wiadomości

Wyczerpujące zajęcia WF-u dla chorego Bruna

Charytatywny trening


Blisko 50 uczestników wzięło udział w sobotnim treningu zorganizowanym przez instruktorów z Formacji SGO. Dla bardziej zaawansowanych przygotowano wymagający tor przeszkód, pozostałe osoby uczestniczyły w niecodziennych zajęciach WF-u. A to wszystko w szczytnym celu.



Mały Bruno z mamą.
Mały Bruno z mamą. fot. trojmiasto.tv
Wylewanie siódmych potów w szczytnym celu.
Wylewanie siódmych potów w szczytnym celu. fot. trojmiasto.tv
Charytatywny trening zorganizowany w Akademickim Centrum Sportowym zobacz na mapie Gdyni w Gdyni miał na celu wesprzeć finansowo leczenie 2,5-letniego Bruna. Chłopiec ma rozszczep kręgosłupa (przepuklina oponowo-rdzeniowa) na odcinku lędźwiowo-krzyżowym o długości 5 cm. Ponadto, mały Brunon cierpi na wodogłowie i niedowład nóżek.

Dlatego też, przy okazji zajęć, w których każdy chętny mógł sprawdzić swoją wytrzymałość fizyczną, zorganizowano zbiórkę pieniędzy dla chorego chłopca. Udało się zebrać 1580 zł.

- Tak naprawdę zorganizowaliśmy te zajęcia, żeby sprawdzić, czy ludzie mają wielkie serca. Sprawdziliśmy to na dwa sposoby - pod kątem charytatywnym i tym fizycznym. Już od ponad roku pomagamy Brunonowi. Robimy to na różnych płaszczyznach, ale zawsze wspólnym mianownikiem tych wszystkich akcji jest wysiłek fizyczny - zdradza Ram, jeden z organizatorów.
Osoby uczestniczące w zajęciach podzielono na dwie grupy - bardziej i mniej zaawansowane. Ci pierwsi mierzyli się z torem złożonym z ośmiu przeszkód. Śmiałkowie musieli m.in. podciągać się na drążku, wspinać po linie, skakać przez płotki i spacerować z baniakami pełnymi wody, a to wszystko z 10-kilogramowym balastem na plecach.

Pozostali uczestnicy przez 1,5 godziny wykonywali ćwiczenia ogólnorozwojowe.

- To zawsze piękny i wzruszający widok, kiedy patrzy się na osoby robiące coś dla twojego potrzebującego dziecka. My walczymy dalej. Cieszy fakt, że rehabilitacja przynosi efekty - mówi pan Dawid, tata Bruna.
Osoby, które chciałyby wesprzeć Bruna, szczegółowe informacje znajdą na stronie poświęconej choremu chłopcu (www.brunostreng.org).

24-godzinna sztafeta nadziei w Galerii Bałtyckiej

Również w sobotę rozpoczęło się charytatywne "wykręcanie" kilometrów dla potrzebujących z hospicjum. Uczestnicy sztafety nadziei przez całą dobę, przez przerwy, będą biegać ba bieżni i jeździć na rowerze stacjonarnym w Galerii Bałtyckiej.

Opinie (6)

  • Kwas foliowy (5)

    Aby uniknąć takich chorób, należy spożywać kwas foliowy PRZED planowaną ciążą. W trakcie jest już za późno, niestety.

    • 7 4

    • (1)

      Niestety spożywanie kwasu foliowego zmniejsza tylko ryzyko wystąpienia wad wrodzonych płodu, jednak nie gwarantuje że dziecko urodzi się zdrowe.

      • 3 0

      • Wiadomo, ale zawsze warto o to zadbać.

        • 3 0

    • I więcej się modlić, do wszystkich możliwych bogów.

      • 2 3

    • Kwas foliowy to podstawa (1)

      Uważam, że przy tego typu akcjach warto podkreślać jak można zmniejszać prawdopodobieństwo wystąpienia tego typu wad. To jest świetna okazja aby edukować przyszłe matki.
      Oczywiście bogata w kwas foliowy DIETA MATKI w ciąży nie gwarantuje, że dziecko urodzi się bez przepukliny oponowo-rdzeniowej, ale mimo to warto edukować żeby zmniejszyć to ryzyko.

      • 2 0

      • Lepiej zapobiegać niż leczyć

        • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl