wiadomości

stat

Zobacz jak Korsarki grają w lacrosse

Lacrosse przywędrował do Polski z Ameryki Północnej.



Jaki sport powstanie po połączeniu topowych dyscyplin sportowych - piłki nożnej, hokeja i koszykówki? Odpowiedź brzmi: lacrosse. Bardzo popularny w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych sport drużynowy, coraz śmielej poczyna sobie w Europie, również w Polsce.



Historia lacrosse sięga odległej ery rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej - Indian. Na boisku, czyli ówczesnym polu bitwy o prym rywalizowały plemiona. Współczesne zasady gry nakreślili w pierwszej połowie XIX w. Kanadyjczycy, którzy szybko okrzyknęli lax sportem narodowym. W przeszłości lacrosse dwukrotnie zagościł na listach konkurencji olimpijskich. Dzisiaj uprawiany jest w kilkudziesięciu krajach na całym świecie.

Rakieta do żeńskiego lacrosse.
Rakieta do żeńskiego lacrosse. Michał Jelionek/trojmiasto.pl
Debiut lacrosse w Polsce miał miejsce pod koniec 2007 roku w Poznaniu, gdzie została sformowana pierwsza męska drużyna - Hussars. Od sezonu 2010/11 drużyny rywalizują w Polskiej Lidze Lacrosse. W ubiegłym roku o mistrzostwo kraju walczyło siedem zespołów. Ze względu na rosnące zainteresowanie, w sezonie 2013/14 polska liga została podzielona na dwie klasy rozgrywkowe: pierwszą i drugą. Obie liczą po pięć drużyn. Pierwsze żeńskie ekipy powstały w 2009 roku. Obecnie w damskim lacrosse rywalizują zaledwie trzy zespoły, w tym reprezentantki Trójmiasta - Korsarki.

Wznowienie gry.
Wznowienie gry.
- Pierwszymi drużynami, które zaczęły pisać damską historię lacrosse w Polsce były poznanianki i wrocławianki. W zasadzie uczymy się tego sportu od wspomnianych dziewczyn. Brałyśmy udział w warsztatach w Poznaniu, podczas których gospodynie pokazały nam, o co w tym całym lacrosse chodzi. - tłumaczy zawodniczka Korsarek Magdalena Milczarek.

Zaledwie trzy kobiece zespoły grają w Polsce w lacrosse.
Zaledwie trzy kobiece zespoły grają w Polsce w lacrosse.
Lax na Pomorzu zapoczątkował w 2012 roku ex-zawodnik Kosynierów Wrocław, Marcin Majewski, który postanowił stworzyć nową siłę lacrosse'a w Polsce. Korsarze Trójmiasto zadebiutowali w Polskiej Lidze Lacrosse 2 w ubiegłym roku i po dziesięciu kolejkach są liderem ligi. Na początku 2013 roku za sprawą Adrei Molendy powstała żeńska odpowiedź "piratów" - Korsarki.

Co myslisz o lacrosse?

z chęcią spróbował(a)bym swoich sił w tej dyscyplinie 40%
ciekawa akywność, ale jedynie do podziwiania i kibicowania z trybun 34%
nudny sport, nie podoba mi się 26%
zakończona Łącznie głosów: 50
- Na początku były trzy dziewczyny, zaczęłyśmy trenować. Następnie dołączymy pozostałe chętne zawodniczki i stworzyliśmy sekcję żeńską. Spodobało nam się. W Polsce to nadal sport niszowy, aczkolwiek bardzo szybko rozwijający się. Otrzymujemy sygnały o powstawaniu nowych drużyn. Myślę, że na dobre lacrosse rozwinie się za 2-3 lata - wyjaśnia zawodniczka Korsarek, Beata Janeczko.

Czym zatem jest lacrosse? Sport nazywany najszybszą grą zespołową na dwóch nogach, zasadniczo różni się w odmianach męskiej i żeńskiej. W obu przypadkach zasada jest prosta - wygrywa zespół, który za pomocą specjalnych rakiet więcej razy umieści gumową piłkę w bramce rywala. Reguły kobiecego lacrosse w celu uniknięcia nadmiernego kontaktu pomiędzy zawodniczkami zostały mocno złagodzone. W przeciwieństwie do zawodników, panie nie posiadają kasków, ochraniaczy czy rękawic, a jedynie ustniki i gogle na oczy. Rywalizacja panów nierzadko przypomina wolną amerykankę.

- Żeński lacrosse jest sportem niekontaktowym. U nas wszystkie uderzenia kijem są zabronione. W przypadku mężczyzn jest zupełnie inaczej. Przez bezpośredni kontakt z rywalem, gra panów jest bardziej dynamiczna i siłowa. W przypadku damskiego lacrosse stawia się na technikę i taktykę - dodaje Janeczko.

Podstawą efektywnej gry w lacrosse jest nienaganne prowadzenie piłeczki techniką tzw. "kołyski". Kije przeznaczone dla kobiet różnią się budową od męskiej rakiety, powodując tym samym większe trudności podczas utrzymywania piłki czy oddawania mocnych strzałów. Zawodniczki, które opanują sztukę "kołyski" bez większego problemu są w stanie przebiec z piłką w koszyku rakiety nawet przez całe boisko. Rywalki mogą przejąć gumową piłkę jedynie krótkim uderzeniem kijem w kij przeciwniczki. Zabroniony jest atak bezpośrednio na ciało rywalki. Wówczas sędzia może ukarać zawodniczkę jedną z kartek.

- Mamy dwa rodzaje przewinień: drobne i główne. W zależności od faulu lub niesportowego zachowania sędzia może pokazać jedną z trzech kartek: zieloną, żółtą lub czerwoną. W zależności od przewinienia sędzia ma prawo ukarać daną zawodniczkę wykluczeniem 2-, 5- lub 10-minutowym. W przypadku ostatniej kary, zawodniczka nie może już powrócić na plac gry - tłumaczy zawodniczka i sędzia lacrosse, Kamila Kaczorek.

Na całym świecie kobiece zespoły lacrosse złożone są z dwunastu zawodniczek: trzech atakujących, pięciu pomocniczek, trzech obrończyń i bramkarki. Żeńskie formacje w Polsce składają się z dziewięciu zawodniczek. Rywalizacja toczy się na boisku o wymiarach 100x50 metrów, a sam mecz kobiecego lax trwa 50 minut.

Opinie (12) 2 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

mail

Napisz do nas

Brałeś udział w ciekawej wyprawie lub zawodach, o których chciałbyś opowiedzieć naszym czytelnikom? Napisz do nas na aktywne@trojmiasto.pl