardziej elitarnych jednostkach specjalnych, takich jak chociażby słynna Navy Seal. A później rozprzestrzenił się jak zaraza po całym świece.

Dla kogo jest ta mordercza zabawa? Znowu kusi mnie, żeby napisać, że dla każdego. Każdego - kto chce poprawić wygląd, bo to najczęściej jest główną motywacją do rozpoczynania jakiejkolwiek aktywności. Crossfit rzeźbi ciało bardzo skutecznie. Dla każdego, kto chce poprawić siłę i wytrzymałość. Bo crossfit daje porządnie w kość, budując kondycję i siłę mięśni. Poprawia równowagę, precyzję i...



Mogłabym jeszcze powymieniać wiele zalet. Ale musi być też ostrzeżenie. To zarazem sport, który przy źle prowadzonym treningu, niedostosowanym do poziomu wytrenowania i sprawności ruchowej, może grozić wieloma kontuzjami, głównie mięśni, przyczepów i stawów. Dynamiczne wyrzuty z obciążeniem, podnoszenie ciężarów itp. to ćwiczenia, które muszą być wykonywane poprawnie technicznie. Bo wtedy, kiedy przychodzi zmęczenie, łatwo o złą postawę, jeden mały błąd i... trach.

Dlaczego o tym piszę? Bo w przypadku treningu crossfitowego, który jest niezwykle ciekawy, różnorodny i skuteczny, nie warto korzystać z programów dostępnych w internecie. Warto iść do miejsca stworzonego do crossfitu, w którym pracują profesjonaliści, a poziom zajęć jest podzielony na stopień zaawansowania po to, by przygotować ciało na czekające je obciążenia.

W Trójmieście jest kilka wiodących miejsc, wręcz kultowych. Boxy do crossfitu to główny gwóźdź programu, a nie dodatek do siłowni, fitnessu i zajęć pilates.



Zacznijmy crossfitową podróż od Gdyni. Przy ulicy Spokojnej 22 znajdziecie CrossFit Gdynia zobacz na mapie Gdyni. Czterech trenerów i zajęcia na różnym poziomie. Dla całkiem początkujących polecam "First Step" albo nawet tzw. "Intro", czyli krótszy i lżejszy trening, żeby się przekonać, czy nam się spodoba, czy nie.

Z kolei w ogromnym, starym magazynie przy ul. Puckiej 28 jest CrossFit Avanport zobacz na mapie Gdyni. I w tym bardzo ciekawym miejscu oprócz kadry trenerskiej męskiej są dwie instruktorki. Agnieszka Podwysocka może przyprawić nie tylko o palpitację serca, ale i kompleksy niejednego faceta. Pierwszy trening jest całkowicie bezpłatny, a i ceny karnetu miesięcznego niezbyt wygórowane. Zajęcia i dla rannych ptaszków, bo już od godziny 6 rano, i dla tych, którzy mogą poćwiczyć dopiero po pracy. Poziom zaawansowania od początkującego do zaawansowanego.

CROSSFIT CROSSFITOWI NIERÓWNY. SPRAWDŹ, CO ĆWICZYSZ?

Jedziemy do Sopotu i trafiamy na ul. 3 Maja 69c do CrossFit Trójmiasto zobacz na mapie Sopotu. Profesjonalna kadra trenerska z dużym doświadczeniem to gwarancja bezpiecznego i stałego rozwoju. Miejsce z fajnym klimatem, przyjazne i jak na crossfit dosyć przytulne.

Kolej na Gdańsk. Tu mamy też mamy dwa wiodące kluby crossfitowe. CrossCore Box zobacz na mapie Gdańska przy ul. Grunwaldzkiej 229 to trzech trenerów, różne poziomy zaawansowania. Można zacząć od treningu, który nauczy podstaw podnoszenia ciężarów, choćby po to, by nie zrobić sobie krzywdy już podczas właściwego treningu crossfitowego. Ceny również dosyć przystępne i kilka opcji do wyboru.

No to ruszamy do miejsca, które już bardziej niż stocznia z Gdańskiem związane być nie może, czyli CrossFit Stocznia zobacz na mapie Gdańska przy ul. Doki 1. Kadra to czterech trenerów crossfitowych. Jak w poprzednich miejscach, to ludzie związani z trójmiejskim sportem. Zajęcia prowadzone są nie tylko na dwóch salach - dużej i małej, ale również na zewnątrz. I nie martwcie się pogodą, bo teraz te treningi są pod namiotem. Ceny nieco wyższe niż w CrossCore, ale to zapewne jest już kwestia wyboru.



Oprócz wspomnianych przeze mnie klubów znajdziecie kilka, a nawet kilkanaście innych miejsc w całym Trójmieście, które oferują zajęcia crossfit, ale to już nieco inna bajka. Mój serdeczny kolega z Krakowa, właściciel CrossFit 72D, kilka lat temu wyjaśnił mi, dlaczego tak ważne jest, aby trenować crossfit w licencjonowanych boxach. I nie mam wątpliwości, że żeby robić coś dobrze i bezpiecznie, warto postawić na profesjonalizm i jakość, a to gwarantuje system szkoleń oraz weryfikacja podczas zdobywania licencji.

Kończąc mogę powiedzieć, że crossfit to ciekawa i wciągająca forma ruchu. Coraz więcej triathlonistów, ultramaratończyków włącza trening crossfitowy do swojego stałego planu zajęć ze względu na efekty, jakie przynosi. Ale jeśli w nosie macie bieganie i triatlon, a zależy wam tylko na fajnej sylwetce - to crossfit może być bardzo skutecznym sposobem na to, by latem zaimponować formą.

Miłej zabawy kochani!

NAJLEPSI CROSSFITOWCY W TRÓJMIEŚCIE

WKRĘCONA W SPORT IWONA GUZOWSKA
fot. Maciej Czarniak/Trojmiasto.pl
Sport zdaje się mam po prostu we krwi. Sprawił, że sięgnęłam po marzenia, że stałam się tym, kim jestem dziś. Sport uratował mi życie i stał się na nie sposobem. Dzięki sportowi poznałam wspaniałych ludzi, którzy swoimi wyczynami wprawiają w zdumienie i zachwyt, stanowią wielką inspirację. Zwiedziłam też pół świata, odkrywając jego różnorodność, kultury i obyczaje panujące w jego najdalszych zakątkach.

Po zakończeniu zawodowej kariery nie wyobrażam sobie braku ruchu. Wciąż odkrywam nowe dyscypliny, próbuję ich po to, by przeżyć kolejną przygodę. Czerpię ze sportu czystą radość i tak potrzebną energię. Dzięki aktywności, która dziś nie ma nic wspólnego z wyczynowym sportem, cieszę się dobrym zdrowiem i kondycją, nieźle radzę sobie z gonitwą dnia codziennego, stresem i zmęczeniem. Od wielu lat dzielę się sportem z dzieciakami z domów dziecka, ośrodków wychowawczych, bo jest on jednym z najskuteczniejszych sposobów na to, by uwierzyć w siebie, zmienić swoje życie na lepsze, wyszlifować charakter.

I pomyślałam, że może warto podzielić się tym wszystkim również z Wami, drodzy czytelnicy. Jeżeli mogę, to chcę Wam coś podpowiedzieć, doradzić i koniecznie zaprezentować wyjątkowe lub obiecujące postaci trójmiejskiego sportu. Chcę opowiedzieć o imprezach - tych dużych i tych malutkich. Ale również bardzo chcę posłuchać Was. Tego, czym dla Was jest sport i który najbardziej ukochaliście. Jak zmienił wasze nawyki, a może i życie. I jeżeli nawet zdarzy się tak, że ja nikogo nie zainspiruję, to może ktoś z Was zainspiruje mnie?

Dotychczas w cyklu:

  1. ZACZNIJ BIEGAĆ JESIENIĄ. SPRAWDŹ, KIEDY ZACZYNALI TĘ PRZYGODĘ INNI

  2. SPRÓBUJ POJECHAĆ ROWEREM DO PRACY.GDZIE SĄ NAJLEPSZE ŚCIEŻKI ROWEROWE W TRÓJMIEŚCIE, A KTÓRE MIEJSCA OMIJAĆ?

  3. ZANURZ SIĘ W WODZIE. NIE TYLKO PŁYWANIE DO WYBORU

  4. ODKRYJ W SOBIE NATURĘ WOJOWNIKA. WEJDŹ DO RINGU

  5. SZERMIERKA, CZYLI ELEGANCJA I TRENING CAŁEGO CIAŁA

  6. NORDIC WALKING PRAKTYCZNIE BEZ RYZYKA KONTUZJI

  7. MORSOWANIE, CZYLI TOTALNY ODLOT DLA ZDROWIA

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (32)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.